nataliam2
15.01.09, 23:51
Cześć dziewczyny. Mam nadzieję, że mogę się dołączyć.
Mam synka Wiktora który w listopadzie miał 2 urodziny.
Teraz czekam na córeczkę, która nie długo się urodzi. Termin mam na 10 lutego, więc między maluchami będzie 2 lata i 2 miesiące różnicy.
Chcieliśmy z mężem, żeby między dziećmi była jak najmniejsza różnica wieku, bo uważamy że dzieci wtedy lepiej się wychowują.
Mamy przykład z własnego otoczenia. Między mną a siostrą jest 6 lat różnicy i nie dogadujemy się wcale, za to między mężem a jego siostrą są 2 lata i 4 miesiące i super ze sobą żyją.
Nie wiedzieliśmy tylko, że uda nam się tak szybko. Chcieliśmy, żebym rodziła latem czyli w maju lub czerwcu a tu mała niespodzianka i udało nam się po 2 miesiącach starań.
Ciąża była trudna, krwiak, odklejające się łożysko a nie dawno w 32 tyg wykryli u mnie niedoczynność tarczycy co może się wiązać z wadami rozwojowymi u dziecka. Staram się o tym nie myśleć i wierzę że wszystko będzie dobrze.
Nasze życie jest dość poukładane, mąż pracuje, ja przebywam na wychowawczym i studiuję. Jesteśmy dość młodzi, ja mam 25 lat, mąż 28.
Jesteśmy całkowicie niezależni finansowo, jednak moi rodzice bardzo komentują fakt że jestem w drugiej ciąży. Dla nich to nieporozumienie.
Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam. Że chociaż tu otrzymam troszkę wsparcia i że mogę z Wami zostać chociaż różnica między moimi dziećmi będzie więcej niż 2 lata.