Dodaj do ulubionych

do marysiowej :p i innych mei taiowych

05.02.09, 13:18
wiem
jest google i miliard ston o mei taiach co nie dalo mi prostej pdpowiedzi czy
mozna w mei taiu nosic noworodka? (co to lba prosto nie trzyma)
nie chce w chustach
chujowo to dla mnie wyglada taki hamak miec na szyi ze nie wspomne ze na pewno
by mi dziecko wypadlo (chicby to byl pierwszy przypadek w historii)
wogole chusta mnie nie przekonuje i juz
za duzo motania sie
podobaja mi sie mei taie
i pytania do marysiowej:
1. jesli to nie tajemnica ile taki mei tai kosztuje?
2. ile kosztowalaby ewentualnie torba pasujaca do niego (jesli to nie tajemnica)?
Obserwuj wątek
    • bacha1979 Re: do marysiowej :p i innych mei taiowych 05.02.09, 13:22
      Noworodzia nie da radysmile Dziecko musi samodzielnie siedzieć, więc jest to dla
      zdecydowanie starszej dzidzi.
      Ja kilka dni temu opchnęłam swojego MT od marysiowej, za 80 zeta.
    • bubasio cennik Marysiowej i inne ważne szczegóły :) 05.02.09, 13:29
      woolloomooloo.pl/content/view/1/9/
      • deela Re: cennik Marysiowej i inne ważne szczegóły :) 05.02.09, 13:48
        ech siedzace dopiero...
        buuuu
    • morcheeba77 Re: 05.02.09, 14:07
      W sumie to nie wiem czy zalezy Ci bardziej na wygodzie Twojego dziecka, czy na
      tym "jak to będzie wyglądało"?
      MT są niestety dla starszych Dzieci ("sztywniaków"), może pożycz chustę i
      spróbuj jednak?A może wybrałabyś się na jakieś spotkanie chustowo-nosicielskie?smile
      Powodzeniasmile
    • izabella_g Re: do marysiowej :p i innych mei taiowych 05.02.09, 14:14
      ja nosilam mloda w pouchu chusta.pl
      nadal czasem uzywam do usypiania, choc konczyny jej wystaja z kazdej strony
      daleko nie ponosisz, ale zero motania
      motane zresztą ma w nosie
      mt raczej sa dla dzieci siedzacych z tego co wiem
      • jerzy_nka potwierdzam-tylko pouch Cię ratuje 05.02.09, 14:26
        marysiowa chyba szyje - też ładne jak meitaje
    • marysiowamama już odpowiadam :) 05.02.09, 15:56
      Wszelki opcje cenowe dokładnie w tym wklejonym wcześniej linku:
      woolloomooloo.pl/content/view/1/9/
      Na stronie są też dostępne materiały, torebki, pouchy tylko musisz sobie kliknąć.
      Także info na temat mt.
      Noworodek absolutnie do mt się nie nadaje a z tym siedzeniem są dwie szkoły
      jedni twierdzą że dziecko musi samo siadać inny że powinno samo siedzieć
      posadzone. Przychylam się drugiej opcji bo sama znam dziecko które chodzi w mt
      mojej roboty od 5 mies a teraz ma prawie 10 i jeszcze samo nie potrafi usiąść.

      Ja osobiście rozmawiałam z lekarzem i ten poradził że kiedy dziecko jeszcze samo
      nie potrafi usiąść po prostu trzeba go mocniej do siebie przywiązać aby było
      bardzo sztywne.

      Tutaj na temat anatomii noszenia:
      pl.lennylamb.com/articles/8_anatomia_noszenia
      Na tejże stronie na temat noszenia w mt jest tak:
      "...Mei-Tai przeznaczony jest dla dzieci siedzących. Natomiast jeśli mamy
      pewność, że ciało dziecka będzie idealnie podparte materiałem, możemy używać
      tego nosidła nieco wcześniej, gdy dziecko trzyma stabilnie główkę..."
      Ale sama widzisz przynajmniej główkę musi trzymać bardzo stabilnie.
      Może faktycznie wybierz się na jakieś chusto-spotkanie i po przymierzaj albo
      zapytaj bo na forum chusty.info dziewczyny pożyczają sobie różne chusty. Znam
      mamy które bardzo przy noworodkach chwaliły sobie kółkowe. Ja niestety zaczęłam
      nosić dziecko jak miało już ponad rok i mt bardzo nam podpasował i kółkowa już
      wtedy strasznie mnie ciągnęła i obciążała jedno ramie. Do poucha niestety moje
      dziecko nie dało się wsadzić a szkoda bo pierwszego uszyła na swoją miarę z
      myślą o niej crying
    • porzeczka_mocna Re: do marysiowej :p i innych mei taiowych 05.02.09, 17:01
      Jakby co, to mam i poucha, i kółkową, i wiązanki. I jestem z Warszawy, jakbyś chciała zobaczyć to mogę pokazać. W dodatku nie uważam chust za ósmy cud świata, więc nie będę zbytnio indoktrynować wink. Pouch jest na początku najprostszym rozwiązaniem - dziecko może leżeć w nim jak w kołysce (dla starszych niemowlaków są też inne możliwości noszenia) - jego wada jest taka, że: a) dziecko może nie lubić b) jak dziecko urodzi się jest długie, to niespecjalnie się mieści c) kupuje się na wymiar osoby noszącej - jak rozmiar się zmieni, to po pouchu. Kółkowa jest podobna do poucha, z tą różnicą, że ma regulację długości (czyli odpada problem z rozmiarem). Wady: dziecko może nie lubić. Kółkowa ma tą wyższość nad wiązaną chustą, że zajmuje stosunkowo mało miejsca, szybciej się ją "zakłada", jest dużo tańsza. Niestety, kółkowa (oraz pouch) obciąża tylko jedno ramię, więc przy cięższym dziecku (lub zbyt długim noszeniu na tej samej stronie) boli jedna strona pleców. I to jest najważniejsza zaleta wiązanki - oszczędza plecy i równo je obciąża. Poza tym wiązanka ma same wady: droga jak diabli, zajmuje dużo miejsca, trudniejsza w obsłudze, a na dodatek dziecko może nie mieć ochoty w niej siedzieć.
      • marysiowamama Re: do marysiowej :p i innych mei taiowych 05.02.09, 18:02
        deele super, widzisz korzystaj i idź poprzymierzaj i zobacz co Ci pasuje.
        Z tym pouchem dodam tylko że jak dziecko jest już starsze to nosi się je na
        siedząco tak zresztą jak w kółkowej.
      • deela Re: do marysiowej :p i innych mei taiowych 05.02.09, 19:39
        dzieki porzeczka
        sporo mi rozjasnilas smile
        • marysiowamama Re: do marysiowej :p i innych mei taiowych 05.02.09, 19:49
          deela napisała:

          > dzieki porzeczka
          > sporo mi rozjasnilas smile

          A ja ... ? crying
          Starałam się crying crying
          • deela Re: do marysiowej :p i innych mei taiowych 05.02.09, 20:54
            serio
            pierwsza obiektywna opinia a nie hurraoptymistyczna smile
            • morcheeba77 Re: do marysiowej :p i innych mei taiowych 05.02.09, 21:21
              deela
              serio, to spotkanie chustowe będzie najlepszesmile
              poprzymierzasz,popróbujesz i zobaczycie co Wam pasuje,na pewno znajdziesz coś
              dla siebie na takim spotkaniu.
              • deela Re: do marysiowej :p i innych mei taiowych 05.02.09, 21:46
                ale to chyba jak mlode sie urodzi dopiero
                wszak porzeczka mowi ze dziecie moze nie lubic i juz
                • grimma Re: do marysiowej :p i innych mei taiowych 05.02.09, 22:07
                  kup sobie takie:
                  chusty.com.pl/artykuly.php?numer2=2304081226580378
                  ta dziewczyna ma sklep w wawie mozesz pojechac obejrzec i sie dopytac na miejscu
                  • marysiowamama grimma :D 05.02.09, 22:13
                    grimma napisała:

                    > kup sobie takie:
                    > chusty.com.pl/artykuly.php?numer2=2304081226580378
                    > ta dziewczyna ma sklep w wawie mozesz pojechac obejrzec i sie dopytac na miejsc
                    > u

                    Gimma Ty też tutaj ?
                    big_grinbig_grinbig_grin
                    • grimma Re: grimma :D 05.02.09, 23:05
                      czasem tongue_out
                      ostatnio namietnie czytam Forum fanow Malgorzaty Musierowicz i ematke ;>
            • marysiowamama Re: do marysiowej :p i innych mei taiowych 05.02.09, 22:18
              No to sorry bo nie miałam zamiaru użyć takiego tonu. Wszak sama nie nosiłam
              maluszka, dlatego nie miałam zamiaru namawiać Cię tylko napisałam że najlepszym
              rozwiązaniem będzie jak sama popróbujesz.
              I dalej tak myślę wink
              Dodam jeszcze żeby nie było nieporozumien ja w 80% wózkowa mama jestem i swojego
              x-landera który prawie sam jeździ nie oddam nawet za kaszmiry za 1000zł wink
              A mt traktujemy wakacyjno, spacerowo.

              Pozdrawiam i miłego przymierzania.
              • deela Re: do marysiowej :p i innych mei taiowych 05.02.09, 23:24
                > No to sorry bo nie miałam zamiaru użyć takiego tonu.
                oj daj spokoj nooooooooooooo
                same swoje a ta sie tlumaczy
                wyluzuj poslady
                • marysiowamama Re: do marysiowej :p i innych mei taiowych 05.02.09, 23:37
                  deela napisała:

                  > > No to sorry bo nie miałam zamiaru użyć takiego tonu.
                  > oj daj spokoj nooooooooooooo
                  > same swoje a ta sie tlumaczy
                  > wyluzuj poslady


                  Nie mogę bo jeszcze co wypadnie ;P
                  • deela Re: do marysiowej :p i innych mei taiowych 05.02.09, 23:44
                    poslady nie zwieracze!
                    • marysiowamama Re: do marysiowej :p i innych mei taiowych 05.02.09, 23:59
                      deela napisała:

                      > poslady nie zwieracze!

                      Toż to w jednym miejscu wink
                      • deela Re: do marysiowej :p i innych mei taiowych 06.02.09, 12:03
                        ale to nie to samo
                        sutek wszak to nie caly cyc :o
        • dzika41 Re: do marysiowej :p i innych mei taiowych 05.02.09, 20:43
          jeszcze jedna wada poucha
          nie można w nim nosić dziecka z dysplazją stawów biodrowych
          a w wiązance można smile
          • izabella_g Re: do marysiowej :p i innych mei taiowych 06.02.09, 11:03
            no to ja jeszcze dorzuce swoje. młoda urodzilam w czerwcu i na poczatku nie
            kupilam wozka, wiec na spacery chodzilismy w wiazance. poniewaz nie byla jeszcze
            u ortopedy, wiec w pionie, w takim wiazaniu, gdzie sa 3 warstwy. a temperatury
            wowczas dochodzily do 30 stopni, wiec mloda wychodzila z chusty goraca jak piec
            + do chusty musialam ja wkladac uspiona
            stanelo na tym, ze tylko wozek

            wiazanke do dzis ma gdzies, bo lubi byc przodem do swiata, jeszcze za jakis czas
            sprawdze, czy toleruje plecaczek

            a Ty chyba tez rodzisz w czerwcu????

            z kolei pouch super sprawdzal sie w domu (zdarzylo mi sie jednoczesnie scierac
            podloge z jakiegoz zarcia mlodego i karmic), natomiast na spacery tylko na
            chwile wyciagany- jak mloda nie chciala w wozku zasnac, albo na placu zabaw, bo
            moje skrzywienie kregoslupa by sie odezwalo

            acha- starszak mial odwrotnie, pouch nie, mei tai nie, wiązanka tak,czyli o
            wszystkim i tak dziecko zadecyduje

            co do rozmiarow- schudlam od porodu 15 kg, i nadal uzywam tego samego poucha,
            gorzej, gdybym przytyla

            acha- totalny niewypal to dla mnie chusty elastyczne, przynajmniej na lato,
            5-5,5 m grubej grzejacej bawelny- brrrr


            • deela Re: do marysiowej :p i innych mei taiowych 07.02.09, 14:50
              dzieki iza za glos w spawie
              wiec jednak wozek a jak mlode wylezie to pojde na jakis zlot chustowy i zobacze
              co i jak smile
    • niuta_s Re: do marysiowej :p i innych mei taiowych 06.02.09, 23:38
      deela poszukaj postów anntenki, mam wielki szacunek dla marysiowej i jej
      talentu, ale mei taie anntenki to małe dzieła sztuki, i mało co im dorównuje, są
      pięknie dopracowane do najmniejszego szczegółu, sama się przymierzam do
      zamówienia u niej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka