piofaf 25.03.09, 23:03 Moją ulubioną zabawą po powrocie do domu jest zabawa w Lenina. Ja jestem Leninem, a mój syn strażnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
reklama-bolek5 Na drugą zmianę 26.03.09, 10:33 A mój synek uwielbia polowanie na mamuty. Oczywiście wiadomo kto jest mamutem. Odpowiedz Link Zgłoś
lucusia3 Na drugą zmianę 26.03.09, 12:03 Ile sekund dajecie swoim dzieciom, dla propozycji 6. Ja stawiam na góra 10 sekund. Te propozycje to chyba pisał ktoś, kto nie ma dzieci, kilka pomysłów wziął od swoich rodziców, parę z książki, a resztę wydumał z kosmosu. Uwielbiam takie "pożyteczne" rady. Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: Na drugą zmianę 26.03.09, 12:24 eeeee, wyrodna jestem... jak zwykle u nas obowiązuje "chwila na ogarnięcie się", czyli dzieci do swojego pokoju, ja na łóżko z kubkiem kawy (zrobionym przez Dużą) i do końca kubka matce się nie przeszkadza. Potem zaczynamy normalnie funkcjonować. Odpowiedz Link Zgłoś
cas_sie Re: Na drugą zmianę 26.03.09, 12:46 Mama lub tata kładzie sie na podłodze a młode po kolei maszeruja po plecach robiac przy okazji masaż kregosłupa. Będzie działało dopuki nie beda za cieżkie i nas nie rozdepczą. Zazdroszcze tej kawy w spokoju moje zawsze próbuja mi podpić zawartosć kubka. Odpowiedz Link Zgłoś