Budowanie stereotypów u dziecka

20.04.09, 11:03
Witam,chcialabym podzielić się z Wami tym,co wczoraj usłyszalam. Mój
synek zjeżdżał ze zjeżdżalni na placu zabaw.Dołączyla do niego
dziewczynka,mniej więcej w jego wieku,czyli ok. 2 lat. Świetnie się
razem bawili,ale,wiadomo,jak to male dzieci,zdarzało im się co jakiś
czas wjechać na siebie lub poprzepychać na drabince. Jednak ja
wytłumaczylam mojemu dziecku,że powinno poczekać na swoją kolej
spokojnie i poskutkowalo. Natomiast tamta mama-mama tej dziewczynki
caly czas "rzucała" do niej: "przestań,nie dośc,że jestes babą,to
jeszcze wredna!" lub: "no jedź,jedynaku jeden!". Przyznam,ze trochę
mnie to zszokowało. Nie jestem super mamą,też popełniam błedy,ale
nie rozumiem,jak można w ten sposób "wychowywać" dziecko.
    • efidorek Re: Budowanie stereotypów u dziecka 20.04.09, 12:58
      mnie w ogóle szokuje, jak niektórzy rodzice odzywają sie do własnych
      dzieci. W żłobkowej szatni na własne uszy słyszałam, jak mama do
      rozbrykanej córki pojechała tekstem: "jesteś najbrzydsza na
      świecie". W sumie pewnie i tak to lepsze niż bicie i wyzywanie, ale
      mimo wszystko już od drugiego roku życia słuchać takich rzeczy od
      własnego rodzica, to nie rokuje dobrze na przyszłość.
      • marghe_72 Re: Budowanie stereotypów u dziecka 20.04.09, 22:47
        efidorek napisała:

        > dzieci. W żłobkowej szatni na własne uszy słyszałam, jak mama do
        > rozbrykanej córki pojechała tekstem: "jesteś najbrzydsza na
        > świecie". W sumie pewnie i tak to lepsze niż bicie i wyzywanie,

        Czy ja wiem czy lepsze. Tak samo okrutne
        • babcia47 Re: Budowanie stereotypów u dziecka 03.05.09, 17:18
          gorsze!! klaps boli przez chwile i po latach sie go nie
          pamięta..takie słowa bolą czasem do śmierci..a co gorsza moga
          zwichnąć poczucie własnej wartosci dziecka na dziesieciolecia
          • iskierka40 Re: Budowanie stereotypów u dziecka 03.05.09, 18:03
            wy wiecie co to są te stereotypy tak naprawde?
            bo czytając niektóre wypowiedzi stwierdzam,że nie macie pojęcia.
    • semi-dolce Re: Budowanie stereotypów u dziecka 20.04.09, 13:20
      black_memento napisała:

      "przestań,nie dośc,że jestes babą,to
      > jeszcze wredna!"

      Widać mama bardzo chciała syna, a okrutny los tak ją rozczarował... Trzeba było
      jej na to odpowiedzieć, że od razu widać po kim mała to ma.
    • morelee Re: Budowanie stereotypów u dziecka 20.04.09, 14:29
      Może to była opiekunka a nie mama?
      • black_memento Re: Budowanie stereotypów u dziecka 20.04.09, 17:49
        Po tym,jak mówiła do dziecka ("chodź do mamy" itp.),to raczej mama
        byłasmile A gdyby nawet opiekunka,to co,ma prawo w ten sposób mówić?
        Opiekunka tym bardziej powinna wiedzieć co nieco o wychowywaniu
        dzieci chyba...
    • kodash Re: Budowanie stereotypów u dziecka 20.04.09, 18:41
      pewnie ta mama jak była mała też słyszała takie teksty od swojej rodzicielki sad
      Dla niej to norma.I założę się ,że ta mała kiedyś powieli ten schemat.A mała w
      końcu zostanie tą "wredną " babą smile Tak to niestety działa mówiąc coś ,często,do
      dziecka typu jesteś głupi,zły itp.utwierdzamy go w tym.Bo przecież to mówi
      mama,dla maluch wielki autorytet smileI dzieciak jest przekonany,że jest do niczego sad
      • bi_scotti Re: Budowanie stereotypów u dziecka 20.04.09, 21:43
        Jako posiadaczka i stosowaczka sarkastycznego poczucia humoru nie
        raz i nie dwa mowilam moim dzieciom, ze sa brzydkie, meczace,
        potworne, koszmarne, ochydne i tak dalej, i tym podobne. Wszystko
        zalezy od tonu i poczucia humoru jakim wzajemnie zabawiamy sie w
        rodzinie. A juz to, ze 2-letnia panna potrafi byc wredna baba to
        chyba oczywiste wink
        Czepiasz sie! Wyluzuj!
        • black_memento Re: Budowanie stereotypów u dziecka 21.04.09, 09:22
          No moze i sie czepiam,ale. Dwulatek nie zna sie na żartach raczej.
          Jasne-kiedy sie bawisz z dzieckiem,wyglupiasz,przewracasz,fikasz
          koziołkismile,to Twoj ton głosu sprawi,że dziecko zrozumie,że to,co
          mówisz,jest śmieszne,zabawne,niepoważne. Natomiast kiedy mówisz do
          dziecka "córeczko,proszę,poczekaj na swoją kolej" i "nie wykorzystuj
          tego,ze jesteś babą i to w dodatku wredną" tym samym tonem,to już
          dziecko odbierze komunikat zupelnie poważnie i nie zrozumie Twojego
          sarkastycznego poczucia humoru. Niestety.
          • bi_scotti Re: Budowanie stereotypów u dziecka 21.04.09, 21:03
            Alez zrozumie smile Jesli ma z tym do czynienia od niemowlectwa,
            doskonale wie kiedy starzy zartuja a kiedy sa powazni. Ja mowie z
            super powazna mina zupelnie rozne komunikaty a moje dzieci NIGDY nie
            mialy problemu z rozroznieniem czy sobie robie jaja, czy faktycznie
            uwazam Ich za niemytych kretynow. Teraz juz sa prawie dorosli,
            sarkastyczne poczucie humoru przejeli po rodzicach i otaczaja sie
            mlodymi ludzmi o podobnych progach wrazliwosci - to sie udziela,
            jest zakazne i najlepiej zarazac dzieci wczesnie wink
            Nalezy tez unikac ponurakow ale to bywa bardzo trudne, czasem wrecz
            niemozliwe sad
            • alabama8 Re: Budowanie stereotypów u dziecka 22.04.09, 08:56
              bi_scotti,
              trafiłaś w sedno. No bo ile można pitulić, kwilić i słodzić własnemu
              dziecku. Zamiast "Roberciku, zjeżdżaj ze zjeżdżalenki bo dzieciaczki
              czekają" można mówić do niego jak do dojrzałego człowieka "mały,
              gazu bo się kolejka robi".
              Ja używam określeń "kołku" i "młotku" kiedy młody zrobi
              niewyobrażalną głupotę i on zadaje sobie świetnie sprawę z tego że
              to żart, jesli ja zrobię niewyobrażalną głupotę, błąd, pomylę rzeczy
              oczywiste to on też ma prawo nazwać mnie "kołkiem". Sprawiedliwość
              musi być!

              • black_memento Re: Budowanie stereotypów u dziecka 22.04.09, 15:38
                Dyskusja chyba zaczyna schodzic na boczne tory. Czy ja wspomnialam o
                braku poczucia humoru czy slodzeniu wlasnemu dziecku? Ja nie
                słodze,tez mam poczucie humoru,ale rownoczesnie nie wpajam
                stereotypów typu: jedynak- to samolubny, baba- to wredna, blondynka-
                głupia. Nie mowie do dziecka: synuniu maluni,proszę cie,kochany,nie
                krzycz i zamknij swoje slodkie usteczka, raczej: przestań
                wrzeszczeć. Ale nie o tym wąteksmile
                • pysia2008 Re: Budowanie stereotypów u dziecka 01.05.09, 14:20
                  Witaj, jak widzę temat budowania stereotypów u dzieci nie został podjęty.Zamiast
                  tego rozpoczęła się dyskusja o prawidłowym lub nie odzywaniu się do dzieci. A ja
                  chciałam na temat tych stereotypów.Osobiście strasznie mnie drażni myślenie
                  stereotypowe. Od kiedy pamiętam chciałam by wolna od tego typu "ułatwień". Teraz
                  mając dzieci staram się działac niestereotypowo, przychodzi mi to o tyle
                  łatwo,że nie mam w zwyczaju myślec w ten sposób. Jednak jestem w stanie
                  zrozumiec ludzi, którzy stereotypów potrzebują. Takie "szablony" w określaniu
                  charakteru i pozycji społecznej innych ludzi są w powszechnym użyciu bo dają
                  używającym poczucie bezpieczeństwa,np:rudy to fałszywy-wiesz to i od razu widząc
                  rudego wiesz coś istotnego..nie musisz pozawac, naraża się na pomyłkę itd.Temu
                  służą stereotypy, porządkowaniu świata według danych wzorców.Niektórzy czują się
                  w świecie tak źle i bezbronnie,że nie mogą się ich pozbyc.Ludzie wierzący w
                  stereotypy wyhodują tak myślące dzieci. Niestety. Tym ważniejsza staje się rola
                  nas-rodziców wychowujących niestereotypowo-może kiedyś nasze dzieci spotkają
                  dzieci tych wychowujących stereotypowo i spowodują zachwianie tej wiary w
                  stereotypy. W ten sposób będzie nas więcej smile
                  • bi_scotti Re: Budowanie stereotypów u dziecka 01.05.09, 19:02
                    pysia2008 napisała:
                    Ludzie wierzący w
                    > stereotypy wyhodują tak myślące dzieci.

                    Ha ha ha - a to nie jest stereotyp?
                    Nie ma wolnosci od stereotypow, moze tylko byc kontrolowane ich
                    stosowanie, stosowanie z umiarem wink
                    • verdana Re: Budowanie stereotypów u dziecka 03.05.09, 18:37
                      Bez stereotupow nie ma mowy o porozumiewaniu się. Taka jest smutna
                      prawda. "Ubiera sie jak urzędniczka", "typowy profesor" - proszę ,
                      sprobujcie to opisać nie uzywając stereotypów - wyjdzie z tego
                      opowieść dlugości "Tysiaca i jednej nocy".
                      W stereotypach nic zlego nie ma, póki ich się nie traktuje jak
                      prawde objawiona, tylko skrót myslowy.
                      To, o czym jest tu mowa, to nie stereotypy, a uprzedzenia. Prawie to
                      samo? Ale prawie czyni różnicę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja