verdana
10.05.09, 17:41
Wywolana do odpowiedzi - co sądzicie o uczeniu dzieci mowienia
wyłącznie prawdy?
Owszem, jestem za uczeniem dziecka, ze nie wolno oszukiwac, ze nie
wolno pewnych rzeczy ukrywać (stopni, uwag w szkole, niebezpiecznych
wydarzeń). Ntomiast jestem przeciwna - i wrecz nie rozumiem jak jest
w ogole mozliwe uczenie, ze nalezy nigdy, w zadnych okolicznosciach
klamać.
Przeciez uczymy, aby nie mowilo babci, że zupa nismaczna, prezent
brzydki, zeby nie mowilo kolezance, ze jej nie lubi itd.
Nie wydaje mi się tez, aby starsze dziecko musialo byc zawsze
zmuszone, aby na pytania rodziców odpowiadać pradę. Ma prawo na
pytanie "Pokłócilas się z Izą?" - odpowiedzieć "nie". Gdy nauczymy
j, ze ma zawze odpowidac zgodnie z rzeczywistoscią, nie bedzie miao
zadnej prywatności. Uniknięcie odpowiedzi jest zwykle potwierdzeniem
podejrzeń.
Podobnie rodzice powinni mowic dzieciom prawdę, ale maja prawo ją
ukryć -gdy dotyczy to spraw niezwykle przykrych la dziecka, a
niekoniecznych mu do zyca, albo spraw osobistych.