sikorka.1
18.05.09, 16:22
jak poradzić sobie z prostymi na pozór czynnościami - ubrać,
ugotować, nakarmić oboje i wyjśc na spacer?
Jak pogodzić czas dla jednego - młodszego, którego karmię piersią i
jak nie śpi, to przyklejony jest na conajmniej godzinę. Córka wydaje
mi się byc bardzo zazdrosna o niego i mój czas z nim, choć staram
się wolne chwile spędzać z nią. Dziś przyjechała moja mama(ulubiona
babcia) do pomocy, by wyjść z nią na spacer, to było wręcz
odwrotnie - ja musisłam ubrać i spacer polegal na tym, że babcia z
Jasiem a ja z córką....
Jaś ma 3 tyg i karmię piersią. Rano tak ok godziny z przerwami na
odbicie, bo bardzo ulewa, więc jemy "na raty". W tym czasie mam 3
latkę nakarmić - dac jej śniadanie. JAK? Czeka aż nakarmię młoldego.
Cierpliwie czeka, bo ona z tych, co moga bez jedzenia życ....
Potem wyjście na spacer - Jaś w wózku, ona nóżkami...mieszkamy w
bloku, więc daleko nie pójdziemy
Powrót ze spaceru - Jaś domaga się jedzenia jak tylko wracamy z
podwórka, budzi sie i jeść!!!! Więc cyc....dziś jadł prawie 1,5
godziny....jadł, smoktał, ....nie wyrwę mu piersi z ust....A córka
odmówiła zupy i poszła spac głodna. Gdybym posiedziąl przy niej,
zjadła by, a tak....
Obudza się pewnie jednocześnie - Jaś znowu na cycu a ona głodna. Nie
odgrzeje sama zupy i nie naleje do talerza. Ona ma niecałe 3 lata...
Proszę o pomoc! Jak sobie poradzić ze zbuntowaną 3 latką i małym
cycoholikiem?
Już nawet rozważałam butelkę podać małemu, może szybciej się naje i
będę miała więcej czasu dla córki, ale czy to jest rozwiązanie?
Obawiam się, że nie. I szkoda mojego mleka, skoro je mam...