Dodaj do ulubionych

ssanie kciuka

07.07.09, 17:27
moja mała ma 15 msc jak ją oduczyć ssania kciuka? ssie go zawsze
przed spaniem po jedzeniu na spacerze.... nigdy nie zaakceptowała
smoczka tylko zawsze ten kciuk? jak tego oduczyć plisska nie
krytykujcie tylko doradzajcie dzięki smile))
Obserwuj wątek
    • lena.111 Re: ssanie kciuka 08.07.09, 09:09
      Witam! A już myślałam, że jedtem osamotniona z problemem. Moja córa
      też ssie palucha a ma 3,5 roku!!!!Nie mam pojęcia co z tym zrobić sad
      Smarowanie specyfikami nie pomaga bo idzie sobie umyć i dalej
      ciągnie."Luzuje" się w ten sposób i tylko w ten smile
    • mruwa9 Re: ssanie kciuka 08.07.09, 09:49
      unikac sytuacji, w ktorych dziecko ssie kciuk. Czyli- nie zostawiac
      samej do zasniecia, tylko byc z dziekiem, trzymajac rece i
      odciagajac od buzi, jednoczesnie pmagajac sie dziecku wyciszyc i
      uspokoic w inny sposob (przytulic, glaskac, kolysac, szeptac czy
      nucic, byc przy dziecku). Pewnie latwo (i wygodnie dla Ciebie) nie
      bedzie, ale nikt nie obiecywal, ze bedzie latwo... Mozesz sprobowac
      nakladac rekawiczki na dlonie dziecka (przyszyte do rekawow
      pizamki), stare podreczniki (bardzo stare) zalealy wykonywanie
      sztywnych mankietow na lokcie (wycinanych np. z butelek), ale dla
      mnie ta metoda wydaje sie zahaczac o okrucienstwo i ja bym jej nie
      brala w ogole pod uwage. Czy dziecko jest jeszcze karmione piersia?
      Wtedy najprosciej byloby zamiast kciuka proponowac piers.
    • ollele Re: ssanie kciuka 21.07.09, 22:58
      proponuję konsultację z lekarzem, może najpierw pediatrą a jeśli ten nic nie
      poradzi poprosić o skierowanie do specjalisty.
      poszukaj też w necie publikacji na ten temat. w tym wieku ssanie kciuka to
      jeszcze norma. lepiej jednak dla swojego spokoju skonsultować się z lekarzem.
      • ludlem Re: ssanie kciuka 21.07.09, 23:07
        A u mnie było tak: corka miala 3,5 roku kiedy zauwazylam u niej
        krzywe zeby (przednie). Poszlam z nia do ortodonty, ktora w jej
        obecnosci nagadala mi jakie to szkodliwe, az po mozliwosc trafienia
        na zabieg do szpitala (i to moja coreczka najbardziej zrozumiala smile
        na koniec poradzila mi zaszycie rekawow w pizamie, bo wiadomo, ze w
        nocy nie da si upilnowac dziecka. Dodam, ze moja Pola w ssala kiuka
        od ok. 4 miesiaca, smoczki wywalala. robila to dosc czesto, typowo
        jak wasze dzieci-stres, zmeczenie, chcec spania.No i pogadalam z
        moja corka "jak baba z baba". Wytlumaczylam o czym pani doktor
        mowila, powiedzialam, ze nie chce jej zaszywac rekawow.I powiem Wam,
        ze bardziej sie tego balam niz bylo to warte, myslalam, ze mamy
        przed sobo niesamowita przeprawe, atu... poszlo w 1 noc!polozylam
        sie z Pola, mowilam do niej, jak chciala ssac kciuka, to jej go
        delikatnie wyjmowalam tlumaczas spokojnie dlaczego.nastepnej nocy
        sama sie pilnowala, choc ja czuwalam. A potem kociec! dodam, ze
        nigdzy jej nie straszylam, nie wymyslalam jakis potwornyh
        opowiadan.Poczatkowo-kiedy tak latwo mi poszlo - mialam zal do
        siebie, ze tak dlugo to odkladalam,mysle jednak ze dopiero wtedy
        (3,5 roku) ona mogla tp zrozumiec.Powiem Wam jeszcze ze dzis ma
        zupenie proste, zdrowe zabki. Mowi wyrazniej.Naprawde to widac!
        probujcie dziewczyny, same znacie swoje dzieci i poczujecie kiedy
        mona sprobowac~! zycze wytrwalosci, bużka! L.
        • bi_scotti Re: ssanie kciuka 22.07.09, 02:55
          Cierpliwie wyjmowac bez komentarza jak tylko zauwazysz, ze ssie.
          Moja trojka nie uzywala smoczkow, wszyscy ssali palce - co ciekawe,
          kazde inny smile Przestali kazde tak pomiedzy 4 a 5 rokiem zycia, tylko
          jeden syn mial klopot ze zgryzem ale zdecydowanie nie z powodu
          ssania palca. To sa najczesciej mity z tym krzywieniem zgryzu.
          Powoli, powoli dzieci z tego wyrosna. Nie ma sie czym az tak
          przejmowac - wyjmowac, nie komentowac. Ilu widzialas doroslych
          ssajacych palce?
          • allija Re: ssanie kciuka 22.07.09, 03:51
            mój syn także ssał kciuk odkąd pamiętam, wyprawiał cuda z tym
            kciukiem. Nic nie poamgało z delikatnych metod, radykalnych nie
            stosowałam. Jedyny problem to ten że palec był cały czas
            zmacerowany. Przestał sam jakoś ok 5 roku.
            Na zgryz to wpływu nie miało.
      • majenkir Re: ssanie kciuka 22.07.09, 14:33

        ollele napisała:
        > proponuję konsultację z lekarzem, może najpierw pediatrą a jeśli
        ten nic nie poradzi poprosić o skierowanie do specjalisty.

        Rany boskie! co za idiotyzm!
        To moze jeszcze napisz nam, jak sie nazywa ten "specjalista od
        ssania kciuka", he???
    • ga-ti Re: ssanie kciuka 22.07.09, 16:55
      Moja córcia ma 1,5 roku i też ssie kciuk, jak jest śpiąca, zmęczona, przeżywa trudne emocje. Zaczęła, jak tylko nauczyła się go wkładac do buzi, tak około 3-4 tygodnia. Smoczka dawanego tylko wieczorem na kolki wypluwała.
      I wiecie co, dla mnie to nigdy nie było problemem! Wczoraj usłyszałam opinię od znajomej "babci", że już najwyższa pora ją odzwyczajac, a mnie to do głowy nie przyszło!
      Wychodzę z założenia, że palec lepszy niż "sztuczny" smoczek. Jeśli to jej pomaga to po co jej to zabierac? Dorośli też sobie radzą w jakiś sposób - papieros, kawa, piwo, spacer, gry, ekstremalne sporty smile Dlaczego dziecko miało by sobie nie pomagac?

      Zgryz? U starszego synka eliminowałam wszystko co mogło by wykszywic zęby (ja mam krzywe)smoczki, butelki, palca nie ssał i ząbki ma zdrowiutkie (do męża) i lekko "do przodu" (do mnie). Córcia jak narazie proste smile

      Szukam argumentów, które każą mi odzwyczajac małą od palca.
      • stypkaa Re: ssanie kciuka 03.08.09, 10:40
        Mój synek zaczął ssać bardzo późno, mając 2,5 roku, niestety w
        wyniku stresu spowodowanego przedszkolem. Zabraliśmy go potem z tego
        przedszkola, ale nawyk pozostał.
        Teraz ma 4,5 roku i ssie dalej. Generalnie nie przeszkadzałoby mi to
        poza tym, że krzywią mu się od tego zęby i to niestety coraz
        bardziej. Wszyscy radzą definitywne skończenie z tym. Ale choroba to
        nie jest proste. Niby tłumaczę mu, widzi co się mu robi z zębami,
        ale nawyk jest silniejszy od niego. Nie wiem jakie alternatywne
        sposoby samouspokajania się mu zaproponować? Macie jakieś pomysły.
        Przecież nie mogę byc przy nim 24 h na dobę i cały czas mu wyjmować
        palca z buzi sad
    • yoko.ono Re: ssanie kciuka 05.08.09, 13:26
      ja probuje perswazji
      prosba grozba czym sie da
      wyciagam mu na sile palec z buzi
      kupilam gorzki paluszek paznokiec etc.
      ale niestety mu posmakowalo
      czuje sie bezradna
      jest jeszcze metoda ktorej nie wyprobowalam
      a o ktorej wiem od mojej dentystki
      ktora mnie postraszyla deformacja zatok szczekowych
      jesli nie bede interweniowac
      tj. zakladanie na noc takich usztywaniajacych lakiec konstrukcji
      i chyba sie zdecyduje
      mo moj synek ma coraz bardziej wystajce zeby

      • stypkaa Re: ssanie kciuka 06.08.09, 11:02
        Ile lat ma Twój syn?
        Mój też ma coraz bardziej wystające zęby. Też próbuje tłumaczyć.
        Niby rozumie, na chwilę wyciąga, ale potem znów to samo. Widzę, ze
        to jest dla niego bardzo trudne. Szukam jakiegoś innego,
        alternatywnego sposobu uspokojania, który moge mu zaproponować.
        Zaczęłam dawać do chrupania marchewki na czas oglądania bajki. Ale
        ile można jeść marchewki? W końcu się zbuntuje i marchewka mu
        obrzydnie sad
    • ssak20 Re: ssanie kciuka 23.08.09, 00:31
      EEE! Nie ma się czym na razie przejmować, ale to fakt, warto oduczać go już
      takiego nawyku. Widzisz...ja mam 20 lat i dalej ssam palucha wink Dowiedziałam
      się od pewnej lekarki(pediatry), że czasem ktoś może mieć bardzo napięte mięśnie
      wokół głowy,a ssanie kciuka pozwala na rozluźnianie ich. Staraj się oduczać
      małego, jednak gdy wszelkie metody zawiodą, nie rób nic na siłę! To nic
      strasznego. Moje najbliższe osoby nie tratują to w ogóle jako dziwnego
      zachowania.Nie ma się co martwić. A ja mam identycznie, więc mogę ci powiedzieć,
      że to bardzo uspakaja, kiedy człowiek czuje się senny, zmęczony, rozładowuje
      czasem w ten sposób stres, złe emocje. Myślę, że czasem lepiej, że w ten sposób
      niż np. z czasem miałoby w inny sposób próbować radzić sobie ze stresem, traumą.
      Póki jest mały warto go tego oduczyć, ale pamiętaj, nic na siłę. Pozdrawiam.
      • karoli-nka33 Re: ssanie kciuka 02.09.09, 11:31
        znam dorosłą kobiete,co nie zaśnie bez kciuka w buzi,samo życie...
        • ka-sia-ga Re: ssanie kciuka 02.09.09, 15:25
          moje dziecko ssie kciuk od urodzenia
          o smoczku nie było mowy
          teraz ma 2,6 miesięcy nadal ssie kciuka przed zasnięciem
          ok.1 temu miał taki okres że brał palca do buzi prawie non-stop
          nie znalazłam metody na oduczenie go ssania
          nie powiem że te drastyczne typu- posypywanie kciuka pieprzem,solą -TAK TAK-
          zalecenia pani doktor nie przekonują mnie zupełnie
          odpuściłam
          w rodzinie mojego męża ten problem występuje u prawie każdego dziecka
          mija
          czasem w przedszkolu czasem przed pójściem do szkoły ale mija
    • beliska Re: ssanie kciuka 02.09.09, 20:09
      Trzeba pamiętać o jednym-ssanie kciuka to b. mocny nawyk, to uspokojenie, wyciszenie, to przyjemność. Dla dziecka zabranie kciuka może być bardzo trudnym przezyciem i trzeba dac mu czas, oparcie i najlepiej zamiennik, który zostanie wprowadzony zanim zacznie się oduczać ssania, by dziecko zaakceptowało wczesniej. Jako 'ssaczka' kciuka w dzieciństwie doskonale wiem, jak to jest i do dzis pamiętam to uczucie ssania-suuper. Moim rodzicom nie udało się mnie oduczyć i zrobiłam to sama, jak do tego dojrzałam. To była pierwsza moja taka walka w zyciu, która mogę porównac z rzucaniem palenia ze względu na ciążę. Myslę, że im wczesniej oduczy się, tym lepiej choćby ze względu na zgryz, ale tez czas-im dłużej, tym silniejszy nawyk i potrzeba. Ja musiałam już miec korygowany.
      Mojej małej nie pozwoliłam zassac palca, kiedy miała chęć ok 3msca.
    • bogdaa Re: ssanie kciuka 08.09.09, 16:42
      Mój syn ssał kciuk do momentu wyrzucenia butelki ze smokiem - pił
      sobie z niej wodę przed spaniem i w nocy, bardzo długo nie
      akceptował kubka niekapka. Od początku wiedziałam, że ssanie kciuka
      ma związek z tą butelką, kiedy więc zauważyłam, że palec zaczyna
      niefajnie wyglądać - wyrzuciliśmy butelkę - oczywiście z całą
      ceremonią, pa pa butelko, witaj niekapku - i w jeden dzień palec
      poszedł w odstawkę. Mój syn miał wtedy dwa lata.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka