Dodaj do ulubionych

pytanie do katowiczanek i z okolic

15.01.06, 22:53
Dziewczyny z okolic Katowic mam pytanie czy chciałybyście chodzić ze swoimi
dziećmi na zajęcia rozwijające dziecko poprzez zabawe w różnych sferach
rozwojowych, w mowie, koordynacji ruchowej, ćwiczeń manualnych itp. Zajęcia
prowadziłyby wykwalifikowane specjalistki smile Odbywało by się to w małych
grupach bo więcej dzieciaczków na raz to męczące i stresujące głównie dla
nich. Mamy mogłyby się dowiedzieć w co i jak się bawić z dzieckiem żeby
jednocześnie odpowiednio wpływać na jego rozwój
Pytanie jest czysto teoretyczne (narazie) w celu wybadania czy wogóle byłby
jakieś chętne i czy warto coś takiego organizować

Pozdrawiam

AnkamamaStasia
Obserwuj wątek
    • driadea Re: pytanie do katowiczanek i z okolic 16.01.06, 11:09
      Ja byabym jak najbardziej za. Ale pod warunkiem, że nie byłoby to dla dzieci od
      lat 3, bo takich zajęć akurat jest dostatek (w wielu przedszkolach również jako
      zajęcia dodatkowe, w Pałacu Młodzieży). Ja miałam ochotę wysłać gdzieś moją
      dwulatkę i do wyboru została nam wyłącznie szkoła Helen Doron - droga jak
      diabli. No więc nie chodzimy nigdzie (w sensie tego typu zajęć).
    • marzenagr Re: pytanie do katowiczanek i z okolic 16.01.06, 14:29
      JESTEM JAK NAJBARDZIEJ ZA.Mam 2,5 letnia coreczke.jestesmy z Dabrowy Gorniczej.niestety nie jestesmy zmotoryzowane.
      pozdrawiam
      Marzena
    • szkasik Re: pytanie do katowiczanek i z okolic 16.01.06, 15:14
      Pewnie też byłabym zainteresowana( a już napewno moja 2,5 latka)- jestem z
      Tychów
      • anisr Re: pytanie do katowiczanek i z okolic 16.01.06, 20:55
        Taaaaaksmile))Zabrze, 21 miesięczna panna.
    • pandora_ Re: pytanie do katowiczanek i z okolic 16.01.06, 21:13
      Ja niekoniecznie jestem za zajęciami w sensie "edukacji" (mam wstręt do tego
      okreslenia w przypadku prawie dwulatków jak Pitu), ale zima myśle fajnie byłoby
      się skrzyknąć w jakimś ciepłym, niedrogim miejscu. Bo Figlarnia za godzinę to
      chyba z 13 złotych wychodzi. A na dworze poszaleć nijak bo po 45 minutach zimno.
      Więc byłabym za spotkaniami, najlepiej w Katowicach tongue_out Mogą być połączone z
      zabawą, tylko błagam, bez szachów, angielskiego, recytowania wierszyków i nie
      dla mam, które nie umieją odessać się od swoich dzieci smile
      • driadea Re: pytanie do katowiczanek i z okolic 16.01.06, 22:18
        No, my póki co chodzimy do Figlarni, ale zaraz się fundusze skończą sad
        Zgadzam się - zajęcia grupowe jak najbardziej, ale bez szablonów smile
    • manka75 Re: pytanie do katowiczanek i z okolic 17.01.06, 23:06
      To miały by być spotkania dla małych dzieci, nawet rocznych. Po to żeby pokazać
      mamom jak można rozwijać różne zmysły dzieciaczków np.dotyk przez malowanie
      rękami itp. Zajęcia byłyby oparte min. o zabawy fundamentalne. Napewno żadnych
      wierszyków, szachów, ani angielskiego. Obecność mam była by raczej wskazana
      żeby wiedziały co robić potem z dziećmi w domu. Jedna sesja z 5 mamami trwała
      by 1-1,5 h w zależności ile by wytrzymywały dzieci i kosztowała by ok 20zł co
      pokryłoby również materiały typu papier, farby, różne masy plastyczne itp.
      • driadea Re: pytanie do katowiczanek i z okolic 18.01.06, 11:59
        Wspaniale. To gdzie i kiedy? smile
        • skylight Re: pytanie do katowiczanek i z okolic 18.01.06, 14:58
          Ja tez jestem ZA. Mam 2 dzieci: roczniaka i trzylatka, mieszkamy w Mikołowie wink
    • jutta79 Re: pytanie do katowiczanek i z okolic 19.01.06, 10:42
      jestem zainteresowana choc bartko ma dopiero pol roku (no ale jak widze nie
      wiadomo kiedy to "ruszy")
    • biedronaaw Re: pytanie do katowiczanek i z okolic 19.01.06, 14:12
      Witam jestem z Chorzowa i mój Pychtek ma dopiero pół roku ale też jestem
      zainteresowana!!!!!!!!!!! można na mnie liczyć Pozdrawiam i czekam na sygnał
    • biedronaaw Re: pytanie do katowiczanek i z okolic 19.01.06, 14:13
      Pychotek miało być Pychotek!!!
    • iwamaja Re: pytanie do katowiczanek i z okolic 27.01.06, 19:19
      Witam jestem z moja cora 4 latka zainteresowana podobnymi zajeciami.Kto takie
      zajecia bedzie powadzil i gdzie.
      • joa_nnap Re: pytanie do katowiczanek i z okolic 29.01.06, 21:41
        jestem,choć nie od razu,bo malutki ma dopiero 4 msc. ale jakbyś miała już
        jakieś konkretne informacje to proszę.
        • kropka415 Re: pytanie do katowiczanek i z okolic 29.01.06, 23:20
          mamy z oklic Katowic, świetny pomysł. Mój synek skończy 4 miesiące teraz 6
          lutego, jestem z Chorzowa. Jak myślicie czy udałoby się stworzyć podobną listę z
          miejscami i placami zabaw w naszych mistach z małym opisem np. Chorzów - Park
          Rózanka - nowe ślizgawki, bujaki itp. zaniedługo wiosna, latosmile Osiedle na ul.
          Krakusa tam obok sa planty i fajny plac zabaw troche nie kompletny ale i
          bezmetalowej rury dzieciesiewybawi, podoba mi sie tam taka mini wspinaczka
          ,,wysokogórska" dziecko kombinuje jak wejść do góry spadek nie jest zabójczy
          bliski znajomy trzylatek opanował za trzecim podejściem szok a jaki był
          zadowolony smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka