Dodaj do ulubionych

Lotta z ulicy Awanturników

17.04.03, 21:47
Hej
Czy czytacie to swoim dzieciaczkom? Mi się bardzo spodobało, ale trochę się
boję przeczytać Oli o cięciu sweterka nożyczkami. Ona uwielbia ciąć wszystko
i jeszcze (!!!) nie pocięła nic oprócz papierów - niektóre były ważne smile, ale
to tylko papiery. A bez tego fragmentu opowiadanko nie ma sensu.
Czy waszym dzieciom nie podsunęło to "super" pomysłu?

Pozdrawiam
Qinga
Obserwuj wątek
    • agnieszka_mama_azj_edziecko Re: Lotta z ulicy Awanturników 17.04.03, 22:41
      Znamy, znamy i bardzo lubimy, podobnie jak pierwszą część czyli "Dzieci z
      ulicy Awanturników". Możesz czytać - czarodziejka Astrid Lindgren jeszcze
      nikomu nie zaszkodziła. Przecież cała książka jest o tym, że pocięcie sweterka
      nie skończyło się dobrze. Do Pippi też niektorzy mieli zastrzeżenia, że daje
      zły przykład dzieciom, bo nie chodzi do szkoły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka