lesk2
13.12.04, 15:37
moje malenstwo (chlopiec) urodzilo sie tydzien temu, zakladam mu "pampersy".
na poczatku bylo ok, od kilku dni, maly ma czasami mokre ubranko. Dodam, ze
pieluchy zmieniane sa srednio co 2 godziny (tak sie na razie budzi), lub 3
godziny. Gdzies mu "ucieka" siusiu bokiem. Jaki moze byc problem? Nie wiem,
moze istnieja jakies specjalne techniki zakladania pieluch? Poradzcie cos. W
ciagu dnia to jest srednio uciazliwe, ale noca zmiana calego ubioru przy
kazdym przewijaniu odbija sie na czasie snu. Dziekuje za odpowiedzi i rady.
Pozdrawiam
Ala z Mazur