Witam.
Mam - wydaje mi się - dość poważny problem.
Mam 6-tygodniowego synka. Zdrowy (przynajmniej teoretycznie

), dobrze
przybiera na wadze, karmiony jest naturalnie, czasem (1-2 razy na dobę)
dokarmiany bebilonem.
Od dwóch dni jednak zaczął mi strasznie ulewać. Wcześniej też ulewał, ale nie
w takich ilościach i nie po każdym karmieniu. Teraz praktycznie wcale nie
może mu się odbić, ale ulewa i to niezależnie od tego w jakiej pozycji się
znajduje - nawet w pionie.
Czy ktoś taką sytuację miał? Co pomogło?