Gość: MaMi
IP: *.*
07.04.02, 10:41
Kochane dziewczyny, pomozcie!!Bylam w piatek u lekarza i okazalo sie, ze moj miesniak w macicy powiekszyl sie przez ostatnie pol roku o okolo 2 cm srednicy i ma teraz prawie 5 cm srednicy. Sama widzialam to na usg-wyglada naprawde na duzy. Lekarz powiedzial, ze na pewno czeka mnie operacja a na moje (naiwne) pytanie, czy moge po tej operacji urodzic jeszcze dzicko odpowiedzial, ze przy tak duzzym miesniaku wytna mi wszystko (tzn cala macice)!!!! Zalamalam sie!!!!!!! Jestem juz po jednej laparoskopii (4,5 roku temu), w ktorej wycieli mi jeden jajnik. Potem udalo mi sie urodzic synka (ma teraz 2,5 roku) i pomalu myslimy o drugim babelku a tu takie cos!! Ja nie wiem, czy w ogole udaloby mi sie zajsc w ciaze, bo jednak przez to, ze mam tylko jeden jajnik i jajowod to ta plodnosc jest zmniejszona (o 50% podobno). A oprocz tego juz od dluzszego czasu (ok. 1,5 roku) walcze z zaburzeniami hormonalnymi (moj okres to okolo 6 dni plamienia+6 dni krawawienia i pozniej okolo 12 dni przerwy i znowu). Ale gdyby sie udalo, to czy taki miesniak zwieksza jakies ryzyko (dla dziecka, ja sie moge pomeczyc jak bedzie trzeba)??? Czy ktoras z Was urodzila dziecko majac miesniaki?? Dziewczyny, naprawde sie boje, ze beda jakies klopoty. Z drugiej strony to i tak jestem super szczesliwa, ze juz jestem mama (tak mnie pociesza moj maz i moja mama), ale zawsze chcialam miec jeszcze drugie. A poza tym mam dopiero 31 lat- wyciecie macicy w tym wieku?!? Jejku, pisze strasznie chaotycznie ale w takim jestem wlasnie nastroju. A, i ten lekarz wspominal cos o badaniu "per rectum". Zapytalam , czy to konieczne, powiedzial, ze wie, ze to nieprzyjemne, ale bedzie musial zbadac, czy nie ma jakis "zmiekczen" (chyba dobrze zapamietalam) tego miesniaka (na usg widac takie jakby plamki i trzeba zbadac, czy to te "zmiekczenia", czy tylko blad aparatu). Nie wiem jak przezyje takie badanie, to jest chyba oblednie krepujace.Ewa zalamana mama Misia-Pysia (juz jedna emama podpisuje sie: Ewa mama Michala wiec nie chce sie dublowac i bede mama Misia-Pysia)