Dodaj do ulubionych

krew w kale - ratunku

05.04.08, 13:45
Bardzo proszę o informację co może oznaczać krew kale u 4 latki a
dokładnie przy wypróżnianiu zauważam, że papier po użyciu splamiony
jest krwią dziś miało to miejce drugi raz na przestrzeni misiąca
w ostatnich kilku dniach fatycznie skarży się że pupa ją boli.
Od września chodzi do przedszkola i przeszła w tym czasie 4 anginy,
kilka infekcji typu kaszel katar i ostatnio ospę.
Obserwuj wątek
    • nika222 Re: krew w kale - ratunku 05.04.08, 15:46
      Tylko spokojnie, a w poniedziałek do lekarza. A czy przypadkiem
      córka nie ma zaparć? Bo boląca pupa i krew na papierze toaletowym to
      raczej świadczą o problemie z wypróżnieniem. No ale to tylko moje
      zdanie.
    • e5121 Re: krew w kale - ratunku 05.04.08, 16:28
      Spokojnie. MOżliwości jest kilka. Włąsnie problemy z wypróznieniem,
      alergia albo...hemoroidy. My mieliśmy przy tej okazji robiony
      posiew, który nic nie wykazał.Pediatra nas wysyłala do chirurga, ale
      krawienia ustały po podaniu lacidofilu. Sporadczynie to się jeszcze
      zdrarz,ale już nie panikujemy.Także polecam wizyte u lekarza, ale
      pediatra może tylko zlecic posiew i obejrzeć pupę.
    • cn_tower Re: krew w kale - ratunku 05.04.08, 19:01
      świeża krew wbrew pozorom nie jest symptomem czegoś bardzo groźnego w większości
      przypadków, groźniejsza jest krew utajona, czyli stolec przybiera ciemną nawet
      czarną barwę
      tu może mieć miejsce podrażnienie od stolca, mocnego parcia na stolec, czy nawet
      hemoroidów, poobserwuj pupę dziecka, to czy nie ma popękań, "gulek", albo czy
      zwyczajnie nie robi twardych kup
      a lekarza zapytaj przy najbliższej okazji jeżeli syt. będzie się powielać
      • anisr Re: krew w kale - ratunku 06.04.08, 11:33
        Bzdura.Krew w kale ZAWSZE jest niepokojąca i konieczne sa badania aby ustalic
        jej przyczynę.Może rzeczywiście byc niegroźna- jesli stwierdza np hemoroidy, ale
        nie nalezy dac sie zbyc. U moijej córki to był pierwszy objaw poważnej choroby-
        mimo że epizody z krwia były rzadkie. Tak więc- marsz do lekarza! A czy zdarzaja
        się bóle brzuszka?Albo nózek?Pozdrawiam i trzymam kciuki żeby nie było to nic
        poważnego.
        • cn_tower Re: krew w kale - ratunku 06.04.08, 12:11
          napisałam tak jak przedstawiali mi sprawę lekarze, napisz mi proszę na co była
          chora Twoja córka, pytam bo problem dotyczył i mojego dziecka
          • anisr Re: krew w kale - ratunku 06.04.08, 12:22
            Niestety. lekarze często bagatelizuja takie objawy- sama to
            przerabiałamsadTwierdzą,że u dziecka to nie może być nic powaznego....a to
            nieprawda, wynika to tylko z ich niewiedzy.Moja córka choruje( bo to choroba
            przewlekła i nieastety nieuleczalna)na chorobę Leśniewskiego- Crohna- nieswoiste
            zapalenie jelit.Właśnie krew w kale( świeża) była jej pierwszym objawem, po
            kilku miesiącach pojawiły sie bóle nóżek( no, oczywiscie zdiagnozowane jako
            wzrostowe:/), po następnych kilku- bóle brzuszka, nieładne stolce....to objawy
            nie są charakterystyczne i dlatego od pierwszego krwawienia do diagnozy
            mineły....dwa lata!!!Gdybym od razu domagała sie pełnej diagnostyki to pewnie
            szybciej bym wiedziała o co chodzi.Nie chcę straszyc absolutnie, ale tak tez
            może byc dlatego uczulam,żeby tego nie bagatelizować.Ta choroba jest jeszcze
            mało znana, choć widzę że coraz więcej diagnozuje sie takich przypadków. Warto
            np poprosic o rectoscopię- to badanie inwazyjne coprawda, ale przeprowadzane w
            znieczuleniu ogólnym i wyjatkowo mairodajne. Mam nadzieje że ten problem Was nie
            będzie dotyczyłsmileZdrówka zyczę!
            • zia33 Re: krew w kale - ratunku 07.04.08, 19:54
              Bardzo dziękuję za informacje,przeczytałam je i jestem przerażona,
              właśnie wróciłam od lekarza pediatry i przy okazji odebrałam wyniki
              badania moczu ogólnego i posiewu bo Oliwka / prawie 4 latka / jest
              pod stałą opieka nefrologia więc tak
              - badania moczu są złe tzn leukcyty 100leuko/ul, erytrocyty
              10ery/ul, białko 25 mg/dL urobilinogen 1 mg/dl, bilirubina 1mg/dl ,
              a w moczu osadzie leukocyty 10-15 w pw, erytrocyty pojed. wpw , śluz
              bardzo obfity
              - w ostatnim pół roku / od początku jak poszła do przedszkola /
              przeszła 4 anginy praktycznie jedna po drugiej tzn 2 tygodnie w domu
              z anginą 3 dni w przedszkolu i znowu angina
              - 2 tyg temu złapała ospę
              - teraz bierze drugą dawke Broncho Vaxonu
              - poza śladami krwi na papierze toaletowym nie ma innych śladów na
              bieliźnie
              - ostatnio skarżyła się że pupu ja boli, smarowała sudocremem i
              byłao ok
              - ostatnio zauważyłam też drapie sie w okoliczach odbytu
              Pediatra zaleciła powtórka badania moczu, krwi i kału na ss, i
              skierowała do chirurga.
              Pozatym mała na nic się nie skarży , nic ja nia boli, ma apetyt /
              choć ostatnio nie ma zbyt ochoty na mięso/, wypróżnia się regularnie
              i bez kłopotów, kolor stolca normalny / tzn.jasny brąz/.
              Nie wiem co mam robic , czy dziecko może chodzić do przedszkola, czy
              powinno mieć specjala dietę ....
              mam jeszczy prośbą do P. Anisr czy leczy Pani córeczke w wawie,
              gdzie ewentualnie mozna wykonac to badanie o którym wspominasz...,
              ile miała lat córka jak miały miejsce pierwsze objawy.
              Bardzo proszę i z góry dziękuje - oczywiście moge podać prywatne
              namiary na siebie
              • anisr Re: krew w kale - ratunku 08.04.08, 20:42
                WitajsmileJa obecnie leczę córkę w Krakowie ale i w Warszawie z pewnością dobrze ja
                zdiagnozuja.Dobrze,ze nic nie przegapiłyście i mysle,że teraz szybko sie
                wyjasni. Moja panna pierwsze objawy miała przed 5 urodzinami.Tak jeszcze sobie
                myślę...a miałyście badania na pasozyty?Koniecznie je trzeba zrobic, a jesli nic
                nie wyjdzie to jednak rectoskopie polecam- rozwieje wątpliwości- lepiej nic nie
                przeoczyć, na pewno wykonuje ja CZD ale pewnie inne szpitale też..Mam
                nadzieję,że u Was to nie będzie nic groźnego, daj znać jak wyjda badania. Acha,
                warto zrobic morfologię, poziom żelaza i CRP.Pozdrawiam!
                • zia33 Re: krew w kale - ratunku 14.04.08, 15:13
                  Witam, dziś byłam z małą u chirurga / w szpitalu dziecięcym/ ,
                  stwierdził pęknięcie śluzówki odbytu, zalecił nasiadówki z kory
                  dębu, czopki i maść homeopatyczną i kontrola z m-c. Morfologia jest
                  w normie tylko OB wysokie - 24, lekarz strierdził że to OB może z
                  tego pęknięcia być wysokie. Badanie kału na ss nie potwierdziło
                  posożytów . Powiem szczerze, że jakoś mnie to do końca nie
                  satysfakcjonuje, idę w czwartek do Instytutu Matki i Dziecka/ do
                  nefrologa/ to zapiszę się tam na wizytę do chirurga . Wolę pójść dwa
                  razy ale mieć spokojne sumienie że nieczego nie zlekceważyłam.
                  Pozdrawiam...
        • aniabs_1 Re: krew w kale - ratunku 29.08.08, 18:58
          Witaj Anisr,
          Ja mam synka 5 letniego u którego zauwazyłam juz po raz trzeci krew w kale a co jakis czas skarzy sie na ból nóżek w okolicy podbicia i czasami bóle brzuszka. jetsem z Krakowa a Ty pisałaś, że leczyłaś swoje dzieckow Krakowie. Bardzo Cie prosze napisz jak jakie badania powinnam zrobic dziecku i do kogo najlepiej sie udać. prosze napisz na e-mail: anras@o2.pl. Będę Ci wdzieczna za odpowiedź .
          Anna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka