biotech.inc 26.02.08, 18:35 Dziewczyny, co sadzicie o tzw. "teorii higienicznej"?. Zauwazam, ze coraz wiecej uczonych i lekarzy skłania się ku niej. Co na to wasi lekarze? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sigvaris Re: Teoria higieniczna 27.02.08, 17:55 Na czym polega teoria higieniczna, którą masz na myśli? Odpowiedz Link Zgłoś
biotech.inc Re: Teoria higieniczna 27.02.08, 20:35 Wklejam link, jest tego duzo wiecej...www.farmacjaija.pl/archiwum.php?aid=53 - 17k Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
biotech.inc Re: Teoria higieniczna 27.02.08, 20:38 Sorry Sigvaris, link chyba nieaktywny. Odpowiedz Link Zgłoś
sandraa3 Re: Teoria higieniczna 28.02.08, 10:57 no właśnie. Napiszesz, czy mamy się domyslać? Odpowiedz Link Zgłoś
elka27 Re: Teoria higieniczna 28.02.08, 11:20 Ja w to nie wierzę. Moja koleżanka ma bliźnięta - jedno jest alergikiem, a drugie nie. A przecież są wychowywane identycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
biotech.inc Re: Teoria higieniczna 28.02.08, 11:31 Teoria higieniczna rozwoju alergii mowi o tym, ze naduzywanie antybiotykow, szczepienia, nadmierna higienizacja srodowiska, sterylny tryb zycia, maniakalne sprzatanie i brak kontaktu z naturalnymi alergenami rozwalaja uklad immunologiczny (odpornosciowy) czlowieka. Jest to przyczyna gwaltownego wzrostu (epidemii) alergii, szczegolnie w cywilizacjach wysokorozwinietych. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamciulka-nikulka Re: Teoria higieniczna 28.02.08, 12:47 Ja się zgodzę, tylko mam wątpliwości czy jesteśmy w stanie w dzisiejszych czasach ochronić dzieci przed alergią??? Gdzie my jako matki jesteśmy zamulone przez ołów, stront i Bóg wie co jeszcze. (teraz jeszcze nie wiemy jakie ponosimy konsekwencje wybuchu w Czarnobylu, badania na ten temat ukażą się pewnie jak nasze pokolenie już przeminie). Dziecko przychodząc na świat trafia w jedno wielkie zanieczyszczenie środowiska? I tu ja mam swoją własną teorię, że na to wszystko natura nie patrzy spokojnie - najlepszą obroną jest atak, czyli odpowiedzią roślinności na zanieczyszczenia jest m.in. coraz bardziej agresywne pylenie. Może to tylko moja bujna wyobraźnia, ale natura nam odpłaci za to wszystko - przetrwa silniejszy. Poza tym wracając do teorii higienicznej nigdy nie wiadomo gdzie mieści się złoty środek - mój syn nie wie co to antybiotyk, ja szczególnie nie izolowałam dziecka od wszystkiego, nie było sterylnie a jedynie czysto, a pies mógł sobie spać wtulony w mojego bąbla, sądziłam, że się uodporni i dupa. Choć może jeśli bym dodatkowo nie szczepiła sytuacja wyglądała by inaczej, ale tego nie wiem. A co z jedzeniem, zdrowymi warzywkami rosnącymi przy drogach, kurczakami pędzonymi hormonami, żywnością faszorowaną chemią? Ech, szkoda gadać... Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: Teoria higieniczna 28.02.08, 16:50 Teoria higieniczna ma swoja druga strone medalu jak dla mnie. Lekarze i medycyna konwencjonalna tak bardzo uwierzyli w siłe działania bieżącej wody i mydła, ze zapomnieli o tym, że nie chroni nas to przed pasożytami.. Wystarczy poczytac posty matek: - lekarz do matki: pasozyty? Prosze Pani nie w cywilizacji..To tylko alergia. Matka po miesiącu wraca z wynikami glisty i lamblii, inna z toksokarozą... itd. - laboranci: matka pyta: jaka jest wykrywalnosc pasożytów u w państwa laboratorium? Laborant: Proszę pani, jakie pasożyty? Przecież jest mydło i bieżąca woda... Tu dodam, ze kał badają ludzie chorzy, nie zdrowi. Inna matka: a czy badacie obecnośc włosogłowki? Laborant: a co to jest? Itd, itd, itd.... Inna sprawa, ze zanieczyszczone srodowisko wpływa na obniżoną odpornosc, a to tylko dodatkowa furtka dla pasożytów. Nie wykluczam jednak, ze alergia JEST. Nie wszystkie z nas mają "szczęście" do tego, ze to pasożyty. W wyjaśnieniu napisze, ze pasożyty i alergia (nietolerancje pokarmowe, astma, AZS) mogą wyglądac identycznie w obrazie choroby i w badaniach krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
biotech.inc Re: Teoria higieniczna 28.02.08, 20:06 Co w takim razie chroni nas przed pasozytami?, poza woda i mydlem? Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: Teoria higieniczna 29.02.08, 00:47 Otóż woda i mydło nie chroni... Umyjesz raczkującemu dziecku rączki co i rusz? A jak musisz wjechać wózkiem po spacerze do domu, to co zabronisz mu raczkować, czy jak? A może wyszorujesz 4 koła i zlejesz je wrzątkiem po każdym spacerze? A jak to Ty jako matka/ojciec jesteś od lat nie diagnozowana i nie leczona w tym kierunku sądzisz, ze nie zarazisz dziecka/niemowlęcia? Forum pokazuje, ze zarazisz (jak od lat masz pasożyty, to ich jaja, formy przetrwalnikowe będą np. też w kurzu.. mieszkania) - niech Ci lekko wilgotna pielucha tetrowa upadnie, a dziecko potem bierze ją do buzi.. Albo połóż je na brzuszku w swojej pościeli, nawet zmienianej 2 dni temu.. Odpowiedz Link Zgłoś
mamciulka-nikulka Re: Teoria higieniczna 29.02.08, 09:41 Myślę, że najważniejsze to nie dać się zwariować. Bądźmy najlepszymi mamami dla swoich pociech, obserwujmy je bacznie, bo one na swój sposób przekazują nam co je dręczy, idźmy za głosem serca i zawsze sprawdzajmy wiarygodność informacji płynących od "ekspertów". Słowo "niemożliwe, dziecko jest za małe na pasożyty" NIE ISTNIEJE jeśli chodzi o nasze skarby. Lekarz jest tylko lekarzem - nie wszyscy byli pilnymi studentami i nie wszyscy są nimi z powołania. To od nas zależy w czyich rękach jest zdrowie naszych dzieci, nie pozwólmy robić z nich królików doświadczalnych, a na pewno będzie dobrze. Dużo miłości i ciepła zdziała więcej niż stos antybiotyków. Trochę mnie chyba poniosło )) Odpowiedz Link Zgłoś
pmjc Re: Teoria higieniczna 29.02.08, 10:30 A czy w czasach naszych babć, np. przed wojną, gdy nie było szczepień, antybiotyków, domestosów i zanieczyszczonego środowiska był problem alergii? Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: Teoria higieniczna 29.02.08, 10:42 Byl. Tylko sie tak nie nazywal. Po prostu sie wczesnie umieralo "na pluca". Albo sie pol zycia chodzilo przyozdobionym liszajami. Jakkolwiek, oczywiscie, zanieczeyszczenie srodowiska plus chemia niewatpliwie jego wystepowanie wzmogly. Dawno temu napisalam prace magisterska o pewnym XIX-wiecznym aktorze, ktory musial zmienic zawod, bo choroba skory mu w apogeum kariery uniemozliwila charakteryzowanie sie )). Odpowiedz Link Zgłoś
biotech.inc Re: Teoria higieniczna 01.03.08, 15:08 Nie siegajmy do przedwojnia, tylko do ostatniego dziesieciolecia. To teraz alergia atakuje gwaltownie. A Ty Sigvaris jestes zbyt mocno zakrecona na robale, histeria i zero pragmatyzmu. Brawo Mamciula. Odpowiedz Link Zgłoś
klaudyna.live Re: Teoria higieniczna 03.03.08, 21:47 No dobra, to gdzie leży ten złoty środek? Może mamciulka-nikulka jest najbliżej? Odpowiedz Link Zgłoś
mada342 Re: biotech.inc 03.03.08, 22:26 Czytam to forum dość długo. Sagivaris pomoga emamom.I nie pisz takich rzeczy.Widocznie ma powody i doświadczenie z robalami...Nikt nie karze odrobaczać Ci dziecka.Do wszystkiego trzeba podchodzić z dystansem i wybierać to co najlepsze dla dziecka i jego zdrowia.Mam 11 miesięczna córeczkę i korzystam z doświadczeń...SUPER ,że jest to forum i sa osoby ,które udzielają rad. Odpowiedz Link Zgłoś
biotech.inc Re: biotech.inc 04.03.08, 09:31 Mada342, sama czytam wiekszosc postow Sigvaris i jestem pod wrazeniem Jej wiedzy parazytologicznej. Jednak post "Otoz woda i mydlo nie chroni..." wywolac moze chec histerycznej sterylizacji wszystkiego. Stad moj bunt. Moze troche przesadzilam, przepraszam i pozdrawiam Ciebie, Sigvaris i wszystkich na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
mada342 Re: biotech.inc 04.03.08, 10:32 Spoko , masz rację ,ze czasem popadamy w skrajności .Ale jak szukasz przyczyny ,chcesz ja wykluczyć i nic nie znajdujesz to można zwiariować.Ta teoria ma wiele racji i się z nia zgadzam.Od poczatku nie sterylizowałam dziecka i co??? I coś jest nie tak.Do końca nie wiem co.Reakcje przewodu pokarmowego mojej córci sa różne. Odpowiedz Link Zgłoś
eska19 Re: biotech.inc 04.03.08, 10:55 Kochani, jak widac wszystko zalezy od naszego ukl. immunologicznego. Pasozyty sa wszedzie, a sprawny organizm sobie z nimi poradzi,pasozyty sie nie zadomowią i alergie nam nie groża, tylko trzeba sie wmacniac, a nie oslabiac , a czym - tylko wlasciwym odzywianiem sie. A wiekszosc dzieci jest karmiona: slodyczami, jogurtami, nadmiarem owoców, soczkami, buleczkami itp..a to nie zapewni nam zdrowia. Pasozyty ok - mozna wyleczyc lekami, ale jak potem znow jest bledne odzywianie to i one wrócą. Nie ma szans. Nic nas nie uchroni jedynie wlasciwe odzywianie. Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: biotech.inc 04.03.08, 12:46 Kiedyś ludzie też mieli pasożyty. Podejrzewam, że mieli je od zarania dziejów. Mój mąż miał lambie, był leczony, ale jak patrzę na to forum to nie wierzę, że zostały wybite. Mamy to obydwoje jednak głęboko w ...., bo dopóki nie ma objawów to sobie tym głowy zawracać nie zamierza. Zresztą nigdy nie miał objawów, ale leczony był tylko dlatego, ze jego siostrzenica je miała jako małe niemowle. A dzieci jak mają złapać to chyba szybciej poza domem (choćby w przedszkolu) niż od własnego ojca. Jak dotąd w żadnym badaniu nic im nie wyszło, a alergia powoli się wycisza. Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś