Dodaj do ulubionych

harmonogram posiłków

27.08.10, 07:52
Cześć, moja 4,5-miesięczna córeczka jest karmiona piersią ale od 3
tygodni dokarmiam ją na zalecenie lekarza owocami i warzywami ze
słoiczka + kasza manna jako wprowadzenie glutenu. Obecnie
harmonogram posiłków wygląda tak:
- 7.00 - cyc
- 8.30 - przecier owocowy
- 10.30 - cyc
- 13.30 - warzywa z kaszą manną (teraz zjada słoiczek 125 g z 3
łyżeczkami kaszy manny)
- 16.30 - cyc
- 20.00 - cyc

Werka zazwyczaj śpi całą noc więc głodna nie zasypia. Ale nie wiem
jak to wszystko rozwiązać żeby dziecka co chwilę nie pakować
jedzeniem. Czytałam, że niemowlaki powinny mieć 5 posiłków mlecznych
a jak wprowadzamy zupki i owoce to jedno karmnienie zastępujemy
zupką. Tylko kiedy w takim razie dać owoce? Czy dodać do nich kaszki
żeby były bardziej syte i wrtościowe i podawać jako posiłek a nie
przekąskę? A jak wprowadzę kaszkę to kiedy ją podawać? Zamiast
owoców czy razem z nimi? Proszę o pomoc. Werka waży 8 kg więc
kruszynką nie jest a nie chcę ją rozciągać żołądka tym bardziej że
ona rzadko płacze z głodu. Pani dr kazała karmić mi ją jak zapłacze
czyli na żadanie ale ona czasami 5 h nie płakała. Więc ma ją karmić
2 razy dziennie? Spędza mi to wszystko sen z powiek
Obserwuj wątek
    • anettchen2306 Re: harmonogram posiłków 27.08.10, 13:05
      A mozna wiedziec, dlaczego lekarz kazal ja dokarmiac?
      Twoja mala naprawde zjada caly sloiczek dania z dodatkiem kaszy
      manny? Wow! Mojej 5 mcznej corce taki sloiczek starczal na dwa
      dni ...
      Twoja mala wazy 8 kg, to DUZO jak na 4 mczne niemowle. Jaka byla jej
      waga urodzeniowa? Twoja corka ma byc karmiona na zadanie, wiec karm
      jak jak jest glodna a nie co 1,5 godziny. Jak nie placze 4-5 godzin
      to znaczy, ze glodna nie jest - a ty wciskasz jej jedzenie?
      Przy takiej wadze dziecka to ja nie rozumiem powodow dokarmiania i
      zamartwiania sie, czy mala je wystarczajaco. Przeciez przybiera na
      wadze w zastraszajacym tempie, jak tak dalej pojdzie to za 2 mce
      bedzie miala pol roku i moze wazyc 10 kg wink (tyle mniej wiecej waza
      roczne dziewczynki, dla porownania). kalorii dostaje twoja corka
      wystarczajaca ilosc, byc moze nawet za duzo. Nie placze, bo jest
      ciagle syta!
      • bzibulinka Re: harmonogram posiłków 27.08.10, 17:21
        Lekarka kazała jej wprowadzać jabłko ze względu na zaparcia. Bardzo
        jej to pomogło bo zaczęła się regularnie wypróżniać.
        Jak jej coś smakuje to wciągnie cały słoik. Nie wciskam jej
        jedzenia. Karmię ją piersią i dlatego staram sie w miare regularnie
        co 3 h ją dostawiać aby nie stracić pokarmu. JAk robie wieksze
        przerwy to mam coraz mmniej mleka. PRzecież nie wciskam na siłe jej
        cycka. Zjada ile chce. Żadnego jedzenia jej nie wciskam. Chodzi mi
        tylko o to jak ma to wyglądac kiedy zacznie jeść kaszki? Czytałam ,
        że kaszka jest najlepsza na śniadanie i nie wiem czy dawać ją
        zamaisat cycka czy jak?
        Dzidzia w dniu narodzin ważyła 3750 i bardzo szybko zaczęła rosnąć.
        U nas w rodzinie wszyscy to szczypiorki a więc chyba nie mamy o co
        się martwićuncertain Mama mówiła że ja tez taka kluska byłam (widziałam na
        zdjęciach).
        Nie karmię jej ściśle wg harmonogramu. Jak laktacja jest ok to jej
        nie męczę z cyckiem. Pytam tylko czy dobrze robię dając jej owoce
        między posiłkami. Może powinnam np. dać jej przed posiłkem, jak
        zacznie płakać, że jest głodna i po owocach dać jej pierś?
        Tak samao z obiadem i z kaszką. Nie wiem czy dawać jej zamiast cyca
        czy między karmieniami. Rośnie dzidzia super więc nie chce jej
        zapychac.
        • anettchen2306 Re: harmonogram posiłków 27.08.10, 18:51
          Po twoim piersiowym mleku miala zaparcia ???
          Normalne jest, ze dziecko piersiowe robi kupe 7 razy dziennie lub
          raz na 7 dni i nie jest to zadne zaparcie.
          Gesta konsystencja zupek i kaszek raczej te zaparcia nasili niz im
          zapobiegnie. Zwlaszcza, ze wszystkie kaszki po 4 mcu to kaszki
          ryzowe. A w kazdym sloiczju jest zapierajaca marchew.
          Zobacz, twoja mala ma DOPIERO 4,5 mca a ty juz wprowadzac jej chcesz
          3 stale posilki: rano kaszka, w poludnie obiad, popoludniu
          ewentualnie owoc (moze znowu z kaszka?). Takie dziecko powinno
          dostawac piers na zadanie a wszystkie inne dodatki w postaci
          deserkow, soczkow, obiadkow to raczej do sprobowania, jako "dodatek"
          a nie zamiast twojego mleka.
          Moje dzieci w tym wieku dopiero rozpoczynaly przygode z jedzeniem.
          Twoja malutka ma juz praktycznie jadlospis 8mcznego dziecka!
          Pokarmu bynajmniej nie stracisz karmiac rzadziej! Po prostu: im
          wieksze dziecko tym szybciej i intensywniej ssie, wiecej wypija (!).
          to normalne, ze wraz z uplywem czasu przerwy w karmieniu sie
          wydluzaja i dziecko jest na dluzej syte. Twoj pokarm dostosowuje sie
          do potrzeb dziecka a nie na odwrot. To jest wlasnie karmienie na
          zadanie a nie co 3 godziny. Zasada jest taka, ze najpierw daje sie
          piers a potem dopiero cos innego, np owoc. Nigdy na odwrot.
          Kasza manna potrafi zapychac i to jak!
          Co do sklonnosci rodzinnych. Mam kolezanke a ona ma corke.
          Urodzilysmy w tym samym prawie czasie. Roznica miedzy naszymi
          pociechami to niecale 2 tygodnie smile Majac 4,5 mca moj syn wazyl 7
          kg (urodzil sie z waga 4120 g). Nasza pediatra pytala sie, czym go
          karmie (byl wylacznie na piersi), bo taki wielki smile
          Myslalam, ze jest wielki. Gdy jednak zobaczylam mala mojej kolezanki
          to zdebialam: wazyla w tym samym czasie 8,5 kg! I ona tez byla tylko
          na piersi, z tym ze mama karmila ja wlasnie co 2-3 godziny cycem a
          dodatkowo podkarmiala zupkami, kaszkami itp. Efrekt jest taki,
          ze "mala" ma dzis prawie 12 lat i wazy 64 kg przy 160 cm sad
          Jej rodzice sa wysocy, raczej "normalni" (ani chudzi ani grubi).
          Mleko z piersi nie tluczy pod warunkiem, ze karmi sie na zadanie a
          nie wg okreslonych godzin, ze nie podaje sie nic wiecej procz piersi.
          • bzibulinka Re: harmonogram posiłków 27.08.10, 20:51
            dzięki za odpowiedźsmile
            tak, dzidzia miała zaparcia po moim mleku. Gdy zaczęła jeśc owoce ze
            słoiczków i warzywka to jej się wszystko unormowało. Nie chcę tuczyć
            mojego dziecka. Nie stoję z zegarkiem i nie wpycham jej cycka czy
            szpinaku na siłe bo powinna być jej pora jedzenia. Te godziny są
            orientacyjne. Za tydzień wracam do pracy i dlatego pytałam jak to ma
            wyglądać. Nie chcę jej dawać kalorycznych kaszek jeśli nie ma takiej
            potrzeby. Pytam tylko kiedy taka potrzeba następuje? Kiedy mam dawać
            jej inne sycące posiłki i o jakiej porze dnia? JAk mam ja karmić
            kiedy mnie nie będzie? Nie mam na tyle pokarmu, zeby ściągnąc jej
            posiłki na cały dzień. Czy opiekunka ma czekać aż dziecko bedzie
            płakało z głodu czy o stałej porze dawać jej obiadek? Niby dzieci
            lubią rutynę i porządek.
            Wiem , że mleko matki nie tuczy ale kiedyś wprowadzę inne
            wartościowe posiłki bo moje mleko przestanie jej wystaraczać i co
            wtedy? Co mam jej dać żeby jej nie tuczyć?
            • anettchen2306 Re: harmonogram posiłków 28.08.10, 15:51
              AAAA teraz to cie rozumiem wink
              Sama wrocilam do pracy (na pol ertatu) jak mala miala niecale 3 mce.
              Wszystko zalezy od tego, ile bedziesz pracowac, jak dlugo cie nie
              bedzie? Bo od tego zalezy pora posilkow.
              Przed praca koniecznie nakarmic. Sciagac mleko! Wtedy pobudzisz
              laktacje jeszcze bardziej.
              Mleka na jeden posilek w czasie twojej nieobecnosci chyba
              odciagniesz tyle, iel mala wypije. z reszta to trudno ocenic, iel
              mleka mala na raz wypija, bo przeciez z cyca pije.
              A przyzwyczailas ja w ogole do picia przez butelke?
              Ja bym dawala posilki jezeli dziecko sygnalizuje, ze jest glodne.
              Wtedy moze sie okazac, ze nie je az tak czesto, jak sie tego
              obawiasz, ze wystarcza jej znacznie mniej.
              W zasadzie, to jak bedziesz w pracy zrezygnujesz praktycznie z
              jednego karmienia piersia (zachowujac przerwy w podawaniu posilkow
              co jakies 3 godziny).
              Np.
              - przed wyjsciem do pracy karmisz (np. godz. 7),
              - mala dostaje kaszke bezmleczna z owocem (ok godz. 10),
              - mala dostaje twoje odciagniete mleko ( godz 13-14,
              - potem obiadek warzywny ( ok. godz 16),
              - wracasz z pracy i karmisz.

              Chyba, ze wracasz z pracy baaardzo pozno, tzn ok. 19-20.
              Jak wrocisz do pracy to spodziewaj sie karmien nocnych.
              Moja mala tez juz praktycznie przesypiala noc ale jak wrocilam do
              pracy (a nie bylo mnie tylko przez 5 godz. dziennie) to po paru
              dniach zaczelo jej tego jednego karmienia brakowac i budzila sie w
              nocy. Pewnie tez dlatego, ze lazeczka i butelka to nie cyc, do
              ktorego sie teskni >sad
              Co do tluczenia: mozna dawac dziecku wszystko, byle tylko nie
              przesadzic z iloscia smile Kotlecik - owszem, ale jeden a nie dwa smile

              Acha, jeszcze jedno: jak twoja mala miala zaparcia po twoim mleku,
              co praktycznie sie nie zdarza, to warto by sie zastanowic czy nie
              zapieralo ja cos, co ty jadlas. Czesto tez zaparcia sa oznaka
              zaczynajacej sie alergii, nie kazde dziecko dostaje wysypki. Moja
              mala nie tolerowala (i nadal jako prawie 3-latka ma z tym problemy)
              pieczywa razowego ani tez makaronow lub kluseczek z maki z pelnego
              przemialu. Niby to zdrowe ale mala dostawala rrguaernie po tym
              zatwardzen, okropnych wzdec i moglaby zagazowac skutecznie
              wszystkich dookola sad
              • bzibulinka Re: harmonogram posiłków 28.08.10, 21:18
                Mam zamiar pracować od 9 do 17. Teraz pobudziłam laktację więc w
                nocy (mała przesypia cała noc) ściągam 150 ml, które daję jej na noc
                plus mój cycek. Mam zamrożonych jeszcze naście porcji. Werka super
                pije z butelki i płynnie przechodzi na pierś więc problemu z tym nie
                będzie.
                No właśnie obawiam się tej kaszki. Od nich jednak dzidziuchy
                przybierają na wadze a moja jest już dostatecznie tłuściutkasmile

                Po obiadku warzywnym też powinna dostać mleko? Piszesz że ominie ją
                jedno moje karmienie a z tej przykładowej rozpiski karmień wynika
                że dwa : jedno - kaszka z owocami drugie - obiadek warzywny.

                Zaparcia Werki sa jedną wielką zagadką. Teraz przy owocach i
                warzywkach sytuacja w miare sie ustabilizowała (chociaż jak dostała
                marchewkę to była masakra. Miała straszne zaparcie, które
                doprowadziło ją do łez). Może masz rację. JA jem tylko ciemne
                pieczywo. Pojawiła się też teoria, że to od przedawkowania wit. D.
                Codzienna porcja w kapsułkach i kilkugodzinne spacery to za duża
                dawka tej witaminki.
                Dzięki za informacjesmile w końcu mam jakieś pojęcie co i kiedy jej
                podawaćsmile




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka