Dodaj do ulubionych

Mały głodomór

13.02.15, 22:20
Zapytam tu, bo na rozszerzaniu diety jakos niemrawo - czy na poczatku podawania zupek/papek ograniczalyscie jakos ilosci zjadane przez dziecko?

Wiem ze niby "dziecko decyduje ile zje", ale my rozszerzamy diete raptem od 2 tyg., a dzis moja mala (6,5 kg) wciagnela 150g papki dyniowo-ziemniaczanej, zapijajac 30 ml wody po czym wolala o jeszcze - a to wszystko 0,5h po oproznieniu obu piersi 😮.

Serio, boje sie ze ja rozerwie wink, zwlaszcza ze kupy robi roznie, bywaja i przerwy po 3 dni...

Ile jej tych papek dawac? Czy Wy polegacie calkiem na apetycie maluchow? Mozna liczyc ze wiedza kiedy sa 'zatankowane pod korek'?
Obserwuj wątek
    • kremka2014 Re: Mały głodomór 13.02.15, 23:38
      Ja musiałam trochę mniej dawac, bo problemy brzuchowe się zaczęły - zaparcia, odbijanie sie cofanie pokarmu, pobudki w nocy co godzinę. Teraz daję sok z pomarańczy 1-2lyzeczki i ciut mniejsze porcje . Co potrzebuje doje z piersi. Jeśli dziecko zadowolone to mamcia nie mnóż bytów 😉. Pamiętam jak dzis, jak mój starszak mając 1,5 roku zjadł 3 talerze pomidorówki..... Skoki, panie, skoki rozwojowe to sie nazywa😊
    • mkwietniewska123 Re: Mały głodomór 14.02.15, 07:37
      U nas rozszerzanie ze względów medycznych rozpoczęło się bardzo wcześnie i niestety córka okupiła to dużymi problemami brzuszkowymi. Więc lepiej obserwuj małą, bo lepiej ograniczyć, jeśli będą ją męczyły skutki trawienne. Poza tym zanim zacznie to trawić jak dorosły minie kilka tygodni, a tak będzie przez nią przelatywać. Moja ma 7.5 mca, 3 stałe posiłki, zaczęła od 150 ml, teraz je ok 200 ml, w okresach ząbkowania oprotestowuje łyżeczkę. Miała fazy na kaszę i potrafiła zjeść nawet 250 ml. Także to wszystko kwestia dnia, apetytu, okresu rozwoju. Jak je ze smakiem i nic jej nie dolega- niech je i rośnie.
    • nowamama2 Re: Mały głodomór 14.02.15, 08:09
      Poczytaj ile powinno jeśc takie dziecko i się tego trzymaj.... To,ze dziecko chce nie zawsze oznacza, że POWINNO. Wg mnie 150 g to jest stanowczo za dużo. Moja ma 7 msc i tydzien i zje góra 120 ml. Zwyczajowo je około 60-70 g
      • magkul99 Re: Mały głodomór 14.02.15, 08:35
        Dzieci są różne i zazwyczaj te które więcej ważą muszą więcej zjeść. Normy są tylko orientacyjne. Nigdy nie trzymałam się zapisów na puszcze od mleka lub słoików ile dziecko ma zjeść. Jest mała szansa, że dziecko się przeje. A kompletnie nie rozumiem wydzielania posiłków, bo norma zakłada tyle. Bzdura jakaś. Ja uważam, że jeżeli dziecko jest zdrowe i nie ma szczególnych zaleceń lekarza to należy je karmić intuicyjnie.
      • kobalt_e Re: Mały głodomór 14.02.15, 08:38
        Oessuuu... Dlaczego niby nie powinno? Bo przytyje? Czy co? Bo jak nie ma problemów z brzuszkiem, to co zaszkodzi taka dynia z ziemniakiem?
    • kobalt_e Re: Mały głodomór 14.02.15, 08:46
      A w temacie: naprawdę można zaufać dziecku. Zje tyle, ile ma aktualnie ochotę, a naszym zadaniem jest tylko dbałość o jakość i zbilansowanie diety. Oczywiście, kiedy podajesz coś całkiem nowego, to ostrożnie obserwuj, ale jak nie będzie żadnych dolegliwości, to pozwól jeść, ile chce. Niech zakoduje sobie raczej, że trzeba dbać o to, CO jesz, a nie tylko ile.
    • zabka141 Re: Mały głodomór 14.02.15, 09:38
      Przyznam ze nawet nie wiem ile to jest te 150 g, bo nigdy jedzenia malej nie rozkladalam na gramy. Daj jej zjesc ile chce. Byc moze twoje dziecko bylo gotowe na rozszerzanie nawet i wczesniej stad teraz zjada jak pro smile Przy okazji jesli problem z kupkami (u nas bylo na odwrot - kupki kilka razy dziennie) to podawaj tez duzo owocow, np. gotowane gruszki, jablka, itd. Mozna podawac z owsianka lub same jako np. deser.
    • sruba_rzymska Re: Mały głodomór 15.02.15, 09:38
      Mam to samo z synem, też właściwie od rozpoczęcia rozszerzania diety (od połowy 5 miesiąca) chciał zjadać duże porcje i zastanawiałam się czy nie powinnam ich jakoś ograniczyć. Doszłam do wniosku, że owoce i warzywa, czyli główne składniki jego diety, są na tyle niskokaloryczne, że nie ma problemu. Po tygodniu rozszerzania zjadał już 180 ml (nie wiem ile to gram, ale 150 na pewno) gotowanych jabłek z dodatkiem jaglanki lub warzyw. Nigdy nic mu z tego powodu nie było. Myślę, że jeśli twoja córeczka jest karmiona piersią, to sama sobie doskonale wyreguluje ile potrzebuje zjeść.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka