linka9 04.12.04, 11:31 Święta tuż, tuż i znowu zastanawiam się, czy barszcz dobrze się ukisi. Proszę,podzielcie się swoimi radami i przepisami. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
edytaiola Re: czerwony barszcz kiszony 06.12.04, 09:55 nie wiem o jakim kiszeniu barszczu piszesz bo mnie uczino że barszcz czerwony najleprzy jest jak po zagotowaniu się gotujemy tylko 5 min a o kwasie buraczanym - który jest super na krew - poprawia niesamowicie morfologie wiem tyle że buraki przełożyć cebulą potem zalewa się je letnią przegotowaną wodą na wierzch kładzie się kromkę razowego chleba pod przykryciem około 3 dni w temoperaturze domowej mikstura musi postać i dotowa do picia teściowa robiła mi to kiery miałam anemie i moja mała też lekarze byli w szoku po kolejnych badaniach krwii jeśli temp.wody nie będize odpowiednia to wszystko szlak trafi Odpowiedz Link Zgłoś
barbapa1 Re: czerwony barszcz kiszony 06.12.04, 11:25 Moja mam robi przepyszny barszczyk Kroi w plastry buraki (najlepsze nieduze), do tego dodaje 1 większą marchew, 1 małą pietruszkę (też pokrojone w plasterki) kilka ząbków czosnku i zalewa to letnią, osoloną do smaku wodą. Na wierzch koniecznie piętka suchego chleba. Pycha nawet na surowo !! I, tak jak pisała poprzedniczka - rewelacyjnie poprawia morfologię !! Smacznego Barbara Odpowiedz Link Zgłoś
linka9 Re: czerwony barszcz kiszony 06.12.04, 23:51 Dzięki za odpowiedzi. Przeczytałam uważnie i tak myślę, że może problem tkwi w temperaturze wody (a może i otoczenia?), bo tak do końca to nie wiem, dlaczego mi raz wychodzi pyszny, a innym razem do niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
aniczek1 Re: czerwony barszcz kiszony 10.12.04, 14:19 Duzo zalezy od samych burakow- kiedys barszcz nam nie wyszedl bo buraki po prostu zgnily....Teraz kupujemy od sprawdzonego handlarza na targu. Zakwas musi stac w cieple- to wazne! A kisi sie ok. 12 dni. Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś