Moje dziecko dużo je

16.03.05, 18:32
Jest tyle mam, których dzieci nie chcą jeść. Mój "problem" jest wręcz
odwrotny. Mój synek ma 10 miesięcy i potrafi naprawdę dużo zjeść. Z jednej
strony nie chcę mu ograniczać jedzenia z drugiej nie chcę aby był z niego
tłuścioszek. Czy to normalne żeby dziecko miało aż takie potrzeby? Na
śniadanie potrafi zjeść dużą porcję kaszy (210 ml wody + 4 duże łyżki kaszki
mleczno-ryżowej) a za chwilę gdy ja jem swój posiłek Maciek domaga się
krzykiem kolejnej porcji jedzenia. Tym razem z mojego talerza. Tak samo jest
podczas innych posiłków. Jego obiad to ok 320 ml. Kolacja równie duża. Nie
możemy z mężem spokojnie zjeść bo nasze dziecko zachowuje się jak by było
głodzone. Ostatnio na kolację Maciuś jadł dużą kaszę a potem krzykiem domagał
się więcej. I dostał: plasterek wędliny, dwie kromki chleba (duże). Nic nie
mogę zjeść w ciągu dnia bez podzielenia się z moim dzieckiem. Sama już nie
wiem. Przesadzam? Dla mam, których dzieci nie chcą jeść pewnie tak. Co mam
robić? Dawać mu tyle jedzenia ile chce? Ograniczać? Co o tym sądzicie?
Pozdrawiam
Agnieszka
    • urszulas1 Re: Moje dziecko dużo je 16.03.05, 18:51
      hej, mam podobny problem z moim 8 mies, maluchem. Staram się nie przekarmiać i
      kontrolować wagę, ale moje dziecko jest zwyczajnie duże a myślę, że odchudzać
      nie można ani tez rozpychac żółądek ponad miarę. Dlatego 1x dziennie robię
      kaszkę na wodzie a nie na mleku a kiedy sama jem daję małej chrupki
      kukurydziane, jak na razie pomaga! poza tym je swoje posiłki, mleko 2x
      dziennie , deserki i zupkę.
    • mama007 Re: Moje dziecko dużo je 16.03.05, 19:31
      powinnas sie cieszyc i mu zaufac. wie co robi. moja Aska tez tak je, chociaz
      teraz to juz roznie.
      nawiasem mowiac ciesz sie poki mozesz, bo znajac zycie to niedlugo mu przejdzie
      i bedziesz pisala na forum, ze masz niejadka
      pozdrawiam
      • mama007 jeszcze jedno 16.03.05, 19:33
        staraj sie zapewniac mu mniej kaloryczne przekaski miedzy posilkami. zamiast
        kromki chleba - jablko na przyklad. i wtedy sie nie martw smile
    • gagunia Re: Moje dziecko dużo je 16.03.05, 21:28
      Kacper od urodzenia jest zarlokiem. Urodzil sie duzy, ciezki, masywny - 4470g.
      Jadl jak smok i do tej pory potrafi wtrabic naprawde pozadny obiad albo kawal
      kielbachy na sniadanie smile Jest ciezki, ale "ubity", grubokoscisty ( ok
      15kg/20mies)i nie uwazam, ze jest gruby. Zreszta pediatra tez nie miala nigdy
      nic do zarzucenia jesli chodzi o wage i twierdzi, ze wszystko wskazuje, ze
      bedzie postawnym facetem smile

      Natomiast co do posilkow, to staram sie ograniczac przekaski w ciagu dnia. Poza
      tym nie zageszczam od dawna mleka kaszka - daje mu samo mleko. Nauczyl sie pic
      wode, a jesli pije soki to rozcienczone woda mineralna. Herbate slodze mu
      niewiele, ale wypija rowniez gorzką. No i czesto jemy na raty - najpierw ja i
      dziecko, a poznije maz, a ja zabieram Mlodego, zeby nie wisial nad ojcem i nie
      wolal: daj mieso smile
    • agar_w Re: Moje dziecko dużo je 16.03.05, 22:03
      Maciek nie pije mleka, bo nie chce. Je za ta kaszki mleczno-ryżowe. Soków
      również nie daję, pije wodę lub herbatki Hipp, jego przekąski to wszelkiego
      rodzaju owoce, gotowane warzywa i serki waniliowe. Jednak ciągle mu mało.
      Zaczynam dochodzić do wniosku, że to chyba nie o sam fakt jedzenia mu chodzi
      tylko o jedzenie tego samego co my.
    • izabela72 Re: Moje dziecko dużo je 17.03.05, 08:39
      Cześć,
      Ja mam identycznie tak samo z moją córeczką. Np. jogurt kawowy, który nie jest
      dla niej wskazany, a wiem, że będzie się go domagała muszę jeść po kryjomu,
      kiedy mała bawi się w pokoju.
      Jak nie widzi jedzenia to jest ok. zachowuje normalne przerwy między posiłkami,
      ale jak tylko zobaczy cokolwiek to nie odpuści.
      Staram się, żeby Gabi się nie przejadała. Nie jest specjalnie gruba, raczej
      całkiem w normie. Może tak poprostu musi być? Cieszę się, że lubi wszystko i
      nie mam problemów "niejadkowych". Na szczęście idzie lato (najpierw wiosna) i
      wszystko się da wybiegać wink)))
      Pozdrawiam,
      Iza
    • qpiska Re: Moje dziecko dużo je 17.03.05, 09:28
      Moja Wiktoria też strasznie duzo je. Rano na śniadanko wypij 210 ml kaszki
      mleczno - ryżowej. Potem zaraz je śniadanko ze mna. Za chwilkę znów woła
      biszkopty, serek. Obiad potrafi zjeść dwa, a czasem nawet trzy razy... Staram
      się dawać jej dużo owoców, gotuję kisielki... Pozdrawiam...
    • dororka Re: Moje dziecko dużo je 17.03.05, 10:27
      Co do żarłoczności dzieci to mam złe doswiadczenia. Starsze dziecko od małego
      lubiało sobie podjesc. Cieszyłam sie, że zamiata zupy jerzynowe az miło. Była
      pulchna, ale myślałam, że wyrosnie. Niestety apetyt rósł razem z nią. miała
      przy tym okropne upodobania - jak drwal (boczuś, szyneczka, kiełbasa "turlana",
      pierogi, kopytka... kazda ilosc). Teraz ma 9 lat i toczymy z nia boje o
      ograniczenie obzarstwa. I nie chodzi osłodycze, które ma okazjinalnie
      wydzielane, ale o produkty z pozoru porządane - sery, serki, wedliny, pieczywo.
      Czasami mówię, ze musze załozyć kłódkę na lodówkę. Martwie się o jej zdrowie i
      o kontakty z rówiesnikami. Korpulentne nastolatki maja przechlapane a to już
      tuz tuż... Cieszy mnie, że 8m synek jak na razie nie jest takim obzartuchem.
      Owszem jest duży, ale nie gruby. Co do jedzenia, to juz teraz wykazuje pewne
      preferencje. Uwielbia zupe jarzynowa, która gotuje sama (zadne słoiki)- 300ml,
      deserak i kaszka - tak sobie małe porcje, mleko niezagęszczane niczym - 3x250
      ale często nie dopija. Lubi herbatki Hipp i nie lubi chrupek kukuraydzianych.
      Jemy po jego karmieniach i na razie nie domaga się dokładek.
      pzdr.
    • lilaw Re: Moje dziecko dużo je 17.03.05, 13:03
      Witam
      Nie koniecznie należy od razu się martwić. Mój prawie 3-latek, gdy miał ok.10
      miesięcy tak do 1,5 roku też tak się zachowywał , czyli swoje jedzenie +
      jedzonko z dorosłymi zwłaszcza z tatusiem. Jadł więcej niż starsze dzieci, ale
      jakoś samo mu to przeszło. Obecnie je umiarkowanie, a nawet mu się zdażają
      okresy, że bardzo mało je i muszę go namawiać do jedzenia, zę aż miło wspominam
      tamten okres. Czyli może dziecko ma takie potrzeby.
      • kopytko1 Re: Moje dziecko dużo je 17.03.05, 13:41
        Mój synek ma 22 miesiące i waży 19,6 kg...urodził się z wagą 3790 więc wcale nie
        aż tak dużą.Od początku szedł jak burza z wagą...apetet zawsze mu dopisywał i
        nadal mu dopisuje.Jedynie nie przepada za chlebem i ziemniakami.Nie lubił też
        kaszek.Bardzo lubi mięsko,wędlinkę itd....No i cycuś...z tym właśnie kończymy.
        Też myślałam że jak będzie biegał,zacznie raczkować,chodzić to waga stanie ale
        nic z tego...Teraz będziemy robić badania endokrynologiczne czy aby to nie
        sprawy hormonalne.Więc może być różnie.Tak jak dziewczyny pisały trzeba
        przypilnować co dziecko je,ile je.I wierzyć że to minie.Czego życzę z całego serca.

        Pozdro, Ewa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja