Dodaj do ulubionych

Kurczaki a hormony

04.04.05, 10:43
Nurtuje mnie bardzo powazny problem. Ostatnio co raz czesciej slysze ze
kurczaki w hodowli masowej sa faszerowane hormonami i dzieci ktore je
spozywaja moge miec potem zabuzenia hormonalne. Czy ktos się orientuje gdzie
mozna sie czegos dowiedziec na ten temat?
Obserwuj wątek
    • apolka Re: Kurczaki a hormony 04.04.05, 13:42
      Coś jest na rzeczy...
      Kolezanka dostała od endokrynologa zakaz karmienia córki kurczakami, skierowano
      ją do niego bo mała zaczęła dojrzewać (powiększone gruczoły piersiowe, początki
      owłosienia), ma 8 lat;
      • bombeza Re: Kurczaki a hormony 05.04.05, 12:47
        dzieki za uwagi,
        ja na pewno bede dalej szukac jakis info
    • martamaria10 Re: Kurczaki a hormony 05.04.05, 16:00
      W PRL na pewno. Sama jestem tego przykładem, bowiem babcia karmiła mnie
      nagminnie kurczakami, a skutek tego był taki, że w wieku 9 lat dostałam
      miesiączkę. Dopiero po jakimś czasie lekarka poinformowała moją mamę, że to z
      powodu dosypywania hormonów do karmy kurcząt.
      Obecnie nie wiem, jak jest. Sama jestem tym zainteresowana, bo mam córkę.
      Często podaję jej mięso z indyka, ale to wszak również drób. Jeśli zdobędziesz
      jakieś informacje, podziel się nimi.
      Pzdr, Marta
    • amb25 Re: Kurczaki a hormony 06.04.05, 12:11
      Do karmy dorbiu dodaje się hormony, żeby zwierzęta szybciej przybierały na
      wadze i miały większą masę mięśniową. Nie wiem czy takie praktyki stosuje sie w
      przypadku bydła i nierogacizny.
      W każdym razie do pasz wszystkich zwierząt hodowanych przemysłowo, w dużym
      zagęszczeniu, najczęściej dodatkowo dodaje się antybiotyki, żeby zapobiec
      wystąpieniu epidemii wśród zwierząt.
      i oczywiście może to powodwać zaburzenia w organizmie dzieci.
    • aniawroclaw1 Re: Kurczaki a hormony 06.04.05, 13:06
      z tego co wiem, to juz hormony sa zakazane.
      Tak mi powiedziała sprzedawczyny w sklepiku mięsnym.
      • bombeza Re: Kurczaki a hormony 06.04.05, 14:09
        nie wiem czy pani w sklepiku miesnym jest wiarygodnym zrodlem,
        moze sobie nawet nie zdawac sprawy co sprzedaje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka