magda474
20.06.05, 08:49
Witam,
moja córka ma 20 m-cy, do tej pory jedynym problemem była suchość skóry i
liszajek na łokciu, po którym od lutego ani śladu. Jednak gdy pojawiły się
upały, a córka należy do bardziej pocących się dzieci (po tatusiu), na buzi
pojawiły się drobniutkie krosteczki widoczne pod światło, najwięcej na czole
i skroniach. Na policzkach czasem pojawiają się "syfki". Czy to może być
normalne, czy mam już podejrzewać alergię. Dodam, że mała nie była na diecie,
ale z nowościami byłam bardzo ostrożna, nie przesadzałam z barwnikami i
konserwantami, do tej pory unikam "rakotworów". Proszę o radę czym przemywać
jej buzię i czy to może być normalne przy upałach czy to już alergia?