coolmama27
02.11.05, 04:45
witam mamy,
moj Orfeuszek uwielbia wieczorna kaszke (milupa)...11 listopada skonczy 6
miesiecy, kaszke uwielbia, nie nadazam z jej podawaniem...do tej pory
poodawalam mu ja plastikowa lyzeczka dla bobaskow, ale jak nie dretwa reka to
placz jego bo za wolno mu podaje...co zrobilam (juz drugi dzien), wlalam ja
do butelki i ucielam duza dziurke w smoczku (powanie obcielam smoczek)...w
ten to sposob podaje mu kaszke od dwoch dni,problem w tym iz wyczytalam w
ksiazce ze szpitala (Kanada), aby nie podawac kaszki z butelki...co wiec
zrobic w tej sytuacji? czy ktoras z mam moze mi poradzic?
musze dodac, ze Orfeusz normalnie nie pije z butelki, mleko i wode podaje mu
z kubeczka dla bobaskow...
czekam na wasze porady...
pozdrawiam