wielkimroz
16.01.06, 11:23
Juz kolejny raz próbuję podac dziecku jajko (wczesniej próbowałam żółtko), w
najróżniejszych postaciach: w zupie w kaszce, na twardo, na miekko, zółtko
roztarte z masłem na kanapce, jajecznicę...
Efekt jest zawsze taki sam. Jak mały tylko wyczuje jajko to od razu wypluwa
wszystko i zaciska gębę. To jest jeszcze wariant optymistyczny. W
pesymistycznym wym,iotuje albo dostaje histerii.
Może to sa objawy nietolerancji albo alergii na jajka? Wiecie coś o tym?
Innych objawów nie ma.
A może po rpostu nie lubi jajek?
I co w związku z tym począć?
Próbowac mu jeszcze dawac te jajka czy dac sobie spokój?