Dodaj do ulubionych

9 miesięcy- jak karmicie?

07.08.06, 21:19
Chciałabym poznać menu Waszych 9 mies. pociech, ich chęci do jedzenia zwyczaje
przy karmieniu itp. Pozdrawiam mamusie i dzieciątka. Dziękuję
Obserwuj wątek
    • iwciab Re: 9 miesięcy- jak karmicie? 07.08.06, 21:32
      Witam! Moją córię która ma wlaśnie 9 m-cy karmię 3 ray dziennie mleczkiem
      modyfikowanym z kaszką lub kleikiem, raz owocki i raz zupka, miedzy czasie
      chrupki, soczek lub herbatka. Zwyczaje - hm! zazwyczaj trzeba nieźle odstawiać
      aby zjadła zupkę ale odkąd sama jej gotuje jest trochę lepiej, moim małym
      zmartwionkiem jest to że jest malutka, waży 7850 ( ur 3140 ) ale za to
      strasznie ruchliwa, raczkuje, stoi, próbuje czasem stać bez trzymanki, włazi we
      wszystkie kąty a jak Twoje maleństwo? Pozdrawiam IwciaB
      • joannar7 Re: 9 miesięcy- jak karmicie? 07.08.06, 21:48
        dziękuję za odpowiedź. Moja córcia to mały budda- waży 9200. Raczkuje, chodzi w
        koło mebli, ale stać sama jeszcze nie potrafi. Włazi wszędzie,czasem zaklinuje
        się gdzieś między komodą a kaloryferem i ryczy, bo nie wie co dalej, ale tu mi o
        żarcie chodzi, bo nie wiem czy dobrze robię i w jakich proporcjach, żeby jej nie
        przekarmić ani nie zagłodzić.Pozdrawiam.
        • iwciab Re: 9 miesięcy- jak karmicie? 07.08.06, 21:53
          no wiec zazwyczaj 3 razy dziennie ok. 200 - 220 ml mleczka z 3 miarkami kleiku,
          raz słoiczek owocków i raz słoiczek zupki, raz 100ml soczku, doraznie chrupki,
          pozdrawiam iwciab
      • tika1980 Re: 9 miesięcy- jak karmicie? 08.08.06, 18:33
        Witaj iwciab, moja Natalka urodziła się z wagą 3150 (54 cm długa)a dziś ma 7800
        przy wzroście 72cm. Również raczkuje, stoi, spaceruje przy meblach, takie małe
        sreberko. A tak je:
        7:pierś
        11:kaszka ryżowa
        15:obiadek (sama gotuję)
        18:deser - owoc, kisiel
        21/22:pierś
        Czasem w nocy obudzi się i dostaje cysia. W tzw. międzyczasie mała pije ok.
        300ml herbatki i popróbuje sobie całkiem dorosłego jedzenia z talerza mamy lub
        taty.
    • jdylag75 Re: 9 miesięcy- jak karmicie? 07.08.06, 22:07
      Rano około 8.00 150 ml mleka z kaszką (zawsze 1:1 mleko i kaszka) przed
      południem kaszka z owocami +/- 150 ml nie wiem bo robię "na oko" w miseczce,
      około 15-16.00 180-200 ml domowej zupy z konkretnym wsadem mięsnym, póżniej pól
      banana lub pół słoiczka jabłek, około 20.00 200-250 ml kaszki na mleku, w nocy
      90 ml kaszki na mleku. Synek je zupkę, deser i kaszkę z owocami łyżeczką,
      pomędzy posiłkami pije dużo wody - ma chore nerki, nie wiem ile teraz waży,
      miesiąc temu 8500 i 72 cm. Zwyczaje przy karmieniu: jak nie chce jesc to pluje,
      odpycha ręką łyżeczkę, odwraca głowę, zaciska usta - to koniec karmienia,
      generalnie ma dobry apetyt, chyba, ze ma bakterię w moczu to wtedy odstawiamy
      jasełka.
      • joannar7 Re: 9 miesięcy- jak karmicie? 07.08.06, 22:25
        szkoda że szkrab chorujesad Pozdrawiam i powodzenia życzę. Bardzo dziękuję za
        odpowiedź. Pozdrawiam
    • toberka Re: 9 miesięcy- jak karmicie? 08.08.06, 11:22
      około 7:30 150ml kaszki + 1/2 słoiczk owoców
      około 10 150ml mleka i spanie
      około 12 warzywa
      około 14 150 ml mleka i spanie
      około 17 200ml zupki z mieskiem
      około 19 150g deserku
      około 21 100ml kleiku i 180 ml mleka i spanie do 7 rano
    • basoni Re: 9 miesięcy- jak karmicie? 08.08.06, 12:13
      7:00 kasza kukurydziana zwykła (2 łyżeczki suchej) na wodzie + owoce 50g
      10:00 słoiczek zupy bezmięsnej z łyżeczką oliwy
      13:00 słoiczek zupy z mięsem 20g
      15:00 cyc
      16:00 kisiel owocowy lub owoce surowe - pół brzoskwini lub 2 śliwiki
      19:00 ryż (2 łyżeczki suchego)na mleku modyfik. z owocami 50g
      20:00 cyc
      w nocy cyc kilka razy niestety
      Dietę rozszerzam zgodnie ze schematem dla dzieci zagrożonych alergią, co do
      ilości posiłkuję się starą książką z 89 r. Kuchnia dziecięca, gdzie podane jest
      dokładnie ile powinno jeść niemowlę i starsze dzieciątko.
      Je chętnie próbując samemu jeść drugą łyżeczką, ale szybko się nudzi i włączam
      wtedy telewizję.
      Samym cyckiem już się nie najada, co najwyżej ugasi pragnienie i uspokoi.
      Jest duży - 2 miesiące temu ważył 10.300, grubaśny, ale taki był od samego
      początku,już chodzi za 1 rączkę. Mam nadzieję że jak zacznie biegać trochę
      zgubi tych fałdek.
    • monikaa26 Re: 9 miesięcy- jak karmicie? 08.08.06, 14:03
      Cztery razy dziennie mleko z piersi.
      Rano jakas owsianka z owocem na mleku modyfikowanym.
      Obiad cos z miesem (kurczak, wolowina, baranina, ryba), sama gotuje z przepisow
      z ksiazki kucharskiej dla dzieci. W wiekszosci jeszcze miksuje wszystko na
      papke, bo mala sie czesto ksztusi i jak dam jej cos trudniejszego do jedzenia
      to malo je, a raczej sie bawi. Jednak coraz lepiej idzie jej jedzenie grubszych
      kawalkow, np. ryba pognieciona widelcem, a nie jak wczesniej miksowana w
      mikserze.
      Po obiedzie czasem deser.
      Kolacja to warzywa z serem, albo makaron z sosem warzywnym.
      Generalnie nie zmuszam jej do jedzenia, jak nie chce to po prostu odstawiam
      talerz i nie daje nic w zamian, zwykle jak nie chce to po prostu nie jest
      glodna, i moge stawac na glowie a i tak nic nie zje.
      Przybiera dobrze na wadze , wiec sie nie martwie.

      Do picia daje jej tylko wode albo herbatki (mietowa i rumiankowa), + oczywiscie
      mleko z piersi.
    • kathee Re: 9 miesięcy- jak karmicie? 31.08.06, 22:51
      7 rano cyc
      10-11 210ml odciągniętego mleka, albo cyc i owoc
      14-15 obiad
      17 owoce, jogurt z owocami, czasem cyc
      19 90-120ml mleka modyfikowanego z kaszką kukurydzianą i pojemniczkiem frutapury
      jabłkowej
      20 cyc
      Dodatkowo:
      woda na życzenie, wypija pewnie z 200ml
      podżeranie z naszych talerzy
      chrupki kukurydziane, owoce

      waga 10550, wzrost 72,5 - dane końca lipcatongue_out
    • doti_cz Re: 9 miesięcy- jak karmicie? 02.09.06, 16:24
      Witam.A u mojego synka wugląda to następująco:
      7-8cyc
      10 kaszka kukurydziana + płatki owsiane, owocki, mleczko cycne, lub sama(różnie)
      12 cyc przed drzemką
      14-15 jak ma ochotę to zje jakieś warzywka zazwyczaj ziemniaczek (narazie
      opornie mu to idzie)ale często gęsto cyc albo deserek z herbatniczkiem
      19 kaszka kukurydziana
      ok 21 cyc i lulu
      w nocy cyc (wedle chumoru)
      z picia preferuje cyca i ewentualnie jak ma ochotę woda Pozdrawiamsmile
    • jowanova Re: 9 miesięcy- jak karmicie? 02.09.06, 17:03
      a moja córcia nic nie chce jeść poza mleczkiem z piersi!!! Wprowadzanie pokarmu
      odbywało się wzorcowo książkowo, ale nadeszły wakacje poza domem i cześć
      pieśni. W obcym miejscu nie chciała jeść i po powrocie do domu kontynuuje
      strajk. Bunt za każdym razem gdy podejmuję próbę, a podejmuje codziennie w
      porach moich posiłków. Od dwóch tygodni bez efektu. Nie wiem jak postepowac by
      nie zniechęcić małej a przede wszystkim nie popaść w jakieś gorsze kłopoty tzn.
      odmowa pokarmów stałych z przyzwaczejenia do płynów. Jedyne co chrupie dwoma
      zębami to chrupki kukurydziane ale to raczej traktuję jako przekąskę niż
      posiłek. Jak ją zachecić ponownie do jabłuszek, bananów, kaszek i marchewki??
      Bezsilność oto stan matki polki po urlopie!!!
      • doti_cz Re: Odwagi:)) 02.09.06, 22:10
        Witaj jowanova smileMogę podnieść cię na duchu - ja ciągle przez to przechodzę.
        Jedyną rzeczą zaakceptowaną przez synka są deserki(pójdzie każdy).Ileż ja się
        namodliłam żeby zjadł choćby ze dwie łyżeczki kaszki dzidziwejsad dotąd nie
        tknie. Ale spróbowałam za namową innych mam na forum zwykłej kaszki
        kukurydzianej ugotowanej na wodzie z dodatkami(na zmianę: płatki owsiane, owocki
        cycne mleczko lub sama)i o dziwo jak widzi że już przygotowuję kaszkę mało z
        siebie nie wyjdzie a buzia to sie nie zamyka - tak pochłania.Z obiadkami
        (zupka,danie) walczę w dalszym ciągu-tknie tylko ziemniaczka; uparcie jednak
        próbuję co jakiś czas średnio raz na tydzień. Tak sobie myślałam w chwilach
        zwątpienia, że moje dziecię może nie jest jeszcze gotowe na jakieś nowe
        wynalazki. Jakąś teorię w ramach pocieszenia trzeba mieć na podorędziusmile) Pozdrawiam
        • doti_cz Re: Odwagi:)) 02.09.06, 22:12
          Oczywiście cyc, cyc, cyc jest ciągle naj naj i w pierwszej kolejności:]
          • kaff Re: Odwagi:)) 02.09.06, 23:29
            oj może zabrzmi to głupio ale ucieszyłam się ze nie tylko ja mam taki problem.
            moj maluch preferuje tylko cyca - pozostałe posiłki to zaleznie od humoru i nie
            ma znaczenia czy ugotuję je sama czy dam mu słoiczek. czasami zje deserek
            czasami zupkę lub jakieś danko ale nie ma reguły żebym mogła powiedzieć to lubi
            a tego nie. w nocy budzi się jeszcze 2 do 3 razy na jedzonko i żeczywiście je a
            nie tula się do piersi. nie ważyłam go ostanio ale z 10 kg waży bankowo.
            raczkuje, staje i nawet probuje juz sie puszczac i stac samodzielnie. juz
            zupełnie nie wiem co mam robic z tym jego jedzeniem sad pozdrawiam
            • doti_cz Re: Odwagi:)) 03.09.06, 18:02
              Witaj kaff smile Bierz przykład ze mnie. Trzeba wrzucić na luz bo przyjdzie
              zwariować. Nie będę opisywała problemu, bo na pewno przeczytałaś moją
              wcześniejszą wypowiedź - ja ciągle próbuję z uporem podawać coś nowego(synek
              dopiero w 8 mies. zasmakował w kaszce i to tej normalnej nie dla dzieci).
              Dzisiaj chciałam podać zupkę-skończyło się na dwóch łyżeczkachsad Mam jednak
              nadzieję że nadejdzie ten dzień i pochłonie wszystko jak "odkurzacz" smile)muszę
              tylko trochę poczekać. A cyc? Przecież cyc to samo najlepsze co dziecko może
              dostać. Więc jeśli nadal chce cycne mleczko nie będę mu żałować. A ponieważ
              przybiera na wadze prawidłowo i nic mu nie dolega więc chyba wszystko jest ok.
              Więc życzmy sobie cierpliwoścismile) Pozdrawiam
              • alafp menu 04.09.06, 12:29
                moja córcia zaczyna 9 miesiąć, a jej menu wygląda tak:
                7 - mleczko z butelki 150 ml
                ok 10 kaszka owocowa na mleku (150ml),
                w międzyczasie herbatka
                ok 14 obiadek warzywa z mieskiem (ze słoiczków lub sama robię cos z kuchni alergika)
                0k 16 pije 150 ml soku marchwiowego z wodą
                ok 17 deser (owoce gruszki, brzoskiwnie, mmorele)
                po kąpieli ok 19:30 210 ml mleka
                i w nocy na szczęście śpi słodko i wstaje ok 6-7

                kaszki, obiadki i owoce wcina łyżeczką
                • mika2024 Re: menu 05.09.06, 12:40
                  mamy 9-miesięczniaczków-zapraszam na pogaduszki o swoich pociechach i wymianę doświadczeń na mój-email www.mika2024@wp.pl
                  Ja mam synka Kubusia urodzonego 6 grudnia, chętnie nawiążę kontakt z mami dzieci w podobnym wiekusmile
                  pozdrawiamsmile))
                  • doti_cz Re: menu 07.09.06, 19:33
                    Witaj www.mika2024@wp.pl -w ramach upewnienia się bo to www tak trochę
                    mylącesmile)) mój to: doti_cz@poczta.fm - Mama Mateuszka z 17 grudnia . Pozdrawiam
                    na pewno się odezwę:]
            • jowanova Re: Odwagi:)) 05.09.06, 17:57
              a jak ja się ucieszyłam że z mega problemu zrobił się zwykły problemik
              zatroskanej mamuśki... no bo widocznie nasze dzieciaczki wiedzą lepiej co
              smacznijsze i wartościowsze.i niech dalej rośnie zdrowo.pozdro
              najsłoneczniejsze.
        • jowanova Re: Odwagi:)) 05.09.06, 17:54
          dzięki za te słowa otuchy!rzeczywiście jakos raźniej gdy uświadamia się, że
          taki "kapryśny apetyt" dzieciątka jest obecny także u innych pociech i mam!!! a
          raczej przede wszystkim mam, bo to dla nas chyba wiekszy stres niż dla naszych
          brzdąców, które tuląc się nam do piersi sa najszcześliwsze... Jednak coby
          oswajać moją córeczkę z "kulturą jedzenia" sadzam ją codziennie przy stole w
          porze moich (lub naszych jesli mąż w dom) posiłków i niech sobie dziecina
          obserwuje. Właściwie można zaobserwować kiedy ją ta czynność przeżuwania
          cokolwiek interesuje a kiedy zupełnie nie. Jeśli jest zaciekawiona podsuwam jej
          coś co wcześniej na wszelki wypadek przygotowuję. W ten sposób odkryłam że
          dziewczyna preferuje spore kawałeczki owoców zamiast papek ze słoiczków i
          czasem zje bananka lub brzoskwinię. z warzywami jakoś gorzej jedynie kukurydza
          idzie bez problemów.kukurydza taka w kolbie!! wcina aż miło.pewnie przy okazji
          masuje dziasła bo jedynki górne w drodze ale co przy okazji połknie to już
          znośna porcja.dość monotonnie na razie ale wyluzowałam się. kto jak kto ale
          sama sobie krzywdy chyba nie robi.dziękui za pomysł z kaszką wypróbuję przy
          najbliższej okazji. pozdrawiam cieplutko.
          • doti_cz Re: Odwagi:)) 07.09.06, 18:47
            Ależ proszę bardzo smile)Przecież po to tu zaglądamy by w chwilach zwątpienia się
            podnieść na duchu :o ależ mie się patos trzyma hi hi Tak też humorystycznie
            pozdrawiam wszystkie mamysmile)
            • dzidzia_ch zapraszam na forum mam zimorodkow :)! 16.09.06, 19:48
              moja Olenka urodzila sie 28 grudnia
              od pierwszych chwil naszego wspoistnienia okupujemy forum zimorodkow smile!
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28826
              jest naprawde super!zapraszamy smile))!
              • mazena76 Re: zapraszam na forum mam zimorodkow :)! 20.09.06, 21:59
                też mam malucha zimorodka ale nie wiem jak się na to forum dostać, niby są
                wskazówki ale jakoś nie daje rady .proszę o pomoc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka