Dodaj do ulubionych

jadacie metke tatarską?

10.10.06, 18:29
tak mnie naszło... bo właśnie zjadłam kanapke z ową metką firmy duda...
bardzo lubie... ale wiem że wielu osob robi sie niedobrze na samą myśl...
jednym dlatego że surowe mięso , innym bo cholera wie co w tym jest (podobnie
jak w praówkach np)
ja bardzo lubie tatara ,a to taka namiastka jest - dość sztuczna ale co tam...
Obserwuj wątek
    • atra1 Re: jadacie metke tatarską? 10.10.06, 18:33
      MI się tatara chce jak cholera....ale jest to jedna z nielicznych rzeczy (do kompletu z surowym jajem), których sobie w ciązy odmawiam. Widmo ewentualnego toxo mnie odstraszasmile
      Juz niedługo, parę miesięcy i będę zarła tatara aż mi uszami wyjdziesmile
      • kura17 Re: jadacie metke tatarską? 10.10.06, 18:35
        uwielbiam tatara i metke! smile
        mieszkam w niemczech i tutaj sprzedaja metki bardzo dobrego gatunku, prawie jak
        tatar (mieso jest mieszane, wolowo-wieprzowe), przyprawione i z cebulka (jesli
        sie chce). no palce lizac! czasami kupuje sobie wielka porcje i jem w pracy w
        tajemnicy wink

        ``````````````````
        kurczak: 03.03.05
        • syriana Re: jadacie metke tatarską? 10.10.06, 18:37
          bardzo lubię!
          wogóle mięsożernam strasznie
      • mama_ameleczki Re: jadacie metke tatarską? 12.10.06, 09:19
        atra1 napisała:

        > MI się tatara chce jak cholera....ale jest to jedna z nielicznych rzeczy (do
        ko
        > mpletu z surowym jajem), których sobie w ciązy odmawiam. Widmo ewentualnego
        tox
        > o mnie odstraszasmile
        >
        O jej a ja wałaśnie tyklko w ciązy jadłam metkę tatarską. Bo wcześniej nie
        mogłam na nią nawet patrzec. A w ciąży mi sie tak chcialo... Podobnie bylo z
        wątróbką.
    • gabrysia_s Re: jadacie metke tatarską? 10.10.06, 18:37
      Nie jadam kompletnie nic firmy duda.
      Jeszcze dawno temu kiedy byli tylko małym zakładem mięsnym wykrywali im padlinę
      w wyrobach, a co dopiero teraz kiedy są olbrzymią korporacją. Aż boję się
      pomyśleć co w ich wyrobach jest i ile jest mięsa w mięsie. Brrr..
      • beata985 Re: jadacie metke tatarską? 10.10.06, 18:39
        nie zartuj
        pasztet od D jedyny,który jadamy-smaczny
        metka cebulowa też czasami mnie najdzie
        może pomyliłaś firmę z tom no...."con "cośtam
        • gabrysia_s Re: jadacie metke tatarską? 10.10.06, 18:43
          Z niczym nie pomyliłam. Mieszkam w okolicy, do niedawna w Sosnowcu. Mieli mały
          zakład i jeszcze na początku ich wędliny były nawet fajne, ale teraz chyba
          wolałabym suchy chleb. Moi rodzice mieli działkę w okolicy nowego zakładu
          (wielkiego zresztą) i musieli zrezygnować, bo smród był nie do wytrzymania.
          Zresztą nie oni jedni zrezygnowali.
    • aalex33 Re: jadacie metke tatarską? 10.10.06, 18:43
      Mam taką kochaną babcie starowinke(94 lata)wiek robi swoje,czasami wygaduje nam
      kochana głupotki
    • aalex33 Re: jadacie metke tatarską? 10.10.06, 18:46
      sorki za szybko wcisnęlm enter,awiec ta babcia mówi mi :uważaj dzisiaj bo dudy
      na mięso łapią,jak weszłam do mięsnego i zobaczyłam metkę firmy duda
      myślałam ,że padne
    • oxygen100 Re: jadacie metke tatarską? 10.10.06, 18:48
      nie, ale tatara lubie
      • zuzia_i_werka Re: jadacie metke tatarską? 10.10.06, 18:53
        Hmm jadałam ale nie wiem czy Dudasmile) Sprawdzić muszę w sklepie-to taki erzac
        tatara ale czasem może być.Nie ma to jak świeżutki tatar zrobiony przez mojego
        Ukochanego i do niego zmrożona wódeczka!
        • sowa_hu_hu przepis na tatara? 10.10.06, 19:07
          może ktoś rzuci smile bo moja mam nie robi a ja chętnie bym zjadła mmmmm
          • niusianiusia Re: przepis na tatara? 10.10.06, 22:17
            mięsko mielone z wołowej polędwicy, zmielić i skropić cytrynką, dodać żółtko
            surowe, olej ( nie oliwę), sól pieprz, trochę przyprawy magi ( do zup),
            posiekaną cebulkę ewentualnie ogórka kiszonego ( niekoniecznie) i na chlebek z
            maselkiem. Lepszy tatar jest z polędwicy końskiej ( najlepszy!!!! mniam).
            Konina do upolowania tylko w BOMI. Surowej wieprzowiny nie dodawać, bo tego
            mięsa surowego się nie je, jadalne na surowo są tylko zwierzęta, które się pocą
            powierzchnią całej skóry.
            • moofka Re: przepis na tatara? 10.10.06, 22:18
              kon by mi przez gardlo nie przeszedl
              czy surowy czy gotowany
              brrrr
            • niusianiusia Re: przepis na tatara? 10.10.06, 22:18
              metkę jadam oczywiście i bardzo lubię
    • monia145 Re: jadacie metke tatarską? 10.10.06, 19:11
      Surowe mięcho?????????Bleeeeeeeee- nie jadam, już wolę odleżyny oglądać.....
    • moofka Re: jadacie metke tatarską? 10.10.06, 19:46
      nie, ohyzda
      tatarskiej metki bym do ust nie wziela
      jadam natomiast krewtkowa paste i pierwszorzedny salceson ozorkowy, co dla
      niektorych jest nie do pojęcia ;P
      rozne samczki ludzie mają big_grinD
      • moofka Re: jadacie metke tatarską? 10.10.06, 19:47
        nic dzisiaj nie pilam, serio, literowki robia sie u mnie dopiero po wyslaniu
        posta tongue_out
        • sowa_hu_hu Re: jadacie metke tatarską? 10.10.06, 19:54
          jak byłam dzieckiem lubiłam jeść tą skóre z golonki smile
          • egoya Re: jadacie metke tatarską? 10.10.06, 20:23
            ja nie jadałam tatara, ani mój mąż...Kiedyś był z kolegami w restauracji, wszyscy brali tatara więc głupio mu było i też zamówił. Potem na jakiejś imprezie też zjadł, i czasem zrobi sobie w domu. Ja się do tego nie biorę...aż kiedyś spróbowałam odrobinkę...no i mi posmakowało.
    • gemmavera Re: jadacie metke tatarską? 10.10.06, 20:32
      Nie jadam ani metki, ani tatara. Ale w ogóle za mięsem nie przepadam, więc może
      to dlatego. Natomiast nie czuję jakiegoś specjalnego obrzydzenia, że to surowe
      mięso - co za różnica, czy surowe czy gotowane? W obu przypadkach kiedyś to
      było biegające stworzenie. wink)
      • ruda270 tu też o Dudzie;) 10.10.06, 21:33
        biznes.onet.pl/1,12,8,23803500,66191979,2535580,0,forum2.html
        ----------------------------
        mama Idy(9.10.2001)i Jasia(28.06.2004)
    • umasumak Re: jadacie metke tatarską? 11.10.06, 19:56
      Uwielbiam tatara, ale wieki już nie jadłam. Natomiast metki się nie tknę. A
      tatara Sowo zrobisz bardzo łatwo: około 10 dkg mielonej polędwicy wołowej (może
      być ewentualnie mięso pieczeniowe), układasz w "gniazdko" na talerzu, do środka
      wbijasz żółtko, obok mięsa układasz w małych porcjach: posiekaną drobno cebulę,
      ogórka marynowanego, odrobinę szprotki lub sardynki w oleju (ale to nie jest
      obowiązkowe). To wszytko doprawiasz piprzem czarnym, maggi w płynie, solą,
      cytryną, musztardą, mieszasz i jesz smile.
      • bulwindrynek Re: jadacie metke tatarską? 31.07.16, 06:05
        Z polędwicy nie robi się tatara tylko z rozbefu !
    • galela Re: jadacie metke tatarską? 11.10.06, 21:48
      Nie jem surowego mięsa ani jaj. Nawet brzydzę się dotykać. Ale muszę. Dotykać
      nie jeść oczywiście.
      • lila1974 galelko 12.10.06, 09:32
        Ja mam zaprzyjaźniony sklep, w którym porcjują mi kurczaka, bo sama w życiu nie
        potraktowałabym go nożem po kościach smile
        • moofka Re: galelko 12.10.06, 09:34
          mam uraz do surowego miesa, odkad mi sie od kosci z wieprzowej lopatki zrobil
          bolesny zastrzal w palcu reki prawej
          chirurg nacinawszy w znieczuleniu pouczyl - nie bawic sie lopatką wink
          • lila1974 moofko 12.10.06, 09:37
            znaczy teraz tylko grabki? tongue_out
            • moofka Re: moofko 12.10.06, 09:39
              myslisz o kurzęcych pazurkach? smile
              • lila1974 Re: moofko 12.10.06, 09:40
                albo ewentualnie świńskich spacerówkach tongue_out
                • moofka Re: moofko 12.10.06, 09:41
                  o niams big_grinDDDDDDDDDD
        • joanna266 lila mam dokladnie to samo:-) 12.10.06, 09:47
          nie znosze tego kurczakowego trupka w ruchomej zimnej skórzewinknigdy bym tego
          nie pokroila.wogole od surowego miesa mnie odrzuca.ten zapach powoduje ze chce
          mi sie wymiotowac.i tak zwalczyłam po latach mieszanie miesa na mielone przy
          pomocy miksera.teraz robie to juz ręcznie i nawet po usmażeniu zjadamwink
          wolowiny,koniny,baraniny i innych zwierzaków poza swiniami i kurczakiem oraz
          rybami nie zjadam.a jak mąz ma chec na stek to smaży sobie sam i zjada w
          samotnosci.ot taki dziwolag ze mnie;-0
          • lila1974 Re: lila mam dokladnie to samo:-) 12.10.06, 09:55
            Pamiętam jak za gó..arza, mama wychodząc z domu zostawila mi prykaz - obiad
            zrób.
            Gdyby nie tata, który wrócił z ryb pewnie obiadu by nie było - kurczak, którego
            mama mi wyciągnęłą był w całości smile)
    • e_r_i_n Re: jadacie metke tatarską? 12.10.06, 10:19
      Nie jadam surowego miesa, podrobow (poza watrobka w pasztecie made by moj
      tata smile). Mieso 'obrabiam' do gotowania, ale kurczaka w calosci nie tykam smile
      • gemmavera Re: jadacie metke tatarską? 12.10.06, 10:34
        A tu mam podobnie, jak Wy - jadam tylko mięso "odpostaciowione", tzn. nie może
        być widać, że to, co jem, kiedyś biegało czy pływało. wink Nie jadam więc kurzych
        udek, ryb wędzonych, żeberek. Z tego tez powodu odpadają wszelkie smakołyki wink
        typu ozorki, golonka, a także ośmiornice, krewetki itp.
        Co w sumie dość dziwne jest, bo jak jem np. pierś kurczaka to też wiem, że to
        był całkiem niedawno gdakający kurak... Ale wolę, żeby ten kurak nie krzyczał
        do mnie z talerza. wink
    • 76kitka Re: jadacie metke tatarską? 12.10.06, 11:50
      Ja nie jem, lubię ale nie jem, jakoś po tych wszystkich aferach z badaniami mięsa nie mam zaufania. Nie jemy wołowiny, została mi fobia po szalonych krowach, wirusa nie zabija obróbka termiczna, więc nie jemy. Uwielbiałam kogel-mogel ale też nie jem bo się prawie przekręciłam przez głupią salmonellę. Z obrzydzenia nie jem mózgu i cynaderków, tego nie mogę w siebie wmusić.
      • sowa_hu_hu a ja dzis bede jadła serca i żołądki :) 12.10.06, 11:57
        w krupniku smile pycha...
        • beata985 Re: a ja dzis bede jadła serca i żołądki :) 12.10.06, 12:22
          ja, po Waszych rewalacjach stanęłam dzisiaj w mięsnym i okazało się,że nie będę
          mialka co jeśćcrying
          wszystko co do tej pory kupowałam bo było dobre i dzieciaki wsuwały pochodzi od
          DUDY.
          no i co ja mam zrobić???przymusowy wegetarianizm???
          • sowa_hu_hu Re: a ja dzis bede jadła serca i żołądki :) 12.10.06, 12:55
            jedyna możliwość to kupowanie u kogos kto robi takie rzeczy w domu a nie na
            wielka skale...
            wszystkie duże koncerny pewnie produkują w ten sam sposób...
            • sowa_hu_hu Re: a ja dzis bede jadła serca i żołądki :) 12.10.06, 12:59
              ja dziecku kupuje parówki morlinki.

              możesz też sama gotowac szynke... najlepsza taka jest smile
            • babka71 Re: a ja dzis bede jadła serca i żołądki :) 12.10.06, 13:02
              wczoraj jadłam golonke z synem zapieczona pychotka!!!!!!!!!!!!!!!
              dokładki nie było//!!!!!!!!!!!buuuuuuuuu..
              metkę uwielbiam n/t
              p.s razem z synem wazymy ..hmnn policzmy jestem "duskalinikowa":
              55/56 kg plus syn na oko 29 kg = no kuźwa nie wiem ile!!!!! i nie chce mi sie
              tego liczyć...
              • gemmavera Re: a ja dzis bede jadła serca i żołądki :) 12.10.06, 13:46
                babka71 napisała:

                > wczoraj jadłam golonke z synem zapieczona pychotka!!!!!!!!!!!!!!!
                > dokładki nie było//!!!!!!!!!!!buuuuuuuuu..
                > metkę uwielbiam n/t
                > p.s razem z synem wazymy ..hmnn policzmy jestem "duskalinikowa":
                > 55/56 kg plus syn na oko 29 kg = no kuźwa nie wiem ile!!!!! i nie chce mi
                sie
                > tego liczyć...

                Moim zdaniem od nadmiaru cholesterolu masz wtórną dyskalkulię. ;P
                wink))
    • kuchareczka5 Re: jadacie metke tatarską? 13.10.06, 17:33
      ja też uwielbiam tatara, całą moja rodzinka lubi, i może nie powinnam ale...
      moja 10 letnia córcia jak widzi tatara to aż się trzęsie ( a je go już od 2-3
      lat)i zgarnia ile się da a nam zostawia resztki. no i co mam zrobić?? już tak
      mamy. tatar tatarem ale czy lubicie szpinak??? bo ja i moja rodzinka uwielbiamy
      , nie wyłączając mojej córy oczywiście, może my jesteśmy nienormalni???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka