Dodaj do ulubionych

cukier w kaszkach

IP: *.* 30.07.01, 22:01
Trochę się ostatnio zdenerwowałam szukając kaszki dla mojej małej. Większość z nich, w tym kaszki mleczno-jakieś tam, ma cukier (sacharoza). Denerwuje mnie to, bo wszędzie się trąbi, żeby nie dawać niemowlakom cukru, a te kaszki są tak potwornie słodkie... I jest na nich napisane, że skład jest ustalony z IMiDz. Mojej Jagódce (9 m-cy) wcale nie przeszkadza brak cukru w jedzonku i nie mam zamiaru jej do niego przyzwyczajać. Wam ten cukier nie przeszkadza?
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: cukier w kaszkach IP: *.* 30.07.01, 23:18
      Pewnie, że przeszkadza. A czy znalazłaś jakąś kaszkę bez cukru?Ludek
      • Gość: guest Re: cukier w kaszkach IP: *.* 31.07.01, 07:45
        Witajcie dziewczyny,jedyna kaszka jaką znalazłam bez cukru to kaszka mleczno-owsiana z jabłkami i gruszkami Hipp"a. IMHO jest bardzo pyszna, nawet zrobiona "na gęsto" nie ma natrętnego aromatu (jak inne brrrr) ma łagadny smak, jedyny jej mankament to wysoka cena (w supermarketach najtaniej) ok. 7 pln za opakowanie 200 gr. polecam, Ula z Piotrusiem 19 m-cy.
        • Gość: guest Re: cukier w kaszkach IP: *.* 31.07.01, 10:34
          Ja po prostu mieszam kleiki Nestle - bez cukru - z mlekiem modyfikowanym i owocami, ale wydaje mi się, że kaszki chyba są lepsze dla starszych niemowląt. Spróbuję tego Hippa - od jakiego wieku można go podawać? A poza tym zacznę chyba gotować trochę zwykłej kaszy, ponoć od 10 m-ca można dawać np. jaglaną.A poza tym napisałam do serwisu konsumenckiego www.nutricia.com.pl z pytaniem, dlaczego dodają cukier, jeśli zgodnie z zaleceniami nie należy dodawać go do kaszek. Zachęcam do napisania tam też inne mamy, może nie będzie to miało skutku, ale niech wiedzą...
          • Gość: guest Re: cukier w kaszkach IP: *.* 01.08.01, 10:01
            Kasia2 napisała/ł:> A poza tym napisałam do serwisu konsumenckiego www.nutricia.com.pl z pytaniem, dlaczego dodają cukier, jeśli zgodnie z zaleceniami nie należy dodawać go do kaszek. Zachęcam do napisania tam też inne mamy, może nie będzie to miało skutku, ale niech wiedzą...tu tata :-) napisał tata z miesiąc albo dwa temu do tegoż serwisu w innej sprawie i do tej pory brak odpowiedzi oprócz potwierdzenia podania dalej mojego maila.ale pisać trzeba! gerber odpowiedział szybko. no ale to wielka korporacja...
    • Gość: guest Re: cukier w kaszkach IP: *.* 31.07.01, 10:23
      Ja wręcz zrezygnowałam z kaszek instant. To naprawdę nie wymaga wielkiego nakładu pracy, ugotować grysik albo kukurydzianą (na wodzie),potem dodaję do tego jogurt albo soczek owocowy, a teraz w sezonie, jest tyle świeżych owoców, że można przetrzeć. Z tym, że nie jestem fanatyczką wychowywania dziecka bez cukru, herbatke owszem, dosładzam w śladowych ilościach, żeby "złamać" ten smak. Ale wszelkie jedzenie typu "instant" budzi trochę podejrzenia...nie wiem, czy mam rację, ale jednak będę warzyć ten grysik.
      • Gość: guest Re: cukier w kaszkach IP: *.* 01.08.01, 10:03
        Adzia napisała/ł:> nie wiem, czy mam rację, ale jednak będę warzyć ten grysik.my też warzymy :-))) płatki owsiane z jabłkiem, bananem, rodzynkami i morelami to jedzenie jak ta lala!
        • Gość: guest Re: cukier w kaszkach IP: *.* 01.08.01, 10:13
          A na czym te płatki? Interesuje mnie to, bo mleka modyfikowanego dawać nie chcę - źle działa małej na przemianę materii, z kolei swojego też nie dam rady ściągnąć tyle, żeby starczyło na gotowanie.
          • Gość: guest Re: cukier w kaszkach IP: *.* 01.08.01, 10:15
            A, przepraszam, nie przeczytałam Twojego postu poniżej. Dzięki, to wyczerpuje temat.
    • Gość: guest Re: cukier w kaszkach IP: *.* 01.08.01, 09:58
      Kasia2 napisała/ł:> Trochę się ostatnio zdenerwowałam szukając kaszki dla mojej małej. Większość z nich, w tym kaszki mleczno-jakieś tam, ma cukier (sacharoza)mam propozycję. może minutkę dłużej trwa przygotowanie własnej kaszki (akurat bezmlecznej). doprowadzasz do wrzenia niewielką ilość wody z rodzynkami, morelami suszonymi czy innymi słodkimi owocami (jeśli to mają byc płatki to i z płatkami owsianymi bo muszą sie chwilkę płatki pogotować), zasypujesz kaszą (jeśli to nie płatki to teraz manna, kukurydziana czy inna). zdejmujesz z ognia, dorzucasz banana, gruszkę, jabłko lub inne albo kapke soku bez cukru. ilość i rodzaj kaszy, wody, owoców, słodyczy i smaku regulujesz wg upodobań. smaczne źródło tego co potrzeba.
    • Gość: guest Re: cukier w kaszkach IP: *.* 01.08.01, 10:47
      Wcześniej trochę małą karmiłam tymi kaszkami , ale i tak mieszałam pół napół z tymi bez cukru ( kaszka kukurydziana czy ryżowa bez cukru), potem jak mała skończyła rok gotuje jej, płatki owsiane, kaszkę ryżową, kuskus(to odpowiednio spreparowana pszenica) bardzo szybko się gotuje, na opakowaiu jest przepis. Kaszy manny moja mała nie lubi to samo z płatkami ryżowymi. Czasem też skusi się na kaszę jaglaną czy grycaną ale to już raczej z warzywami. Te wcześniejsze gotuje jej na wodzie i dodaje owoce przeważnie gruszki hippa lub jakieś sezonowe owoce.Jeśli jest bardzo kwaśna na przykład od jabłek dosładzam odrobinę fruktozą. Mleka właściwie nie dodaje, o mała je mnie całkiem sporo. Ostatnio zaczęłam jej ostrożnie wprowadzać kozie. Proponuje bojkot słodzonych kaszek, po co faszerować dzieci bezwartościowym cukrem i przyzwyczajać je do słodkiego smaku. Moja Olinka wręcz nie lubi słodkiego. Nie daje jej słodyczy, czasem tylko małego herbatniczka. Te słodkie kaszki przestałam jej dawać jak spróbowałam na sucho, cukier zachrzęścił mi między zębami..br....
    • Gość: guest Re: cukier w kaszkach IP: *.* 01.08.01, 11:27
      gdzies juz pisalam o kaszkach instant wiec nie bede sie powtarzac po za tym temat juz dosc wyczerpany przez was, dodam tylko, ze wlasnoreczne gotowanie normalnych kasz wcale nie jest strasznie upierdliwe, kukurydziana gotuje sie bardzo szybko, ryz basmati tez, jagla czy gryka ugotuje sie szybciej jezeli ziarna zmieli sie wczesniej w mlynku np do kawy.uwaga suszone owoce - zawieraja fruktoze czyli cukier, oblepiaja zeby i prochnica gotowa. dlatego po kazdym takim posilku nalezy natychmiast myc zeby. poza tym przyzwyczajaja do slodkiego smaku. lepiej wiec z nimi nie przesadzac. moj syn je kasze z roznymi warzywami a w sezonie owoce mu miksuje , rozcienczam woda i soczek dotowy. suszone owoce sa dobre na zime.uwaga mleko modyfikowane - tez zawira sacharoze albo jeszcze bardziej zakamuflowany cukier.pozdro. j.
    • Gość: guest Re: cukier w kaszkach IP: *.* 01.08.01, 20:45
      A mi szybko odpisali ci z Bobovity (www.nutricia.com.pl), nic szczególnego - że według zaleceń sacharoza może stanowic 20% ..., że zapewniaja mnie, że wszystko robia według receptur IMiDz i że BARDZO im przykro, że jestem niezadowolona i wezma moja opinię pod uwagę. Proponuję wszystkim niezadowolonym mamom i tatom :) pisać, może poskutkuje.Wojmat, a od kiedy można dawać płatki owsiane czy inne kasze? Moja mała skończyła 9 m-cy, żadnych alergii.Jojo, wydawało mi się, że mleko modyfikowane nie ma sacharozy... ale sprawdzę...
      • Gość: guest Re: cukier w kaszkach IP: *.* 02.08.01, 11:35
        Tak, nie ma potrzeby korzystać z tych "owocowych" kaszek. Co tam w nich właściwie jest, bo chyba nie owoce. Ja robię kaszki, albo płatki- owsiane, gryczane-na mleku kozim, czasem dodaję soczek bez cukru, albo owoce. Smakuje świetnie i zawiera napewno owoce, a nie aromaty czy barwniki. Jeszcze się dzieci najedzą tej chemii w swoim życiu...Pozdrawiam.
        • Gość: guest Re: cukier w kaszkach IP: *.* 02.08.01, 11:47
          Ewo, to może ty mi powiesz, od kiedy te nieszczęsne płatki owsiane? Pytałam już kilka razy przy różnych okazjach i nie mogę się dowiedzieć...
          • Gość: guest Re: cukier w kaszkach IP: *.* 02.08.01, 12:44
            No, właśnie te płatki owsiane. Chyba Jojo kiedyś pisała, że nie można ich szybko podawać, ale nie pamiętam czemu. Mój Franuś ma w tej chwili 1,5 roku i się nimi zajada od kilku miesięcy. Generalnie po 1 roku życia dzieci już mogą przechodzić na zdrową dorosłą dietę. Płatki owsiane,z tego co pamiętam, są najbardziej bogate we wszystkie cenne składniki. Ale możesz tez podawać płatki jęczmienne, gryczane- te na pewno nie uczulają. Nie ma co popadąć w przesadę, dawaj po trochę wszystkiego. Ja od czasu do czasu daję też płatki "pięciu zbóż" kupione w zdrowej żywności, tylko trzeba je trochę dłużej gotować.
          • Gość: guest Re: cukier w kaszkach IP: *.* 02.08.01, 18:20
            Platki owsiane podaje sie najwczesniej po 10 miesiacu bo zawieraja gluten podobnie jak pozostale trzy podstawowe zboza. pozdro - hala
    • Gość: guest Re: cukier w kaszkach IP: *.* 06.08.01, 19:55
      Znalazłam opisy kilku kaszekRyż Uprawiany jest na świecie już od ponad 5 tysęcy lat. Odżywia się nim prawie połowa ludzkości. Zawiera witaminy PP, B1, B2, B6, E. Obniża poziom cholesterolu we krwi. Zawiera niewielkie ilości soli mineralnych, manganu, cynku, kobaltu, fluoru. Jest lekkostrawny, mogą go jeść nawet chorzy na nerki, serce, żołądek. Dzieciom ryżowy kleik podaje się przy biegunkach. Mogą go spożywać już od 5. miesiąca życia.Kukurydza Niezbędny składnik diety niemowlaka, przedszkolaka, ucznia. Zawiera cenny dla zdrowia selen, który zapobiega wielu typom nowotworów, jak wykazały badania. Kukurydza jest bogata w witaminy: E, A, B. Ma bardzo dużo potasu, sporo magnezu. Niemowlakom można polecić kukurydziane kaszki i kleiki. Starsze dzieci na śniadanko zamiast kaszy manny mogą od czasu do czasu popróbować kukurydzianej z owocami lub zajadać się mlekiem z pysznymi kukurydzianymi płatkami. Zalecana w diecie od 5. miesiąca (kleiki, kaszki), szczególnie dla maluszków mających problemy z zaparciami. Owies Zawiera dużo białka, nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz witamin, głównie z grupy B. W skład błonnika pokarmowego ziarna owsa wchodzą substancje o udowodnionych właściwościach obniżających stężenie cholesterolu we krwi. Owies reguluje też poziom cukru we krwi, działa przeczyszczająco. Płatki owsiane zwykłe są robione z całego ziarna, tak zwane górskie - z kaszy owsianej, łamanej. Płatki można dodawać do mleka, jogurtu. Polecane od 12. miesiąca życia.Jęczmień To zboże o wysokich wartościach odżywczych. Zawiera spore ilości witaminy PP, potas, fosfor i magnez. Uzupełnia deficyt minerałów i oczyszcza organizm. Jęczmienne płatki można dodawać do zup warzywnych, mleka. Gotowana kasza jęczmienna wybornie smakuje z surówkami. Z jęczmienia otrzymuje się pęczak, kaszę łamaną, perłową. Wprowadzany do diety od 18. miesiąca.Proso Wskazane dla dzieci, gdyż jest słodkie, zawiera sporo fosforu, magnezu, żelaza, potasu, cynku, żelaza, witaminy A oraz z grupy B. Wspomaga porost włosów. Kasza jaglana otrzymywana z prosa jest stosowana w medycynie chińskiej jako produkt o właściwościach leczniczych, odtruwających organizm. Z gotowanego prosa można zrobić papkę, dodawać do zup, farszu i krokietów. Polecane od 12. miesiąca.Pszenica Obok żyta jest zbożem najczęściej u nas spożywanym. To podstawowy składnik wszelkich wypieków. Zawiera dużo witamin B i E. Jest niezbędna dla wzrostu całego organizmu. Do jadłospisu maluszka wprowadzana od 10. miesiąca (kleiki, kaszki, kasza manna.)Gryka Zawiera dużo cennych składników odżywczych, kwasów tłuszczowych, białka, magnezu, fosforu, potasu, wapnia, witamin z grupy B i PP. Gryka jest zasadotwórcza. Z gryczanej mąki można zrobić naleśniki i smaczne placuszki. Z gryki otrzymuje się kaszę gryczaną, prażoną lub nieprażoną, a także łamaną, zwaną krakowską. Gryczane płatki można dodawać do mleka lub warzywnych zup. Polecana od 10. miesiąca życia.
    • Gość: wiesia Re: cukier w kaszkach IP: *.* 20.01.03, 23:02
      Wyciągam ten wątek na wierzch, w związku z propozycją zrobienia czegoś w tej sprawie, jaka zamieszczam w osobnym wątku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka