Dodaj do ulubionych

Od kiedy ryby?

18.11.06, 13:48
Tak sie wlasnie zastanawiam od kiedy podaje sie dzieciom ryby, jakie no i w
jakiej postaci?
Przegladalam rozne schematy zywienia i niestety nic w nich na temat ryb nie
znalazlam.
Moze Wy mi pomozecie?
Obserwuj wątek
    • moniskap Re: Od kiedy ryby? 18.11.06, 16:33
      z tego co wiem to ryby sa silnie alerizujace,jesli ddiecko nie jest
      uczuleniowcem to chyba mozna podac jak skonczy rok ale jak jest alergikiem to
      dopiero po 3cim roku zycia. a jesli chodzi o sposob podania to w pierwszym
      roku-na parze a w trzecim chyba mozna juz podac smazona.
      • bajakaja Re: Od kiedy ryby? 21.11.06, 18:55
        Dziekuje bardzo smile
        • alexander2006 Re: Od kiedy ryby? 21.11.06, 21:19
          ja mieszkam w anglii i moge z pewnoscia przekazac ze tutaj ryby podaje sie
          dzieciom juz po 6 miesiacach.moj synek ma dopiero 4 wiec nie spraktykowalam,
          ale moja bratowa ma 11 miesiecznego synka,ktory od 6 m-ca zajada sie tunczykiem
          i lososie (gotowanym na parze)
          • gusia210 Re: Od kiedy ryby? 21.11.06, 21:37
            ja podałam pierwszy raz jak mały miał 15 miesięcy
            to był pieczony w folii łosoś
            smakowałsmile
    • an76 Re: Od kiedy ryby? 21.11.06, 22:22
      Hej,
      my malemu podajemy rybe od skonczonego 10 miesiaca. Zgodnie z zaleceniem naszego
      lekarza. Najpierw slodkowodne, ale za 3-4 razem morska (jest podobno zdrowsza,
      ale bardziej alergizujaca). Bez klopotow.
      Ryba gotowana +potrawka. Nim sie nauczylam to maly sie troche krzywil smile
      Ale rybe w wodzie gotuj z cebulka (2-3 pojedyncze krazki), duuuzo lepiej
      smakuje. Obierz z osci (sprawdzam po kilka razy, czy wszystko wyciagnelam),
      wrzuc do potrawki i krotko zagotuj (z ta cebulka, jesli dziecko nie ma problemow)
      A jak czasem czasu brak, to uzywam sloiczka warzywnego Gerbera, np. groszek z
      pietruszka i suuper smakuje (wbrew pozorom).

      Kupujemy szlechetne ryby: pstragi itp. gruby dzwonek dziele na kilka czesci i
      zamrazam (20-30 gramowe porcje). Oplaca sie, bo my, dorosli, raz w tygodniu nie
      jadamy ryb, a maluch owszem.


      Tego co ma ryba nie ma nic na swiecie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka