mleko krowie

IP: *.* 14.04.02, 20:45
Kochane e-mamy!Podawać czy nie podawać? Oto jest pytanie. Jestem mamą 14-to miesięcznego Karolka i chciałabym z kilku powodów wprowadzić do jego jadłospisu mleko krowie w postaci kleiku np. z kaszką manną podawane łyżeczką. Obecnie panuje taka "moda", albo cicha zmowa przeciwko temu mleku. Powiedzcie, czy to naprawdę taka trucizna? A może lekarze mają rację? Jeżeli nie i można nim karmić maluchy to jakim? Z woreczka czy z kartonu? Pozdrawiam. Miłej nocy!
    • Gość edziecko: Malandzia Re: mleko krowie IP: *.* 14.04.02, 22:04
      CześćJestem mamą 15 miesięcznej Martynki, moja córcia nie cierpi żadnych kaszek ani mleka modyfikowanego,nadal karmię ją piersią, oprócz tego oczywiście zjada już to co my.Niedawno byłam z nią u pani doktor , która powiedziała żeby wprowadzić do diety małej mleko krowie z kartonu 2% lub 1,5%(mleko należy zagotować)i mam podawać jej płatki kukurydziane lub kaszke manną lub zupki mleczne.Mleko krowie to nie trucizna przecież my byłyśme na nim wychowane.Życzę smacznego i serdecznie pozdrawiam.Malandzia mamaM&M
      • Gość edziecko: patryk Re: mleko krowie IP: *.* 15.04.02, 12:07
        Ja mieszkanka wsi i posiadająca mleko "prosto od krowy" nie darzę go sympatią. Sama używam go kiedy muszę czyli do ciasta, rozrobienia sera. Po zjedzeniu dania z wieksza iloscia mleka jest mi poprostu niedobrze (mam mdłości). Swojego dziecka tez nie bede zmuszac do picia go. Ma skonczone 2 lata i w Boze Narodzenie odstawiłam go od piersi. Pije mleko z kaszką, ale tylko w nocy (jest mu wtedy obojetne co pije). W dzien kiedy widzi w butelce cos bialego dostaje szału. Niektóre dzieci lubia mleko właśnie z płatkami kukurydzianymi lub owsianymi.Pabi mama 2 letniego Patryka
    • Gość edziecko: gemma Re: mleko krowie IP: *.* 15.04.02, 15:40
      Edytta, to nie cicha zmowa przeciwko mleku krowiemu, tylko strach przed alergią każe lekarzom odradzać podawanie tego mleka małym dzieciom (do drugiego roku życia co najmniej, nawet do trzeciego). Pewnie że nie należy przesadzać, ale robienie kaszek na mleku modyfikowanym, takim dla dzieci powyżej roku, nie jest znowu aż tak bardzo uciążliwe. Ja daję mojej Zuzce tylko takie mleko (ma 14 miesięcy).Widziałam kiedys program w tv na temat mleka krowiego, no i okazuje się, że jego wartość była kiedyś przeceniana. O wiele lepiej przyswajalny jest np. wapń z jogurtów, twarożków itp., niż ze słodkiego mleka.Jeśli koniecznie musisz podawać słodkie mleko swojemu dziecku, to najlepsze byłoby takie prosto od krowy, oczywiście najpierw trzeba by było zebrać śmietankę, żeby nie było zbyt tłuste. (O mleku UHT szczerze mówiąc nie słyszałam zbyt dobrych opinii, chociaż sama je uwielbiam i tylko takie piję.)Ale i tak polecam mleko modyfikowane. W końcu alergia może się ujawnić także po pierwszym roku życia. Moja Zuzka je serki, jogurty, kaszkę na mleku modyfikowanym (Milupa), no a w nocy dostaje jeszcze pierś. Pozdrawiam :)gemma
    • Gość edziecko: Adzia Re: mleko krowie IP: *.* 16.04.02, 07:58
      No a ja przyznam się, że daję mleko krowie, a właściwie płatki na tym mleku. Nie miałam wyjścia - modyfikowane powoduje straszne zaparcia u mojej córci, a poza tym jakoś nie mam zaufania do kaszek "instant".Ale tak naprawdę, to mleko krowie jada rzadko. Najczęściej gotuję na wodzie grysik, płatki owsiane albo ryżowe i mieszam z jogurtem. Może spróbuj tak? Jogurt jest mniej "inwazyjny". Pozdrawiam
    • Gość edziecko: Alka Re: mleko krowie IP: *.* 16.04.02, 08:30
      Ja też nie unikam mleka krowiego - z kartonika 2% - gotuję na nim budyń, kaszki zwykłe, dodaję do zup najzwyklejszą śmietanę i wlewam normalen mleko do kawy zbożowej, którą Zuzia bardzo lubi. A kaszki na mleku modyfikowanym też dostaje. A alergia, cóż - u mojego Lubego ujawniła się jak miał 38 lat :crazy: Pozdrowionka :hello:
Pełna wersja