moofka Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 13:40 ło matko to ktos dzisiaj juz gotuje? ;DDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
mamajka6 Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 13:43 za szybko puściłam... Może macie jakiś sprawdzony pomysł na przechowanie sałatki warzywnej.Została mi cała micha ze świąt,a jesteśmy nią już tak objedzeni, że zjedzenie jej w ciągu kolejnych kilku dni jest po prostu niemożliwe - a przecież szkoda by było wyrzucić, bo to taka pycha. Myślę nad zamrożeniem, ale mam obawy, że nie przeżyje takiego zabiegu - nie słyszałam żeby można było zamrozić sałatkę. Może macie jakies sprawdzone sposoby ??? Odpowiedz Link Zgłoś
mamajka6 Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 13:48 Widzę, że mocno Was ubawiłam tym niefortunnym początkiem... Póki co to jak najdalej od garów, przynajmniej do sylwestra.Ale jeśli wciąż dopisuje Wam apetyt, to serdecznie zapraszam na wyżerkę )) Odpowiedz Link Zgłoś
ominika Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 13:55 Hm, mroziłam sałatke, ale jeszcze przed doprawieniem, czyli dziewicze, poszatkowane warzywa. Takiej z majonezem, co to juz postała chyba nie zamroziłabym. Trudno, ale chyba na straty... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-ewa Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 16:17 ja mam to samo, szkoda wyrzucic....albo na siłę jeśc. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 16:21 Wywal tę sałatkę w cholerę! Nasza juz dzis była skwaśniała. I mam nauczkę - robic mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-ewa Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 16:23 dlania napisała: > Wywal tę sałatkę w cholerę! Nasza juz dzis była skwaśniała. I mam nauczkę - > robic mniej. a kiedy robiłas? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-ewa Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 16:23 ewa-ewa napisał: > dlania napisała: > > > Wywal tę sałatkę w cholerę! Nasza juz dzis była skwaśniała. I mam nauczkę > - > > robic mniej. > bo moja jest jeszcze w porządku, smaczna Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 16:32 W Wigilie rano. Ale to była taka pieczarkowa, z cebulką. I myslę, że to ta cebulka załatwiła sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-ewa Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 16:33 no to nie taka jarzynowa, jak mówisz. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 16:33 A tak w ogóle to przepis na sałatke był teściowej, ja ją robiłam pierwszy raz, a d... ze mnie nie kucharka. Ale i tak bym nie mroziła. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-ewa Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 16:37 dlania napisała: > A tak w ogóle to przepis na sałatke był teściowej, ja ją robiłam pierwszy raz, > a d... ze mnie nie kucharka. Ale i tak bym nie mroziła. ja też bym nie mroziła, bo to chyba nie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
mamajka6 Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 17:40 Co rok obiecuję sobie,że zrobię mniej,a zawsze wielki gar wychodzi.... A z mrożeniem, to tak jak myślałam - kiepski pomysł. Zamroziłam troszkę na próbę i niestety rozmrożona jest wodnista i niesmaczna. Więc chyba jednak pójdzie na stracenie. Póki co jest jeszcze jak najbardziej jadalna i nieskwaśniała,ale co z tego jeśli apetytu brak ... Odpowiedz Link Zgłoś
pesteczka5 Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 18:14 U mnie w domu robiło się bez majonezu, same warzywa. Majonez dodaje się partiami przed podaniem. Taka dziewicza trzyma się o wiele dłużej. Sama w życiu nie robiłam - tyle roboty... Zawsze mama lub teściowa podrzuca Odpowiedz Link Zgłoś