Dodaj do ulubionych

pytanie kulinarne

27.12.06, 13:38
Obserwuj wątek
    • koralik12 Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 13:38
      jak zrobic coś z niczego?
    • moofka Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 13:40
      ło matko smile
      to ktos dzisiaj juz gotuje? ;DDDDDD
    • mamajka6 Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 13:43
      za szybko puściłam...
      Może macie jakiś sprawdzony pomysł na przechowanie sałatki warzywnej.Została mi
      cała micha ze świąt,a jesteśmy nią już tak objedzeni, że zjedzenie jej w ciągu
      kolejnych kilku dni jest po prostu niemożliwe - a przecież szkoda by było
      wyrzucić, bo to taka pycha. Myślę nad zamrożeniem, ale mam obawy, że nie
      przeżyje takiego zabiegu - nie słyszałam żeby można było zamrozić sałatkę.
      Może macie jakies sprawdzone sposoby ???
      • mamajka6 Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 13:48
        Widzę, że mocno Was ubawiłam tym niefortunnym początkiem... Póki co to jak
        najdalej od garów, przynajmniej do sylwestra.Ale jeśli wciąż dopisuje Wam
        apetyt, to serdecznie zapraszam na wyżerkę smile))
        • ominika Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 13:55
          Hm, mroziłam sałatke, ale jeszcze przed doprawieniem, czyli dziewicze,
          poszatkowane warzywa. Takiej z majonezem, co to juz postała chyba nie
          zamroziłabym. Trudno, ale chyba na straty...
          • kasia.olowiak1 Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 16:15
            fuj!!sałatki się nie mrozi
    • ewa-ewa Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 16:17
      ja mam to samo, szkoda wyrzucic....albo na siłę jeśc.
      • dlania Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 16:21
        Wywal tę sałatkę w cholerę! Nasza juz dzis była skwaśniała. I mam nauczkę -
        robic mniej.
        • ewa-ewa Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 16:23
          dlania napisała:

          > Wywal tę sałatkę w cholerę! Nasza juz dzis była skwaśniała. I mam nauczkę -
          > robic mniej.

          a kiedy robiłas?
          • ewa-ewa Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 16:23
            ewa-ewa napisał:

            > dlania napisała:
            >
            > > Wywal tę sałatkę w cholerę! Nasza juz dzis była skwaśniała. I mam nauczkę
            > -
            > > robic mniej.
            >
            bo moja jest jeszcze w porządku, smaczna
            • dlania Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 16:32
              W Wigilie rano. Ale to była taka pieczarkowa, z cebulką. I myslę, że to ta
              cebulka załatwiła sprawę.
              • ewa-ewa Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 16:33
                no to nie taka jarzynowa, jak mówisz.
            • dlania Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 16:33
              A tak w ogóle to przepis na sałatke był teściowej, ja ją robiłam pierwszy raz,
              a d... ze mnie nie kucharka.wink Ale i tak bym nie mroziła.
              • ewa-ewa Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 16:37
                dlania napisała:

                > A tak w ogóle to przepis na sałatke był teściowej, ja ją robiłam pierwszy
                raz,
                > a d... ze mnie nie kucharka.wink Ale i tak bym nie mroziła.


                ja też bym nie mroziła, bo to chyba nie pasuje.
                • mamajka6 Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 17:40
                  Co rok obiecuję sobie,że zrobię mniej,a zawsze wielki gar wychodzi.... A z
                  mrożeniem, to tak jak myślałam - kiepski pomysł. Zamroziłam troszkę na próbę i
                  niestety rozmrożona jest wodnista i niesmaczna. Więc chyba jednak pójdzie na
                  stracenie. Póki co jest jeszcze jak najbardziej jadalna i nieskwaśniała,ale co
                  z tego jeśli apetytu brak ...
                  • pesteczka5 Re: pytanie kulinarne 27.12.06, 18:14
                    U mnie w domu robiło się bez majonezu, same warzywa. Majonez dodaje się
                    partiami przed podaniem. Taka dziewicza trzyma się o wiele dłużej.
                    Sama w życiu nie robiłam - tyle roboty... Zawsze mama lub teściowa podrzucasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka