kubakuba7
30.12.06, 19:08
Moja córka po skończeniu roczku zaczęła budzić się w nocy i domagać jedzenia.
Trwa to do dziś. Skończyła 2 lata. Co o tym myśleć? Ma skzę białkową, może
trochę nie dojada, albo to jakiś kaprys. Pani doktor powiedziała, że dzieci
do 2,5 roku jadają w nocy. Co o tym myślicie? Jak z Waszymi dziećmi?
Dodam, że nie daje oszukać się piciem i płacze. Jak dostanie butlę
natychmiast odwraca się na bok i zasypia do 5.00-6.00 rano.