Dodaj do ulubionych

Parówki - Morlinki

08.04.03, 23:16
Moja córka Karolinka( 14 mieś.) nie chce jeść mięsa ani wędlin.Jedyne co
bardzo lubi to są parówki Morlinki dla dzieci.Nie wiem czy można dawać
dziecku, chciaż mają opinię Instytutu Matki iDziecka.Podobno do parówek daje
się najgorsze mięso, a w dodatku mają konserwanty.
Karolinka żadnych wędlin do ust nie weżmie,na obiad też
nie chce jeść ani mięsa gotowanego ani pulpetów.
Poradżcie co mogę jej dawaćżeby zjadła, no i co z tymi parówkami.
Ania
Obserwuj wątek
    • tygrynio Re: Parówki - Morlinki 08.04.03, 23:46
      Cześć
      kilka wątków niżej jest taki pt.rekomendowane przez IMiDZ. Proponuję
      przestudiować, a co do jedzenia innych artykułów to napewno emamy coś doradzą
      ja nie mam jeszcze wprawy w karmieniu bo jedyne źródło pokarmu dla Baśki to
      cycuś
      Pozdrawiam
    • olaaaa2 Re: Parówki - Morlinki 09.04.03, 13:18
      Aniu temat parówek był bardzo często poruszany, nie jesteś jedyną mamą targaną
      sprzecznymi uczuciami "podawać czy nie i ile ?"

      Moja córeczka (skończyła 19 miesięcy) zajada się parówkami od 13 miesiąca.
      Myślę, że jak dziecko chce, lubi i chętnie je, to dawaj, ja w każdym razie tak
      robie !!! czasami są dni, że dosłownie je tylko parówki, a są i takie, że
      chce tylko jajka.
      ola smile
      • agasz3 Re: Parówki - Morlinki 10.04.03, 22:52
        o to mi tez ulżyło-Adaś -roczniak-odżywia się ostatnio niemal wyłącznie
        morlinkami lub sokolikami.
    • kasiagleb Re: Parówki - Morlinki 10.04.03, 09:28
      spokojnie mamuśki!
      mój Jaś (3 lata) też przeszedł przez okres jedzenia wyłącznie parówek,
      ziemniaków i suchych bułek i lekarz uspokoił mnie, że to zupełnie normalne
      żadne dziecko nie da się zagłodzić!
      polecam wątek "wybrzydzanie od rana do nocy" opisałam tam dokładnie
      jak sobie z naszym niejadkiem poradziliśmy
      a co do parówek, miłość do nich pozostała i zjada conajmniej 1 dziennie
      i ma się dobrze
      powodzenia
      Kasia mama Jasia
    • elikk Re: Parówki - Morlinki 11.04.03, 18:37
      No to ja jako jedyna zagorzała przeciwniczka parówek powiem, że nigdy mi nawet
      nie przyszło do głowy aby parowkami karmić swoje dziecko.Dzięki edziecku
      zresztą. Wiem, że jet tam najgorsze mieśo, zresztą nie tylko mięso. Smak i
      zapach parówek nie pochodzi zresztą od mięsa ale o dodatkó smakowych i
      zapachowych.Wiecie , że benzoesan uzależnia?
      • marfelka1 Re: Parówki - Morlinki 11.04.03, 20:51
        Hej,
        Benzoesan uzależnia to fakt, tylko w takim razie dlaczego Morlinki mają atest
        IZMiD?
        Pat
        • silije.amj Re: Parówki - Morlinki 12.04.03, 12:43
          Jeśli mam wybór to już wolę dać dziecku morlinki czy sokoliki, które przecież
          jakiś poziom muszą trzymać i nie wierzę, by były trujące, niż jakieś
          parówkopodobne nie wiadomo co, więc cieszę się, że te firmy są. Poza tym
          zauważyłam, że łatwiej dawać zdrowe rzeczy dzieciom, które i tak chętnie je
          zjedzą, trudniej dbać, by super zdrowo odżywiały się totalne niejadki, które
          jeśli w ogóle się odżywiają, to już jest radość wink No ale moja córcia ma już 3
          lata, więc chyba moje sumienie jest już spokojniejsze, co do parówek i wędlin
          sklepowych.
        • tygrynio Re: Parówki - Morlinki 12.04.03, 17:50
          marfelka1 napisała:

          > Hej,
          > Benzoesan uzależnia to fakt, tylko w takim razie dlaczego Morlinki mają atest

          > IZMiD?
          > Pat

          kidyś już napisałm emamom jak firmy zdobywają rekomendację np.IMiDZ, CZD
          itd.ale ten wątek nie cieszył się zbytnim zaineresowaniem więc napiszę wam
          jeszcze raz.
          Właściciel firmy produkującej szynkę i parówki zanosi szynkę do IMiDZ i płaci
          3000zł. (cegiełka) szynkę tę tam oglądają smakują badają potem dostaje
          rekomendację którą właściciel firmy może umieszczać na wszystkich wyrobach
          łacznie z salcesonem a nie tylko parówkami. Tak więc to że rekomendowane to nie
          znaczy że IMidz wogóle widział się z tymi parówkami i dał im atest czy
          rekomendację
          • aniaop Re: Parówki - Morlinki 16.04.03, 08:55
            A moja roczna corcia- niejadek codziennie zjada jedna dziecieca parowke
            Morlinke z przyklasnieciem naszego pediatry. Pozdrawiam.
    • anlenki Re: Parówki - Morlinki 17.04.03, 10:26
      Mój synek ma 1,5 roku, tez lubi parówki, daje mu Morlinki na zmiane z cielecymi
      (chociaz one kolo cieleciny chyba nie lezaly). To jest dla mnie wielki
      kompromis.Przyrzekalam sobie ze nie bede dawac takiego shitu, ale co mam dawac
      na sniadania jak on nie chce zadnej kaszki? A ile mozna jesc jajek, ktore
      uwielbia areszta. Może ktos wie ile dziecko moze jesc jajek w tygodniu?
      Co do miesa na obiad - Marcinek b.lubi ryż z marchewką,z groszkiem, i
      kurczakiem z sosem białym(beszamelowym).Tam tego miesa nie widać, i prawie nie
      czuć.Spróbuj.
    • ankar5 Re: Parówki - Morlinki 18.04.03, 01:52
      Dzięki na pewno spróbuję.A co do jajek to moja córka do ust nie weżmie pod
      żadną postacią.Ani kaszek nie chce,ani zupek, nie mówiąc już o mięsku.
      Najchętniej to je mleczko w nocy z butelki!!! Przy usypianiu zjada 2 butelki,
      w nocy 1 i rano 1-w sumie 4 butelki. Czyż nie za dużo?! Może dlatego w ciągu
      dnia nie ma w ogóle apetytu.
      Ania
    • edie28 Re: Parówki - Morlinki 18.04.03, 10:55
      Hej,
      Moja córka ma 13 miesięcy (dokładnie dzisiaj skończyła) i daję jej już od jakiś
      2 m-cy parówki właśnie Morlinki i też zasugerowałam się naklejką IMiDZ i
      wierzę, że nikt nie dał żadnej łapówki aby ten atest otrzymać.
      Kaja bardzo lubi parówki, a po za tym ona lubi "dorosłe jedzenie" z czego
      bardzo się cieszę. Jakbym jej odstawiła mleko to nawet by nie zuważyła smile).

      Jestem zdania, że w tej chwili nie ma tak na prawdę nic zdrowego w 100% zarówno
      dla dorosłych jak i dla dzieci.
      Jakbym chciała czytać każdy skład, który jest na opakowaniach to powinnam
      również Danonków jej nie dawać. Skąd mam wiedzieć np. czy słoiczki Gerbera są
      takie zdrowe jak mówią ??
      Warzywa i owoce które kupujemy w sklepie to też nie ma pewności, że są z
      dobrych upraw choć mnie wszędzie zapewniają !!

      Drogie mamy nie dajmy się zwariować, jak nasze dzieci lubią parówki czy inne
      rzeczy to dajmy im to.

      Pozdrawiam,
      Edyta
      • tygrynio Re: Parówki - Morlinki 19.04.03, 14:50
        edie28 napisała:

        >
        >
        > 2 m-cy parówki właśnie Morlinki i też zasugerowałam się naklejką IMiDZ i
        > wierzę, że nikt nie dał żadnej łapówki aby ten atest otrzymać.
        > Czesio
        Tam nie daje się łapówki tylko wpłaca się cegiełkę a w Polsce cieląt nie
        prowadzi się do uboju od 10lat


        Tygrys

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka