Dodaj do ulubionych

Kiedy normalne nie słoiczkowe jedzenie ?

02.02.07, 11:41
typu jabłko, śliwki, zupki, warzywka i co bardziej się opłaca ?
Obserwuj wątek
    • emilly4 Re: Kiedy normalne nie słoiczkowe jedzenie ? 02.02.07, 13:26
      Nie bardzo rozumiem o co ci chodzi!
      Chodzi ci o warzywa do chrupania,czy co??
      Normalne nie sloiczkowe jedzenie,mozesz wprowadzac do diety dziecka wtedy kiedy
      jest na to gotowe-dzieci na piersi od 5-6miesiaca,a na butli od 4 miesiaca.
      Kto powiedzial,ze na poczatkiu maja byc tylko sloiki??

      A co sie bardziej oplaca?? Za maly sloik przetartych jabluszek zaplacisz 3-
      4zl,a na targu za 3-4 zl masz 2kg jablek..wiec sama sobie oblicz...

      ***Czasami mam wrazenie,ze niektorzy zyja w bajce i dopiero sie obudzili..jw.***
      • asiakal Re: Kiedy normalne nie słoiczkowe jedzenie ? 02.02.07, 13:34
        No właśnie, ja tez nie bardzo rozumiem pytanie. "Słoiczkowe" jedzenie to masz na
        myśli takie papkowate, przecierane czy jedzenie gotowe kupowane w sklepie?
      • mamucha27 Re: Kiedy normalne nie słoiczkowe jedzenie ? 03.02.07, 09:56
        na początek jabłko, potem banan
    • janeczka79 Re: Kiedy normalne nie słoiczkowe jedzenie ? 02.02.07, 15:24
      Niewątpliwie bardziej opłaca się samemu gotowac zupki, ścierac owoce. Chyba ze
      nie masz na to czasu i ufasz temu, ze jedzonko w słoiczku jest zdrowesze i bez
      żadnych polepszaczy...i ma tak dłuuugi termin ważnościwink...
      • beebee80 Re: Kiedy normalne nie słoiczkowe jedzenie ? 02.02.07, 15:39
        To że słoiczki mają długi termin ważności to jeszcze nie znaczy że są niezdrowe. Czy do przetworów robionych w domu też dodajesz konserwanty, polepszacze?! A przecież mają długi termin ważności.
        Pozdrawiam
        • janeczka79 Re: Kiedy normalne nie słoiczkowe jedzenie ? 02.02.07, 15:45
          Porozmawiaj z technologiem żywnościwink
          • marychna31 Re: Kiedy normalne nie słoiczkowe jedzenie ? 03.02.07, 16:47
            > Porozmawiaj z technologiem żywnościwink
            W kwesti zdrowia dziecka lepiej porozmawiać z pediatrą a kazdy pediatra powie,
            ze lepsze jest dla niemowlęcia jedzenie ze słoiczka niż robione w domu, jesli
            się nie znam żródeł pochodzenia skłądników.
        • denea Re: Kiedy normalne nie słoiczkowe jedzenie ? 02.02.07, 15:52
          Niby tak, ale do przetworów domowych dodaje się dużo cukru.
          A co do zupek - nie wiem jak można byłoby zrobić w domu przetwory z jarzyn z
          dodatkiem mięsa tak żeby stały dwa lata i to nawet nie w lodówce.
          Dlatego uważam że jakoś te słoiczki muszą konserwować, cudów nie ma.
          • emilly4 CO do sloiczkow!! 02.02.07, 18:16
            Gotowe dania sa zdrowe! Zawieraja dokladnie to co niemowle potrzebuje. Nad ich
            skladem czuwaja specjalisci,a warunki w jakich produkuje sie potrawy,sa
            rygorystycznie kontrolowane.Dania ze sloiczkow nie zawieraja niepotrzebnych
            tluszczow,sztucznych barwnikow,ani konserwantow.
            DLUGI OKRES PRZYDATNOSCI DO SPOZYCIA zawdzieczaja zastosowaniu specjalnej
            technologi-potrawy gotuje sie na parze o wysokiej temperaturze,zamyka sloiki w
            prozni i sterylizuje!!

            A wy jak robicie przetwory domowe,ze tak dluuuuuuugo stoja w piwnicy??
            Gotujecie,prawda??
            • sebaga Emilly4 02.02.07, 19:34
              Daj spokój. Jest grupa matek, których nigdy nie przekonasz i tyle. Słoiczki są
              wg nich szkodliwe.. I dobrze , każdy ma prawo do własnego zdania. Temat był
              wałkowany już setki razy.. Niech zatem każdy robi co uważa za dobre.
          • marychna31 Re: Kiedy normalne nie słoiczkowe jedzenie ? 03.02.07, 16:48
            > Dlatego uważam że jakoś te słoiczki muszą konserwować, cudów nie ma.
            Nie ma cudów jest pasteryzowaniesmile Pasteryzowac można również przetwory domowe
            i wtedy mogą również długo stac na półce.
      • mw144 Re: Kiedy normalne nie słoiczkowe jedzenie ? 02.02.07, 22:09
        Nawet jeśli nie miałaś biologii w szkole to nie szkodzi. Przeczytaj sobie gdzieś w słowniku lub innym źródle wiedzy definicję słowa PASTERYZACJA.
        • emilly4 pAsTeRyZAcJa!! 03.02.07, 12:51
          mw144 napisała:

          > Nawet jeśli nie miałaś biologii w szkole to nie szkodzi. Przeczytaj sobie
          gdzie
          > ś w słowniku lub innym źródle wiedzy definicję słowa PASTERYZACJA.

          PROSZE BARDZO:
          Pasteryzacja - sposób zapobiegania szybkiemu psuciu sie produktów
          żywnosciowych, głównie płynów, na skótek działania znajdujących się w nich
          drobnoustrojów. Proces pasteryzacji polega na ogrzewaniu produktu do
          temperatury, w której giną już drobnoustroje, lecz nie powoduje jeszcze zmian
          samego produktu. Pasteryzacja pozwala wiec zachować własności smakowe i
          odżywcze produktu i nie wywołuje rozpad zawartych w nim witamin. Przeprowadza
          się ją zwykle w temperaturze od 60 do 100°C. Metoda ta została wynaleziona w
          połowie ubiegłego wieku przez wielkiego uczonego francuskiego chemika i
          bakteriologa Louisa Pasteura (1822 - 1895) podczas prowadzonych na zlecenie
          francuskich piwowarów badań przyczyn kwaśnienia piwa.
    • fanaberia77 Re: Kiedy normalne nie słoiczkowe jedzenie ? 02.02.07, 19:41
      Nie no jasne...są super zdrowe, jak paróweczki i danonki, bo przecież
      rekomendowane przez ... no właśnie, kogo...??? Ano tych co sprzedali się
      reklamiewink
      A swoją drogą...nikt tu nigogo nie ma zamiaru przekonywa...ale raczej uświadomi
      warto...Polecam porozmawia z niezaleznym technologiem żywności.
      A swoją drogą zawsze mnie dziwiły te tabele na etykiecie odnośnie wartości
      odzywczych...
      • denea Re: Kiedy normalne nie słoiczkowe jedzenie ? 02.02.07, 22:44
        fanaberia77 napisała:

        > A swoją drogą zawsze mnie dziwiły te tabele na etykiecie odnośnie wartości
        > odzywczych...

        Co masz na myśli ?
      • anja_p Re: Kiedy normalne nie słoiczkowe jedzenie ? 03.02.07, 09:28
        A gdzie mieszkasz? Ja na śląsku i nie zaryzykowałabym kupna jabłka czy marchewki
        dla niemowlaka. Wybieram konserwanty niż metale ciężkie. Pozdrawiam
    • ania.silenter moje córki prawie w ogóle nie jadły dań gotowych 02.02.07, 23:38
      ze słoiczków i to nie dlatego abym była ich przeciwniczką tylko nie chciały i
      już. "Normalne" jedzenie wg. tabel żywienia dzieci dostawały od 5 miesiąca
      życia (obie karmione wcześniej Bebilonem Pepti).
      pozdrawiam
      • asik37 Re: moje córki prawie w ogóle nie jadły dań gotow 03.02.07, 15:12
        Po pierwsze dania dla dzieci w słoikach nie są pasteryzowane tylko apertyzowane
        a to duza roznica. Po drugia zgodnie z normani są koserwowane, zresztą na
        kazdym słoiczku jest napis"nie zawiera konserwantów*" a na dole słoiczka *-
        zgodnie z przepisami prawa. Poza tym nie wiem czy zauwazyłyscie ale na wielu
        produktach dla dzieci jest napisane - "wzbogacone w wit C" i nie jest to
        wzbogacanie z troski o niedobory tejze wit u maluchów tylko witC(kwas
        askorbinowy) to powszechie stosowany w przem spozywczym koserwant. Nie
        twierdze, ze marchewka kupiona na ślasku jest lepsza niz słoiczek ale nie mozna
        tez przeceniac wartosci odzywczych tych dan gotowych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka