orfii 19.04.03, 21:38 Cześć ! Czy ośmiomiesięcznemu dziecku można już czymś doprawić zupkę , np. odrobiną soli ? Anka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sasha3 Re: przyprawy 20.04.03, 06:19 Witaj! Wiadomo ogolnie, że sol jest niezdrowa, ale... ja zawsze dodawalam odrobine do zupki ze sloiczka. Wydaje mi sie, że potem dziecku latwiej bedzie sie przestawic na "dorosle" jedzenie. Moj synek ma 9 m-cy, od 6 m-ca jadal zupki sloiczkowe, a od miesiaca je juz zupy gotowane dla calej rodziny i nie zauwazyl specjalnej roznicy. Pozdrowionka i Wesolych Swiat! Odpowiedz Link Zgłoś
orfii Re: przyprawy 20.04.03, 20:38 Cześć! Wczoraj przeczytałam , że nie należy przyprawiać do 1 roku życia, ale może minimalne ilości nie szkodzą - a poprawią odrobinę smak (szczególnie zupek ze słoików). Pisząc o przyprawzch miałam na myśli sól, cukier ale zastanawiam się czy np. z cynamonem też trzeba czekać ( poprawia trawienie )...- może już można wreszcie dziecku urozmaicić smaki? Pozdrawiam i również życzę Ci Wesołych Swiąt Anka Odpowiedz Link Zgłoś
sasha3 Re: przyprawy 22.04.03, 10:40 Czesc! Ja jestem jak najbardziej za urozmaicaniem dziecku smakow. Trzeba tylko wiedziec, ktore przyprawy sa odpowiednie dla malych dzieci, ja niestety nie znam sie na tym, wiec nie bede zabierac glosu. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenack Re: przyprawy 22.04.03, 11:20 Ja nie doprawiałam zupek solą, może dlatego że sama bardzo mało solę i nie lubię słonego jedzenia. Używałam za to różnych ziół - oregano, bazylia, zioła prowansalskie, suszona zielona pietruszka i koperek. w niewielkich ilościach oczywiście. Mala dostawała też ryż z jabłkami z cynamonem, być może trochę za wcześnie, ale smakowało jej. Cóż, jestem troche przewrażliwiona na punkcie soli, większość osób używa jej za dużo więc po co od małego dziecko przyzwyczajać do słonego smaku. Ale to moja opinia. Z cukrem też uważam, ale to dlatego że samej trudno mi sie oprzeć słodyczom i chciałabym tego oszczędzić mojej córce. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agab51 Re: przyprawy 22.04.03, 20:21 myślę że można. odrobinka soli, czy cukru na pewno poprawi smak potraw. poza tym delikatne przyprawy i zioła. przecież koperek można podawać już maleństwom, więc ziemniaczki -purre posypane koperkiem czy natką pietruszki nabiorą zupełnie innego charakteru. można też majeranek, oregano, bazylię i inne delikatne przyprawy, wedle smaku. u nas cieszy się powodzeniem krupnik- za każdym razem inna kaszka (lub ryż) i inne przyprawy. na cebulę i czosnek 8 miesięcy to za wcześnie, ale odrobina szczypiorku (lub posiekanego pora) nie powinna zaszkodzić. także zajadamy się ryżem z jabłkami i odrobiną cynamonu ( jabłka to jedyne owoce w diecie, więc tym bardziej musi być smacznie). ostatnio również wprowadzamy do diety kiełki rzodkiewki i rzeżuchę- troszkę ostre, ale jakie za to smaczne! powodzenia i smacznego. agab51 Odpowiedz Link Zgłoś
orfii Re: przyprawy 21.05.03, 20:54 Dziękuję za odpowiedzi . Do dziś jednak boję się dodać soli czasem używam glukozy , natomiast na dodawnie majeranku czy bazylii bym nie wpadła . szkopuł jednak w tym, że nie bardzo wiem do jakich zupek mogłyby pasować , bazylia może do pomidorowej ? a wy do czego dodajecie te przyprawy ? Pozdrawiam Anka Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenack Re: przyprawy 22.05.03, 08:59 orfii napisała: > Dziękuję za odpowiedzi . Do dziś jednak boję się dodać soli czasem używam > glukozy , natomiast na dodawnie majeranku czy bazylii bym nie wpadła . szkopuł > jednak w tym, że nie bardzo wiem do jakich zupek mogłyby pasować , bazylia może > > do pomidorowej ? a wy do czego dodajecie te przyprawy ? > Pozdrawiam Anka Bazylię nawet do chleba z dżemem )) Bo uwielbiam A na poważnie. Nie jestem specjalistką od przypraw i dodaję je troche na wyczucie. Kieruję się też informacjami podanymi na opakowniach z przyprawą. Tam często jest napisane do jakich potraw pasują i z jakimi innymi przyprawami najlepiej je łączyć. Bazylia pasuje do dań z pomidorami, ja dodaję ją do prawie każdej zupy jarzynowej. Majeranek pasuje mi do dań i zup z fasoli oraz ziemniaków. Często gotuję sosy jarzynowe lub jarzynowo mięsne do makaronu lub ryżu i przyprawiam je wedle fantazji - a to po włosku (bazylia, oregano), albo po prowansalsku (zioła prowansalskie), węgiersku (papryka) albo jeszcze inaczej. Ostatnio odkrywam gałkę muszkatołową, wspaniale pachnie. Nie zapominaj też o ziarnach jałowca - do pieczeni, gulaszu. W ogóle z mięsem dobrze mi się komponują tymianek, rozmaryn, ziele angielskie, liść laurowy. Polecam też programy Makłowicza - sporo mówi o przyprawach charakterystycznych dla różnych kuchni. Czasem w dosyć zaskakujących dla nas zestawieniach. Czy po lekturze mojego postu już wszyscy zgadli że moim ulubionym miejscem w sklepach jest półka z przyprawami ? )) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś