Dodaj do ulubionych

Makrobiotyka i TMC

31.07.07, 21:28
Czy są na tym forum mamy,które karmią swoje dzieciaczki zgodnie z zasadami
makrobiotyki lub Tradycyjnej Medycyny Chińskiej?
Obserwuj wątek
    • wuempe Re: Makrobiotyka i TMC 07.08.07, 14:47
      jestem ja smile gotuję małej (13 miesięcy) obiady według książki pani
      Temelie "odżywianie wedlug pięciu przemian dla matki i dziecka"i
      wskazówek lekarza od medycyny chińskiej. piszę--tylko obiady, bo od
      kilku miesięcy używam mleka w proszku, które mieszam z ugotwaną
      kaszą manną bio lub płatkami jaglanymi a mleko w proszku nie ma zbyt
      wiele wspólnego z TCM. nie daję cytrusów, bananów, słodyczy,
      ciastek i rzeczy wysokoprzetworzonych. Nie robię tego dla leczenia,
      ale profilaktycznie, bo mała jak na razie nie chorowała.
      • metis1 Re: Makrobiotyka i TMC 09.08.07, 11:16
        Ja bym bardzo chciala...
        Kwestia "zywienia inaczej" zawsze mnie interesowala, wiec parowek i
        danonek synkowi nie daje, ale dopiero teraz kupilam wsztstkie 3
        ksiazki o gotowaniu i zywieniu wg 5 przemian i postaram sie jak
        najwiecej rzeczy wdrozyc na codzien. Wiem, ze 100% zywienie w ten
        sposob bedzie niemozliwe (niania i babcie, ktore dokarmiaja synka i
        nas swoimi specjalami), ale mysle, ze stosowanie chociaz niektorych
        zasad stanie sie nawykiem. smile
    • mamulinek77 Re: Makrobiotyka i TMC 09.08.07, 18:27
      Jak fajnie,że ktoś się znalazł, bo już prawie zwątpiłam. Już od paru lat jestem
      pod opieką lekarza medycyny chińskiej (oczywiście jest on także lekarzem
      "normalnym"). I oprócz tego,że wyleczyłam się z bardzo poważnych chorób, to od
      tego czasu nie byłam nawet przeziębiona. Dlatego też chciałam, żeby mój maluch
      już od początku dobrze się odżywiał zgodnie z zaleceniami naszego lekarza.
      Babcie zostały spacyfikowane smile i tylko czasem wyrażają swoje zdanie np. na
      temat nie podawania dziecku nabiału. Synek ma 8,5 miesiąca, jest jeszcze na
      piersi, a oprócz tego zjada zupki dające dużo dobrej energii. Nasz lekarz mówi,
      że pożywienie takiego malucha nie powinno być jeszcze bardzo urozmaicone,z
      mięsem należy wstrzymać się do co najmniej skończenia przez dziecko roczku (za
      gorące). Mały jest zdrowy, bardzo ładnie przybiera, super się rozwija, jest
      bardzo pogodny. Fajnie by było wymieniać się przepisami i doświadczeniami.
      • labedziamama Re: Makrobiotyka i TMC 09.08.07, 21:31
        do Mamulinek:mozesz napisac w jakim miescie przyjmuje taki lekarz?
        jestem raczkujaca w temacie ale bardzo zainteresowana.Jesli Twoj
        maluch nie dostaje mieska toco podajesz zawierajacego zelazo.Zoltko
        i miesko maja silnie skoncentrowana energie ale i sa zrodlem
        zelaza,ktorego maluchy duzo potrzebuja.pozdrawiam.
        • mamulinek77 Re: Makrobiotyka i TMC 09.08.07, 21:56
          Jestem z Trójmiasta i tutaj właśnie ten lekarz przyjmuje. Ale myślę,żę w innych
          dużych miastach można takich lekarzy także znaleźć.Wiem na pewno o Warszawie i
          Poznaniu. Mój synek je dużo zbóż,a dokładnie kaszy jaglanej i ryżu brązowego z
          warzywami i masłem. co do żółtka: to daję mu co 2-3 dni po pół.
          • labedziamama Re: Makrobiotyka i TMC 09.08.07, 22:08
            Moj maluch jest duzy i szybko mial niedobory zelaza,dlatego sie
            zastanawiam co podawac.poza pietruszka do zupki.Jestem z Krakowa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka