14.08.07, 16:48
qrka, obtluklam karkowke tluczkiem, a dopiero potem wyczytalam, ze
nie robi sie tak (wg Kuronia). czy taka obtluczona bedzie jak
podeszwa czy jednak da sie ja jesc?
Obserwuj wątek
    • sionasble Re: grill 14.08.07, 16:55
      spoko będzie jadalna smile
      tylko hardcorowcy nie tłuką karku ....
      • oxygen100 Re: grill 14.08.07, 17:22
        nikt nie tlucze karkutongue_out
        • sionasble Re: grill 14.08.07, 17:27
          gadasz !!!!
          a ja delikatnie tłukę :p i jest pyszny smile
          • socka2 Re: grill 14.08.07, 17:28
            jak stluczony nie bedzie dobry, to sionasble dostanie po karku tongue_out
            • sionasble Re: grill 14.08.07, 17:31
              tylko nie spiecz na podeszwę - bo potem będzie na mnie - użyj brykietu i dobrze
              rozpal
            • sionasble Re: grill 14.08.07, 17:34
              ale zapodałaś go w jakieś namaczadło z etanolem ????
              • socka2 Re: grill 14.08.07, 17:41
                kisi sie w marynacie...
                matko, etanol, brykiet...o czym ty do mnie rozmawiasz???? wink)
                • oxygen100 Re: grill 14.08.07, 18:09
                  o alkoholu (C2H5OH)tongue_out jak sie doda do miesa troche wodki lub
                  spirytusu i odstawi na pol godziny mieso bedzie soczyste i miekkietongue_out
                  No taki tam prosty chemicny trick dla wtajemniczonychtongue_outP
                  • socka2 Re: grill 14.08.07, 20:17
                    a piwsko moze byc?
                    • oxygen100 Re: grill 14.08.07, 21:56
                      Nie. To znaczy moze ale w innym celu:0 bo mocny alkohol rozpoczyna
                      juz trawienie bialka z miesa. Przez to mieso nie musi byc pieczone
                      tak dlugo i jest bardziej soczyste. Kiedys wyczytalam to w roznych
                      azjatyckich kuchniach wyporbowalam i dziala. Polecam hucznie do
                      wolowiny. Ale raczej mieso powinno byc pociete na drobne kawalki niz
                      na cale kotlety.
                      • socka2 Re: grill 14.08.07, 22:09
                        ja mam kotlety....jutro, przed grillowaniem chlusne troche
                        czysciochy...niech maja na zdrowie wink
                        • oxygen100 Re: grill 14.08.07, 22:17
                          chlusnij rano, na pewno nei zaszkodzi.
                        • sionasble Re: grill 14.08.07, 22:18
                          daj lepiej jakiegoś smakowego wódziaka - tak coby się komponował z resztą błotka smile
                          ja zazwyczaj daje ginu lub wiskey`a choć czasami jak robię c9oś specjalnego to
                          daje np. miodu pitnego
                          • socka2 Re: grill 14.08.07, 22:20
                            mam wodzioche jakas chugon wie co smile i ballentines'a...chyba ktores
                            sie nada?
                            a jak nie, to sionasble dostanie po karku, a oxy bedzie ta woode
                            pila tongue_out
                            • sionasble Re: grill 14.08.07, 22:30
                              >ballentines'a

                              nie rób tego - szkoda wisky

                              używam tylko podłej wisky - taką lepszą tylko od razu do gęby smile
            • oxygen100 Re: grill 14.08.07, 21:57
              o tak!! i dobrze mu tak bedzietongue_outP
    • adellante1 Re: grill 14.08.07, 22:31
      Po ierwsze primo:
      1. Kuroń zwłaszcza maciej - NIE MA ZIELONEGO pojecia o kuchni
      gotowaniu itp. Zawsze jego programy były krecone w asyście kilku
      kucharzy. On jest tylko medialnym tworem wykreowanym na słynnych
      zupkach swojego ojca. Wystarczy choć raz dokładnie obejrzec jego
      program,kazdy kto ma odorbinę pojecia o gotowaniu zobaczy:
      - totalny bałagan w przygotowaniu
      - kompletny brak rezimu kulinarnego (kolejnosci itp)
      - proporcje jakich uzywa powoduja conajmniej niejadalność potraw a
      kazdy kto zajmuje sie gotowaniem ma "miarke i wagę w dłoni" facet
      potrafi do sosu walnąć garść soli odpowiadajacą ok 1/4 szklanki!!!!
      - usilne próby zrobienia czegokolwiek z miesem - rolada, zawijaniec
      itp przypominaja zabawy mojej 3 letniej córki. Totalny brak
      jakiejkolwiek wprawy!!

      Co do karkówki:
      Rozbijasz ale bardzo delikatnie "stekowa" stroną tłuczka czyli tą w
      podłużne rowki. Następnie proponuje uzyc marynaty pikantnej bodajze
      kamisa ale po wymieszaniu jej z olejem dodaj sos sojowy kilka kropel
      tabasco zielonego i czerwonego 50g wódki (chyba ze masz szpiryt)
      wcisnij 2 ząbki czosnku i wszystko dokładnie rozbełtaj. taką zalewa
      obficie natrzyj karkówę tak żeby prawie w tym pływała i na 2-3
      godziinki do lodówy. Potem na ruszt parę razy oczywiście podlej
      browarem, najlepszy do tego jest Lech bo do niczego innego sie nie
      nadaje smile))
      Tak na 5 minut przed zdjeciem z rusztu weż 2 łyzki miodu, 2 łyzki
      sosu sojowego, kilka kropel tabasco czerwonego (ostrożnie) i kilka
      łyżek keczupu wymieszaj to razem i posmaruj karkówę z obu stron.
      piecz teraz bardzo ostrożnie bo skarmelizowany miód lubi sie szybko
      zwęglić.
      Smacznego wink
      I nie wierz we wszystko co pokazuja media. czasem doswiadcz czegos
      sama. Bardziej boli ale łatwiej sie zapmiętuje wink
      • socka2 Re: grill 14.08.07, 22:39
        dzieki!!!! mam nadzieje, ze moj honor bedzie uratowany smile))

        lecha nie mam, niestety sad((( ale wooda podleje tak, jak piszesz -
        2-3 godz. przed grillowaniem. sos sojowy wyszedl, a jutro wszystko
        zamkniete .... z PL przywiozlam przyprawe do karkowki z grilla, wiec
        to dodalam do oleju, czosnku i cebulki, dorzucilam troche musztardy -
        moze ktos to zje? smile
        • sionasble Re: grill 14.08.07, 22:51
          przyznam, że ja nie podlewam browarem jak marymuję w wódzie i nie łączę browara
          z miodem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka