green40
27.01.08, 18:55
mój synek to żarłok - lubi mleko z piersi, lubi kaszki, ładnie przybiera na
wadze. Od wczoraj debiut marchewkowy - byłam pewna, że ta zostanie
zaakceptowana. A tu klops - wykrzywia się i nie chce. Dziś to samo. Kupka
wygląda, jakby zawartość słoiczka włożono do pieluchy. To normalne? Próbować
dalej? Odczekać? Podać coś innego? NP ziemniaki z dynią?