nikaooo
18.09.08, 19:12
Witam,moje 2 i pół letnie dziecko nie je prawie nic,nie miał nigdy
kłopotów z apetytem,był raczj typem pulpecika,od września poszedł do
żłobka,zapewne to spowodowało problem z apetytem.Poza tym kłopotem w
żłobku nic nie wskazuje na to,aby żle znosił pobyt w nim.Jest
radisny,bawi się z dziećmi,robi mi nawet papa na pożegnanie,ale ja
tam tylko ...ciastka,przychodzi do domu i zero obiadu,kolacja też
ciężko.Boję się o jego zdrowie,za mało pije mleka,nieraz trochę
kakałka spróbuje i na tyle!Byłam u lekarza który przepisał mu
Citropepsin,zaczęłam podawać zobaczymy,polecacie coś naprawde
sprawdzonego???