Dodaj do ulubionych

dżem z cukrem żelującym

18.07.09, 12:46
dostałam wiaderko wiśni i muszę dziś z nimi coś zrobić; i musi to być wersja
szybka i mało pracochłonna smile
wybór padł na cukier żelujący albo żelfixy (zobaczę, co uda mi się kupić);
a teraz pytanie blondynki: czy jeśli producent cukru zaleca kilo cukru na kilo
owoców, to czy to kilo owoców mam odważyć przed czy po drelowaniu ? czy lepiej
po prostu oceniać poziom słodkości w trakcie dosypywania cukru?
Obserwuj wątek
    • last.ewelinka Re: dżem z cukrem żelującym 18.07.09, 13:11
      z na kilo bez pestek
      z tym, że ja kiedyś zrobiłam dżem pożeczkowy z cukem żelującym i był
      niedobry, znaczy ładnie się ściął, ładnie wyglądał, ale miał taki
      dziwny smak, może nie rób ze wszystkich na wyadek gdyby Ci nie
      smakowało
      można część np zamrozić

      • somebody1234 Re: dżem z cukrem żelującym 18.07.09, 14:11
        Tak niektóre cukry żelujące mają taki dziwny chemiczny posmak, z reguły wpada
        wrzucić tyle cukru co piszą ale jak wrzucisz mniej dziury w niebie nie będzie.
        Ja mam inny patent na wiśnie, porzeczki itp.
        Wrzucasz toto do gara (wiśnie bez pestek) zagotowujesz (dają około 0,5 kg cukru
        na kg owoców z reguł na oko) jak się zagotuje to wytrąca się ładny sok , resztę
        owoców wyciskam na sicie i sok wlewam do słoiczków przewracam do góry nogami i
        się zamyka , natomist resztę owoców ładuję również do słoików. Dzem to to może
        nie jest bo wychodzi rzadsze trochę ale np do jogutu na zimę jak znalazł a sok
        do rozcieńczania z wodą, no i same owoce i cukiem bez jakiegoś zelującego świństwasmile
        • asia8537 Re: dżem z cukrem żelującym 18.07.09, 14:16
          somebody1234 napisała:

          > Tak niektóre cukry żelujące mają taki dziwny chemiczny posmak, z
          reguły wpada
          > wrzucić tyle cukru co piszą ale jak wrzucisz mniej dziury w niebie
          nie będzie.
          > Ja mam inny patent na wiśnie, porzeczki itp.
          > Wrzucasz toto do gara (wiśnie bez pestek) zagotowujesz (dają około
          0,5 kg cukru
          > na kg owoców z reguł na oko) jak się zagotuje to wytrąca się ładny
          sok , resztę
          > owoców wyciskam na sicie i sok wlewam do słoiczków przewracam do
          góry nogami i
          > się zamyka , natomist resztę owoców ładuję również do słoików.
          Dzem to to może
          > nie jest bo wychodzi rzadsze trochę ale np do jogutu na zimę jak
          znalazł a sok
          > do rozcieńczania z wodą, no i same owoce i cukiem bez jakiegoś
          zelującego świńs
          > twasmile


          Popieram w stu procentach!!!
          Robie dokładnie tak samo.
    • babcia47 Re: dżem z cukrem żelującym 19.07.09, 15:07
      robiłam wnukowi dżemik z brzoskwiń, na 1 kg owoców bez pestek brałam
      25 dkg cukru, w tym ok 10 dkg cukru żelujacego..gotowałam krótko,
      aby tylko owoce pokrojone w mała kostke zmiekły, z tym, ze wsześniej
      spazyłam wrzatkiem, obrałam ze skórki i zasypałam je, po pokrojeniu
      normalnym cukrem (tymi 15 dkg) by wydzieliły sok, razem z sokiem
      zagotowałam a pod koniec dodałam żelujący..po zapakowaniu do małych
      słoiczków pasteryzowałam po 15-30 min w zależności od ich
      wielkości..bez problemu wytrzymały do kwietnia kiedy to odkryłam 3
      ostatnie słoiczki, nie były przesłodzone ani nie miały chemicznego
      posmaku. Jezeli załapie sie na wisnie to w tym roku zrobie podobnie
      po ich wydrylowaniu..zasypie cukrem krótko pogotuję, dodam żelujący,
      zapakuję do słoików i chwile pogotuję..przewracanie do góry nakrętka
      przy dżemach ma swoje złe strony..cienka warstewka dżemu na pokrywce
      moze zacząć pleśniec jeżeli dostanie sie trochę powietrza, słoik nie
      będzie zbyt szczelny
      • babcia47 Re: dżem z cukrem żelującym 19.07.09, 15:09
        gdy zagotowywałam owoce, przed dodaniem cukru żelującego, pracowicie
        zbierałam łyżką cedzakową wydzielającą się pianę
      • b.bujak Re: dżem z cukrem żelującym 19.07.09, 16:14
        tam piszą, że pasteryzować słoiczków już nie trzeba...
        coś mi się zdaje, że pare lat temu, gdy robilam dzem z porzeczek, to własnie w
        czasie pasteryzowania zawartosc słoiczka sie rozpłynęła, choc wczesniej zdążyla
        juz skrzepnąc (tez dawalam cos w stylu cukru żelującego czy zelfixu)
        • tamitthecat Re: dżem z cukrem żelującym 19.07.09, 17:13
          dziwny posmak zależy od tego czy w preparacie żelującym są dodane konserwanty-
          te najbardziej fit mają je zazwyczaj niestety- jak się chce bez konserwantów i
          bez pasteryzowania należy wybierać raczej takie typu kilo na kilo, ostatnio
          widziałam jakiś fajny z dodatkiem cukru trzcinowego
        • przeciwcialo Re: dżem z cukrem żelującym 19.07.09, 17:19
          Ja robię dzemy zgodnie z przepisem na opakowaniu żelfiksu- sa rózne.
          Słoiki zagotowuje, spokojnie stoja cały rok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka