Dodaj do ulubionych

Agent SB przy Ojcu Świętym a moja spowiedź

10.09.08, 02:14
Kto z Państwa oglądał wczorajszy program „Misja specjalna”?
Na podstawie zachowanych w kilku krajach uzupełniających się wzajemnie
dokumentów wynika, że w najbliższym otoczeniu Papieża Pawła VI działał polski
agent komunistycznych służb specjalnych. Bezpieka w Polskiej Rzeczypospolitej
Ludowej, Związku Radzieckim czy Niemieckiej Republice Demokratycznej posiadała
szczegółowe informacje na temat zdrowia Ojca Świętego, a po jego śmierci o
kardynałach mogących zasiąść na Stolicy Piotrowej?
Jedynym Polakiem pozostającym w najbliższym otoczeniu Pawła VI był wówczas
Juliusz Paetz. Czy, będące tajemnicą poliszynela, jego skłonności
homoseksualne, mogły być przedmiotem szantażu ze strony bezpieki?
Arcybiskup Juliusz Paetz uciekał w programie przed kamerą i odmawiał
odpowiedzi na pytania dziennikarza. Zachowanie identyczne, jak w serii filmów
dokumentalnych Krzysztofa Łoniewskiego „Nieznani sprawcy”, w których
funkcjonariusze bezpieki odpowiedzialni za skrytobójcze mordy, jak Diabeł
święconej wody, unikali kamery.
W „Misji specjalnej” o konfidencie „papieskim” wypowiadali się:
- pastor Joachim Gauck – były Dyrektor Instytutu Gaucka w Niemczech
- ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski
- dr Jan Żaryn z Instytutu Pamięci Narodowej.
Jestem niedoskonałym śmiertelnikiem. Czy wobec grzechu zaniechania Kościoła
wobec lustracji, mogę snuć obawy, że po ważnej spowiedzi świętej pierwszymi
poinformowanymi o moich występkach będą pozytywnie zweryfikowani w 1990 r.
funkcjonariusze SB z ulicy Kwiatowej?
Czy któryś z księży podejmie dyskusję?
„Prawda was wyzwoli” (J 8,32).
Obserwuj wątek
    • surma_bojowa Re: Agent SB przy Ojcu Świętym a moja spowiedź 10.09.08, 06:05
      O tym, że Nocnik ma ego przerośnięte niczym słonina na białoruskim tuczniku,
      wiadomo od dawna. Ale żeby aż tak?!

      "Pilem wódkę z Bukowskim", "Gościłem u ks. Andrzejewskiego", a teraz "Czy któryś
      z księży podejmie dyskusję?" pod adresem duszpasterzy, których podejrzewa, że
      zamiast natychmiast po zakończeniu spowiedzi wykonać telefon do Ducha Świętego,
      podzielą się jej treścią ze znajomkami z dawnych czasów pozostającym w służbie
      czynnej.

      I jeszcze "Prawda was wyzwoli", czyli pretensjonalny cytacik z Pisma Świętego,
      który oczywiście nie odnosi do siebie i np. swojej rodzinno - nomenklaturowej
      sytuacji, lecz do reszty ludzkości. A przynajmniej do jej większości, tej
      zdrowej na umyśle.
      • Gość: (+)xyz Re: Agent SB przy Ojcu Świętym a moja spowiedź IP: *.gorzow.mm.pl 10.09.08, 07:27
        "Prawda was wyzwoli" to jest "pretensjonalny cytacik"!?
        Czyś ty się aby z jakimś żulem na głowy nie pozamieniał?
        Taka z ciebie surma bojowa jak z d.up.y trąbka.
        • tadeusz542 i widzisz Sławku że lepiej być ateistą 11.09.08, 20:03
          Pan Bóg nieśmiertelny stwórca elementów wszechświata o wielkościach
          dla nas niewyobrażalnych czyli istota o mocy przewyższającej
          wszystko co rozum ludzki potrafi ogarnąć nie potrzebuje ani
          kretyńskich obrońców jak naprzykład muzułmanie czy hinduiści ani
          innych nawiedzonych popie...ńców a już napewno nie muszą
          pośredniczyć pomiędzy Nim a ludmi jacyś pośrednicy w konfesjonale bo
          dla niego Ziemia w całości może być pyłkiem piasku który wpadł w oko
          • andrzejusa Re: i widzisz Sławku że lepiej być ateistą 11.09.08, 21:34
            czesc slawek,

            jak mocno grzeszysz,
            ze boisz sie , ze ktos twoje grzechy upowszechni??

            ja , gdybym sie spowiadal,
            doprowadzil bym ksiedza spowiednika,
            do stanu duszenia komara,
            znaczy to , ze zanudzilby sie niemilosiernie!!!

            czesc tadeusz524,

            niby logiczne,
            ze bog cie przewyzsza!
            i nie potrafisz ogarnac tego i owego,
            ale co ty z tym pylkiem piasku,
            co to wpadl w oko??

            czyzbys twierdzi ,
            ze bog ma oko?

            a moze sie musi przed snem odsikac?

            jak chopie nie potrafisz ogarnac,
            to moze nie ogarniaj,
            i o wpadaniu w oko nie pisz:((((

            pozdrowienia, pozdrowienia
            • slawek_wieczorek andrzejusa! Nie dla kapusi w koloratkach!!! 12.09.08, 01:44
              andrzejusa napisał:

              > czesc slawek,
              >
              > jak mocno grzeszysz,
              > ze boisz sie , ze ktos twoje grzechy upowszechni??


              Cokolwiek złego zrobię, winno pozostać tajemnicą spowiedzi świętej. Historia
              Kościoła zna przypadki męczenników, którzy zginęli, nie chcąc jej wyjawić przed
              władzą świecką.
              Tymczasem polska bezpieka posiadała szczegółowe stenogramy rozmów Pawła VI.
              Prowadzone po latach wnikliwe badania gmachów Watykanu, wykluczyły istnienie
              jakiekokolwiek podsłuchu. Brak aparatury - pozostaje człowiek, świadek zdarzeń.
              • surma_bojowa Re: andrzejusa! Nie dla kapusi w koloratkach!!! 12.09.08, 06:45
                slawek_wieczorek napisał:
                > Cokolwiek złego zrobię, winno pozostać tajemnicą spowiedzi świętej.

                Jak widzimy, Nocnik bardzo nie chce zostać wyzwolony przez prawdę. A już na
                pewno, żeby prawda o nim ujrzała światło dzienne.
              • Gość: Bernard Re: andrzejusa! Nie dla kapusi w koloratkach!!! IP: *.dial.telus.net 13.09.08, 06:09
                Hey wieczxorek,
                Ten twoj " człowiek, świadek zdarzeń." klamie jak inni swiadkowie..."
                Nie mozna nigdy wierzyc swiadkom..
                :)
                :):):)
          • Gość: Bernard Re: i widzisz Sławku że lepiej być ateistą IP: *.dial.telus.net 13.09.08, 06:06
            Hey,
            Jezeli twojemu Bogu pylek pisasku moze wpasc w oko...to jest to taki
            treoch terasz "przymruzony, lub mrugajacy gwaltownie Bog z
            zalzawionymi oczami...
            Mojemu Bogtu zazne pylki w nic nie wpadaja...
            :):):0
            PS.Ales ty nawiedzony szmak...
            :)
      • Gość: Kłodawa Re: Agent SB przy Ojcu Świętym a moja spowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.08, 07:53
        ...a dlaczego Twoim zdaniem ma ego przerośnięte ? Masz silne
        kompleksy.
        • slawek_wieczorek Re: Agent SB przy Ojcu Świętym a moja spowiedź 16.09.08, 01:44
          Gość portalu: Kłodawa napisał(a):

          > ...a dlaczego Twoim zdaniem ma ego przerośnięte ? Masz silne
          > kompleksy.

          Od lat śledzę wypowiedzi adwersarzy Andrzeja Gwiazdy i Anny Walentynowicz z
          Gdańska. Żadnego merytorycznego odniesienia do ich zarzutów wobec Lecha Wałęsy,
          KOR itp. Tylko: "nie załapali się", "mają przerośnięte ambicje", "to względy
          ambicjonalne", "frustrat", "stara baba" itd.
          • surma_bojowa Re: Agent SB przy Ojcu Świętym a moja spowiedź 16.09.08, 08:12
            Z faktu, ze Nocnik jest prześladowany równie intensywnie, jak Andrzej Gwiazda i
            Anna Walentynowicz, wypływa jedynie słuszny, bo porażający swą oczywistością
            wniosek, że posiada on co najmniej takie same zasługi w obaleniu komuny, jak ta
            dwójka.

            Niedługo dowiemy się, że powiciu sławka_wieczorka towarzyszyły cudowne zjawiska
            przyrodnicze: na niebie pojawiła kometa, kwiaty rozkwitły niezwykle wcześnie i
            bujnie, a żurawie licznie zleciały się przed chałupę w Rózankach i odtańczyły
            swój żurawi taniec. Czyli całkiem tak, jak w przypadku narodzin Kim Ir Sena.
          • Gość: nicelus Re: Agent SB przy Ojcu Świętym a moja spowiedź IP: *.dip.t-dialin.net 27.09.08, 18:33
            slawek_wieczorek napisał:

            > Żadnego merytorycznego odniesienia do ich zarzutów ...

            widać nie mają argumentów, więc tylko ironizują.

    • slawek_wieczorek Pastor agentem SB 27.09.08, 13:28
      "Ks. bp Janusz Jagucki, zwierzchnik Kościoła ewangelicko-augsburskiego, był od
      1973 do 1990 roku zarejestrowany jako tajny współpracownik SB o pseudonimie
      Janusz - odkryła luterańska Komisja Historyczna zajmująca się lustracją"

      www.rp.pl/artykul/2,196446_Pastor_i_bezpieka.html
    • Gość: psychiatra Re: Agent SB przy Ojcu Świętym a moja spowiedź IP: *.gorzow.mm.pl 27.09.08, 13:54
      Panie Sławomirze, zapraszam do siebie.
      Ale zanim Pan przyjdzie proszę odpowiedzieć na pytanie:
      czy otwierając lodówkę nie boi się Pan, że znajdzie w niej Pan jakiegoś SB-ka,
      albo TW?
    • Gość: hiro tej sławek !!!!!!!!!:-) IP: *.gorzow.mm.pl 27.09.08, 15:41
      powinieneś zostać peerolwskim rolnikiem:-)lubisz babrać się w
      gnoju...........oj luuubisz to ;)))
      kup sobie kilka ha i uprawę jakąś ekologiczną załóż.....na
      gó...e.... po komunie;)
    • slawek_wieczorek Nowy Prymas Polski konfidentem?! 14.10.08, 01:57
      www.rp.pl/artykul/20,204271_Arcybiskup_Henryk_Muszynski_zarejestrowany_jako_TW.html
    • slawek_wieczorek Abp Józef Życiński to jednak TW Filozof 13.11.08, 23:52
      "Dr Sławomir Cenckiewicz w najnowszej publikacji "Sprawa Lecha Wałęsy" na
      stronach 343 i 353 jako pierwszy historyk ujawniania, że w latach 1977-1990 ks.
      Józef Życiński przez Wydział IV SB w Częstochowie był zarejestrowany jako tajny
      współpracownik o ps. "Filozof".

      Autor pracy naukowej podaje także numery akt i nazwiska oficerów prowadzących
      oraz nazwę i adres lokalu konspiracyjnego, przeznaczonego na spotkania ze
      wspomnianym TW.

      Kościelna komisja historyczna milczy w tej sprawie, choć wie o tym od dwóch lat.
      Sam o tym informowałem w styczniu 2007 r. przewodniczącego Episkopatu Polski,
      ale dostałem tylko jednozdaniową odpowiedź. O sprawie od dwóch lat wie także ode
      mnie ks. kard. Stanisław Dziwisz, który z tego między innego powodu publicznie
      domaga się "betonowania akt IPN na 50 lat".

      Jak znam życie, to po ujawnieniu tej informacji winnymi nie będą ani pracownicy
      komunistycznej bezpieki, ani ich tajni współpracownicy, ale tylko i wyłącznie
      historyk, który miał odwagę o tym napisał.

      Nie ma więc wątpliwości, że w najbliższych dniach tzw. autorytety moralne
      przepuszczą na dr Sławomira Cenckiewicza bezpardonowy atak personalny. Tym
      bardziej, że owe tzw. autorytety mają tyle jeszcze do ukrycia."

      ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski

      www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=1212
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka