Dodaj do ulubionych

Do mam po Dukanie.

20.02.11, 12:36
Widziałam efekty tej diety wśród znajomych i rodziny.
Są spektakularne.
Znam osoby które katowały się różnymi dietami całe lata i nic a po Dukanie dopiero schudły.
I postanowiłam spróbować, jako że nie działa na mnie MŻ i inne takie.
Ja muszę mieć narzucony rygor, to i to jeść, rozpisane , przez tyle i tyle i koniec.

I w związku z tym mam kilka pytań :
Jak się czułyście fizycznie na początku tej diety?
Jak się czułyście w 2 fazie?
Czy faktycznie 1 faza jest cięzka?
Po jakim czasie czułyście efekt? Mam na myśli znaczną utratę wagi?
Czy to prawda że stosując ją nie czuje się głodu?
Obserwuj wątek
    • mala-wiedzma Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 12:46
      po prawdzie ja jeszcze w trakcie, ale odpowiem:

      1. bardzo dobrze. wiecej energii, wieksze libido.
      2. tez ok. co prawda przychodza momenty zwatpienia i nudy jadlospisem, ale fizyczmnie bardzo ok.
      3. nie jest ciezka pod warunkiem, ze nie wpieprzasz w koljko twarogu ze szczypiorem i gotowanej piersi. trza sie przygotowac i najlepiej siobie rozpisac urozmaicone menu przed rozpoczeciem diety.
      4. po ok. miesiacu musialam wymienic niemal cala garderobe.
      5. nie czuje sie glodu bo mozna jesc do oporu.

      jedynie co bylo dla mnie naprawde trudne to na poczatku zaparcia. dlatego otreby radze wprowadzac stopniowo a nie na hura. albo zaczac je wprowadzac jeszcze przed przejsciem na dunaka.
    • dzoaann Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 12:57
      na poczatku czulam sie dziwnie i caly czas jadlam... denerwowaly mnie zakupy, gotowanie, smazenie bez oleju i w ogole...
      po okolo 3 tygodniach sie przyzwyczailam i jakos ogarnelam.
      Fizycznie czulam sie lepiej z kazdym utraconym kilogramem. Pelna euforii i energiismile
      1 faza byla ciezka dla mnie pod tym wzgledem, zeby przestawic cale myslenie o jedzeniu, ale glodna nie chodze wcale. Jem kiedy i ile mam ochote, musze tylko uwazac cosmile
      no i wazne jest urozmaicenie i wynajdywanie nowych przepisow, zeby nuda nie zabila smile
      ja schudlam 20 kilo- z rozmiaru 48 na rozmiar 44-42smile
      jeszcze troche mi zostalo, ale wymiana garderoby nastepowala juz, choc mialam pare mniejszych ciuchow tezsmile
      teraz czuje sie rewelacyjnie, pelna energii i entuzjazmu, by zwalic wszystkie zbedne kilogramu do konca i nigdy wiecej nie utyc. Zostalo mi jeszcze 3 miesiace fazy 2 o ile wszystko bedzie dobrze spadac, a potem utrwalaniesmile
      i racja z tym, ze odchudzalam sie nie raz, a takie efekty dala mi tylko ta dieta.
      O ile jestes zdrowa to polecamsmile
    • imasumak tutaj się nie pytaj, 20.02.11, 13:01
      zaraz dostaniesz setkę odpowiedzi nie na temat wink
      Zajrzyj tu
    • madzioreck Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 13:06
      Hej, schudłam na Dukanie ponad 30 kg, polecam, fajna dieta smile

      > Jak się czułyście fizycznie na początku tej diety?

      Ja się czułam dobrze, ale może być tak, że ktoś się czuje kiepsko przez kilka dni - reakcja na odcięcie węglowodanów.

      > Jak się czułyście w 2 fazie?

      Dobrze

      > Czy faktycznie 1 faza jest cięzka?

      Zależy - na pewno może być trudno przestawić się na nowe odżywianie, ale nie jest tak źle smile

      > Po jakim czasie czułyście efekt? Mam na myśli znaczną utratę wagi?

      Hm... u mnie pierwsze 9 czy 10kg poszło w miesiąc, ale to zależy od tego, jaka jest wyjściowa waga (im większa nadwaga, tym szybciej chudnie się na początku) i od ilości diet, jakimi wcześniej zmaltretowało się organizm. Osobom, które się odchudzały wielokrotnie cudami typu MŻ czy 1000kcal, i zaliczały ileś tam razy jojo może być trudniej.

      > Czy to prawda że stosując ją nie czuje się głodu?

      Tak. Głodu się nie czuje, o ile nie je się za mało, u wielu osób zostaje też mocno przytępiony apetyt, więc nie ma ciągot do jedzenia "zakazanego" wink

      A w ogóle to wejdź na forum:
      forum.gazeta.pl/forum/f,95274,Proteinki_dieta_Dukana.html
      albo napisz mi pw, jak chcesz coś więcej wiedzieć smile
    • pszczolaasia Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 13:39
      zajebiscie
      zajebiscie
      nie
      pierwszego dnia schudlam 4 kilo. 4 kilo!!!! czulam sie zajebiscie! ale w sumie tak po miesiacu mialam na minusie 10 kilo. razem zwalilam 30.
      ja nie czulam. trzeba jesc tak duzo zeby sie najdac. wrecz niejedzenie lub 'zamalojedzenie"
      powoduje zastoje w chudieciu. zaplacilam za to miesiecznym przestojem. i wtedy czlowiek mysli i zaczyna zmniejszac porcje a to jest blad bo metabolizm zwlania. w pewym momencie musialam sie zmuszac po prostu do jedzenia. tu trzeba jesc.
      p.s. najgorsza to III faza. dramatabig_grin
      • dzoaann Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 17:21
        pszczolasia a dlugo jestes na 3 fazie, czy juz po?
        • pszczolaasia Re: Do mam po Dukanie. 21.02.11, 10:03
          od wrzesnia do marca.
    • gazeta_mi_placi Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 18:28
      Dopiero pisałaś w jednym wątku jak to zajebiście wyglądasz więc po co Ci ta dieta?
      • duzeq Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 18:51
        To samo mi sie w oczy rzucilo. Do niedawna bylo, ze ma bardzo kobiece ksztalty, ale ze tak w ogole to wszytsko super hiper ok.
        • akseinga Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 18:58
          Było kiedyś zdjęcie Lipcowej i faktycznie ma nadwagę.
          • 18_lipcowa1 Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 19:17
            akseinga napisała:

            > Było kiedyś zdjęcie Lipcowej i faktycznie ma nadwagę.


            Tak? To nie było w takim razie moje zdjęcie.
        • 18_lipcowa1 Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 19:17
          duzeq napisała:

          > To samo mi sie w oczy rzucilo. Do niedawna bylo, ze ma bardzo kobiece ksztalty,
          > ale ze tak w ogole to wszytsko super hiper ok.


          No pewnie że jest super hiper ok.
          Nie rozumiem co ma jedno do drugiego? Czy ja płaczę, że muszę isć na dietę? Czy ja się żalę ?Ja się tylko pytam o samopoczucie na niej.
          Mnóstwo osób nie otyłych, bez nadwagi jest na dietach, to, że o nią pytam nie znaczy że płaczę nad sobą.
          Bardziej chodzi mi o duzy efekt w małym czasie.
          • gryzelda71 Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 19:35
            > Mnóstwo osób nie otyłych, bez nadwagi jest na dietach,

            Owszem,ale dietę Dukana stosuje się ,żeby schudnąć właśnie.Więc jak jesteś w normie to po co to?
            • imasumak To nie jest wcale takie oczywiste 20.02.11, 19:39
              Moja norma, według wskaźnika BMI wynosi od 54 do 71 kg. Niestety, gdy ważyłam w górnej granicy normy, nie czułam się najlepiej.
              • gryzelda71 Re: To nie jest wcale takie oczywiste 20.02.11, 19:42
                Pisząc jesteś w normie nie myślałam o danych z tabel,ale samopoczuciu.Jak ktoś jak lipcowa cały czas pisze ,że jest i zadowolony i wszyscy wokół teżwink to jaka przyczyna stosowania tej spektakularnej diety?
                • 18_lipcowa1 Re: To nie jest wcale takie oczywiste 20.02.11, 20:30
                  to jaka
                  > przyczyna stosowania tej spektakularnej diety?


                  JESZCZE RAZ.

                  B O
                  M A M
                  O C H O T Ę
                  S C H U D N Ą Ć
                  • duzeq Hehehehe 20.02.11, 21:11
                    Pisze lipcowa:

                    "No pewnie że jest super hiper ok.
                    Nie rozumiem co ma jedno do drugiego? Czy ja płaczę, że muszę isć na dietę?"
                    A potem:

                    > B O
                    > M A M
                    > O C H O T Ę
                    > S C H U D N Ą Ć

                    No, plakac nie placzesz. Ale jak jest super hiper ok, to nikt nie ma ochoty chudnac, bo nie musi - czaisz, lipcowa?

                    • 18_lipcowa1 Re: Hehehehe 20.02.11, 21:17
                      To Ty nie czaisz.
                      Chcę schudnąc. Ale jest super i jestem z siebie zadowolona.
                      Nie czaisz, że jedno nie wyklucza drugiego? Nie dla każdego jego waga to trauma.
                      • marychna31 Re: Hehehehe 20.02.11, 21:32
                        > Chcę schudnąc. Ale jest super i jestem z siebie zadowolona.

                        Lepsze jest wrogiem dobrego. Skoro jest super to po co coś zmieniać?
                        • lukrecja34 Re: Hehehehe 20.02.11, 21:37
                          oj marychna-przecie lipcowa pod karą śmierci się nie przyzna,że coś u niej nie gra uncertain
                          • 18_lipcowa1 Re: Hehehehe 20.02.11, 21:38
                            lukrecja34 napisała:

                            > oj marychna-przecie lipcowa pod karą śmierci się nie przyzna,że coś u niej nie
                            > gra uncertain


                            Oczywiście że się przyznam. Chcę zrzucić parę kilo. Po prostu.
                            Od początku to piszę. Nie wiem czego nie rozumiesz, naprawdę.
                            • lukrecja34 Re: Hehehehe 20.02.11, 21:44
                              he,he-powiedz po prostu,że tłusta jesteś big_grin
                              • imasumak A mogłybyście dać już spokój? 20.02.11, 21:50
                                Sama stosowałam Dukana, mimo, że startowałam z prawidłowego BMI i w życiu nikt mi nie zarzucił, że jestem tłusta, wręcz wszyscy twierdzili, że wyglądam bardzo ok. Ale ja sama dla siebie chciałam wyglądać jeszcze lepiej.
                                • 18_lipcowa1 Re: A mogłybyście dać już spokój? 20.02.11, 21:54
                                  Och daj spokój Uma. One tak muszą.
                                  Zlewam to, inaczej bym wątku nie zakładała.
                                  • duzeq Re: A mogłybyście dać już spokój? 21.02.11, 18:17
                                    > Och daj spokój Uma. One tak muszą.
                                    > Zlewam to, inaczej bym wątku nie zakładała.

                                    Oczywiscie. Podjaranie megalomanskiej duszy przy zakladaniu watku (hurrra! juz mam ponad 80 wpisow w watku!) jest bezcenne dla lipcowej. Ja sie wylaczam i przestaja lac miod na owa dusze, bo jestem milosierna. Wszak miod to weglowodany, a te sa zabronione w Dukanie.
                                • marychna31 Re: A mogłybyście dać już spokój? 21.02.11, 16:36
                                  > Sama stosowałam Dukana, mimo, że startowałam z prawidłowego BMI i w życiu nikt
                                  > mi nie zarzucił, że jestem tłusta, wręcz wszyscy twierdzili, że wyglądam bardzo
                                  > ok. Ale ja sama dla siebie chciałam wyglądać jeszcze lepiej.

                                  Pewnie tez nigdy nie byłaś prostaczką, która latami raniła uczucia wszystkich w koło.
                                  • 18_lipcowa1 Re: A mogłybyście dać już spokój? 21.02.11, 16:40
                                    > Pewnie tez nigdy nie byłaś prostaczką, która latami raniła uczucia wszystkich w
                                    > koło.

                                    Och jeju, Ty nadal cierplisz bidulko?
                                    • marychna31 Re: A mogłybyście dać już spokój? 21.02.11, 20:14
                                      nie zrobiłaś nic, żebym ci wybaczyła ironizowanie na temat choroby mojego dziecka.
                                      • 18_lipcowa1 Re: A mogłybyście dać już spokój? 21.02.11, 20:34
                                        Napiszę na priva więc.
                                  • imasumak Re: A mogłybyście dać już spokój? 21.02.11, 17:15
                                    Pewnie nie, ale też nie widzę powodu, żeby sprawę przeciągać latami.
                                    Lipcowa wiele swoich poglądów w ostatnim czasie zweryfikowała, a ja z kolei nie jestem pamiętliwa wink.
                                    • 18_lipcowa1 Re: A mogłybyście dać już spokój? 21.02.11, 17:59
                                      imasumak napisała:

                                      > Pewnie nie, ale też nie widzę powodu, żeby sprawę przeciągać latami.
                                      > Lipcowa wiele swoich poglądów w ostatnim czasie zweryfikowała, a ja z kolei nie
                                      > jestem pamiętliwa wink.



                                      No a niektorych zawzietosc i nienawisc trzyma przy zyciu jak widac
                                • duzeq ima 21.02.11, 17:59
                                  > Sama stosowałam Dukana, mimo, że startowałam z prawidłowego BMI i w życiu nikt
                                  > mi nie zarzucił, że jestem tłusta, wręcz wszyscy twierdzili, że wyglądam bardzo
                                  > ok. Ale ja sama dla siebie chciałam wyglądać jeszcze lepiej.

                                  No, juz. Widzisz roznice? Lipcowa z jednej strony glosi, ze jest absolutnie boska, wszystko jest super hiper ok, a z drugiej strony chce sie zabrac za dosyc drastyczna diete. TO, ze wszscy dookola moga cwierkac, ze jestes bardzo ok, nie oznacza, ze sama sie z tym zgadzasz. TY chcialas lepiej wygladac czyli de facto uwazalas, ze nie jest super hiper i ze moze byc lepiej.
                                  Juz nie mowiac o tym, ze prawidlowy BMI nie oznacza swietnej sylwetki, bo tluszcz moze rozkladac sie nieproporcjonalnie.


                              • 18_lipcowa1 Re: Hehehehe 20.02.11, 21:54
                                lukrecja34 napisała:

                                > he,he-powiedz po prostu,że tłusta jesteś big_grin

                                tak tak
                                jestem tłusta
                                mam 2 m wzrostu
                                świecące palce
                                i jedno oko na środku czoła
                                już? doznałaś szczytowania?
                                • lukrecja34 Re: Hehehehe 20.02.11, 22:00
                                  kurde-znowu ci dowaliłam i jak zwykle cudownie mi z tym big_grin
                                  • 18_lipcowa1 Re: Hehehehe 20.02.11, 22:17
                                    lukrecja34 napisała:

                                    > kurde-znowu ci dowaliłam i jak zwykle cudownie mi z tym big_grin



                                    spryciula normalnie
                                    z ciebie
                                    że ja o tym nie pomyślalam jak zakładałam wątek
                                    że przeczytasz
                                    że mi TAK dowalisz
                                    jezuu
                        • 18_lipcowa1 Re: Hehehehe 20.02.11, 21:40
                          marychna31 napisała:

                          > > Chcę schudnąc. Ale jest super i jestem z siebie zadowolona.
                          >
                          > Lepsze jest wrogiem dobrego. Skoro jest super to po co coś zmieniać?


                          Po to by było jeszcze lepiej.
                        • tosterowa Re: Hehehehe 20.02.11, 22:04
                          uo jezu, to nie takie trudne.

                          Ja na przykład świetnie się czuję ważąc zarówno 56 kg, jak i 58 kg. Ale czasem, ważąc 58, mam ochotę ważyć 56, a czasem jeszcze mniej. I sobie robię tygodniową dietę i chudnę te 2 kg, bo tak sobie wymyśliłam. Aczkolwiek ważąc 58kg też jestem szczupła i samopoczucie mam dobre smile Chyba u lipcowej podobnie.
                      • duzeq Re: Hehehehe 21.02.11, 18:06
                        > To Ty nie czaisz.
                        > Chcę schudnąc. Ale jest super i jestem z siebie zadowolona.

                        Aha. Masz baaaaaaaaaaaaardzo kobiece ksztalty, co w jezyku normalnym oznacza duzy tylek, duzy cyc, masz spore tendencje do tycia, nie lubisz diet typu MZ (co oznacza, ze juz je stosowalas i to bez rezultatu, jak rozumiem dlatego, ze bylas jak zwykle zadwolona, ale chcialas schudnac), musisz sie przestawic na osobne gotowanie, a to wszytsko dlatego, ze jest super i znowu jestes zadowolona....??? Hehehehe. NO coz, lipcowa, oprocz megalomanii masz jeszcze spore zadatki na masochizm.

                        To mi przypomina pol-komiczna, pol-tragiczna odpowiedz mojej kolezanki na pytanie jak jej idzie na nowej drodze zycia. Odpowiedziala, ze wszystko jest naprawde super! Normalnie jaka ona jest zadowolona! Co prawda maz juz ja trzasnal dwa razy w twarz, ale zrobil to z zazdrosci czyli ja kocha!

                        To ten sam typ myslenia.
                        • 18_lipcowa1 Re: Hehehehe 21.02.11, 18:35
                          duzeq napisała:

                          > > To Ty nie czaisz.
                          > > Chcę schudnąc. Ale jest super i jestem z siebie zadowolona.
                          >
                          > Aha. Masz baaaaaaaaaaaaardzo kobiece ksztalty, co w jezyku normalnym oznacza du
                          > zy tylek, duzy cyc, masz spore tendencje do tycia, nie lubisz diet typu MZ (co
                          > oznacza, ze juz je stosowalas i to bez rezultatu, jak rozumiem dlatego, ze byla
                          > s jak zwykle zadwolona, ale chcialas schudnac), musisz sie przestawic na osobne
                          > gotowanie, a to wszytsko dlatego, ze jest super i znowu jestes zadowolona....?



                          Oczywiście że TAK. Co jest ci tak cięzko pojąć?
                          Idę na dietę Dukana. Jestem z siebie zadowolona i jest super!
                  • madzioreck Re: To nie jest wcale takie oczywiste 20.02.11, 21:15
                    Aha, Lipcowa, u osób, które nie mają nadwagi, ta dieta nie działa tak powalająco i nie ma tak spektakularnych efektów jak u otyłych. Ale schudnąć się oczywiście da. Tylko nie wiem, czy jest sens porywać się akurat na dukana, to tak trochę jak walenie z armaty w komara, ale jak chcesz, to spróbuj smile
                  • elan-o100 Re: To nie jest wcale takie oczywiste 21.02.11, 08:52
                    18_lipcowa1 napisała:

                    > to jaka
                    > > przyczyna stosowania tej spektakularnej diety?
                    >
                    >
                    > JESZCZE RAZ.
                    >
                    > B O
                    > M A M
                    > O C H O T Ę
                    > S C H U D N Ą Ć

                    co się tak przyczepiłyście dziewczyny, sama zastanawiam sie nad tym dunkanem, bo choć waże 56 kg, chce schudnąć do 50, a nadwagi nie mam i co?
                    nie trzeba być wielorybem, zeby chciec schudnać troche, chocby na dunkanie.
                  • 3-mamuska Re: To nie jest wcale takie oczywiste 21.02.11, 13:43
                    18_lipcowa1 napisała:

                    > to jaka
                    > > przyczyna stosowania tej spektakularnej diety?
                    >
                    >
                    > JESZCZE RAZ.
                    >
                    > B O
                    > M A M
                    > O C H O T Ę
                    > S C H U D N Ą Ć

                    No co Ty lipcowa przeciez nie Ma szybkich diet,przeciez traci sie wode a nie tluszcz na dukanie,sama pisalas ze nie ma diet szybkich .a tobie o to chodzi.
                    • 18_lipcowa1 Re: To nie jest wcale takie oczywiste 21.02.11, 16:39
                      > No co Ty lipcowa przeciez nie Ma szybkich diet,przeciez traci sie wode a nie tl
                      > uszcz na dukanie,sama pisalas ze nie ma diet szybkich .a tobie o to chodzi.


                      ale ta dieta nie jest szybka przeciez
              • ewag12 Re: To nie jest wcale takie oczywiste 22.02.11, 11:36
                ooo to to
                ja wczoraj się wazyłam i waże 57 kilo i to jest dla mnie górna granica. Czuję się źle, bo mam oponkę leTką na brzuchu, dupka i uda jeszcze że cię mogę ale ten brzuch mnie Panie wystaje i tez szukam tu i ówdzie czego nie jeść a co jeść by zrzucić z 3- 4 kg i nie hodować brzucha.

                Poprostu lekko doprowadzic sie do ładu. Dieta jako taka na dłuższą metę mnie nie interesuje.
            • 18_lipcowa1 Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 20:29
              > Owszem,ale dietę Dukana stosuje się ,żeby schudnąć właśnie.Więc jak jesteś w no
              > rmie to po co to?


              Bo mam ochotę schudnąć. Sądziłam ,że to oczywiste.
    • i_b13 Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 19:21
      1. fizycznie ok
      2. bardzo dobrze
      3. faza P jest dość trudna, gdy nie specjalnie kocha się mięcho i nabiał
      4. jestem na dukanie od 12 października. zrzuciłam już 14 kg. idzie mi dość wolno, bo jest to czwarta moja dieta w życiu, więc organizm walczy, poza tym mam niedoczynność tarczycy i Hashimoto, a to nie ułatwia zadania
      5. na dukanie trzeba jeść, żeby chudnąć, nie głodować
      Najtrudniejsze są pierwsze tygodnie, żeby opanować sztukę robienia zakupów, określonych produktów i nauczyć się gotować potrawy. Większość posiłków jest mało pracochłonna. Dieta jest przyjemna, bo nie polega na ograniczaniu, nie chodzi się głodnym
      • 18_lipcowa1 Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 19:26
        No własnie o tą organizację też mi chodzi.
        Nie lubię wymyślać, kupować i gotować, a tu przyjdzie mi gotować osobno dla siebie i osobny dla reszty bandy i to na dodatek jak mój mąz - chce przytyć.
        No nic, trudno, na pewno będę musiała urozmaicać i robić wg przepisów na forum dla dukanowców, bo jak widzialam koleżankę która była na diecie i wciąz jadła serki to nie wyglądało to ciekawie.
        A ja wiem, że moze.
        • lukrecja34 Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 19:34
          tiaa..niby uważasz,że wszystko jest ok i wyglądasz dobrze a szukasz diety,która daje spektakularne efekty i szybki spadek wagi..to jak to z tobą w końcu jest? upasłaś się tylko za boga się nie przyznasz? big_grin
        • mala-wiedzma Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 19:40
          z tym planowaniem zakupów naprawdę nie jest źle. warto przejrzeć wcześniej forum które ktoś zalinkował wcześniej, są tam wątki dotyczące dokładnej listy produktów(produkt, producent, cena itp), które na dukanie są ok.
          robisz ściagę i idziesz do sklepu, wsio wink

          co do oddzielnego gotowania też nie do końca tak. robisz na ten przykład roladki z ptoka z farszem warzywnym, pieczesz toto w folii, chłopu dajesz do tego pyry, a sama jesz bez. to samo zupy, przecież możecie jeść tą samą. naprawdę nie ma tragedii pod tym względem. dla mnie ta dieta jest wygodniejsza od innych, które wcześniej stosowałam.
        • madzioreck Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 19:57
          Nie musisz gotować na dwa gary. Na przykład pieczesz kurczaka, dla siebie bez skóry, chłopu do tego dajesz ziemniaki. Gotujesz zupę warzywną - po prostu nie dorzucasz ziemniaków, albo ich nie zjadasz. Robisz pomidorówkę, chłopu dajesz do niej ryż/makaron, sobie wrzucasz pokrojone mięso.
          • nicol.lublin Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 20:00
            a to prawda, że na tej diecie nie można ćwiczyć?
            • imasumak Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 20:06
              Nie prawda, można ćwiczyć.
            • madzioreck Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 20:18
              Nie, nieprawda. Niewskazany jest intensywny wysiłek fizyczny, typu wyciskanie na siłowni dla zbudowania masy mięsniowej czy wyczynowe uprawianie sportu, ale można spokojnie iść 3 razy w tygodniu na aerobik czy inny pilates, basen itd.
    • be_em Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 20:06
      etamsad czułam się źle, chodziłam głodna, brakowało mi węglowodanów, miałam wzdęcia i zaparcia i rozwaliłam jelita tak, że musiałam się posiłkować lekarzemuncertain 4 kilo w jeden dzień nie chudnie się z tłuszczu tylko z masy mięśniowej, wysokobiałkowa dieta nie jest dla wszystkich, szczególnie dla osób z wrażliwym żołądkiem...
      ja postawiłam na dietetyka.. mam konsultanta, przewodnika, kogoś kto traktuje mnie indywidualnie, indywidualnie ustawia mi jadłospis, uwzględniając wszystko co lubię a czego niesmile efekt? żeby schudnąc trzeba jeść! tylko te produkty, które nie niszczą naszego organizmu ale pozbywają się zalegającego tłuszczusmile chudnę, nie chodzę głodna, jem co 3-4 godziny i to właściwie bez strasznych wyrzeczeńsmile
    • minnie_su Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 20:30
      bylam na dukanie w lecie. schudlam ok.9 kg, co w moim wypadku oznaczalo z osoby srednio szczuplej do bardzo szczuplej, tak jak chcialam. trwalo to ok. 3 miesiecy - byly w tym przerwy. specjalnie trudne to nie bylo. nastepne 3 miesiace, po schudnieciu, przytylam spowrotem cale moje schudniete 9 kg . tez bylo latwe wink . faktem jest, ze od poczatku zakladalam, ze schudne, ale nie mam zamiaru stosowac dukanowych dozywotnich faz. do konca zycia dzien bialkowy jest dla mnie nie do przyjecia. w zasadzie trzecia faza tez jest dla mnie nie do przyjecia. moj wniosek - dukan moim sposobem nie dziala a dukan sposobem dukana mi nie pasuje. smile
      • i_b13 Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 21:08
        Nie gotuję osobnych posiłków dla rodziny. Gdy na obiad jest mięso, dostają porcję plus ziemniaki/ kasza/ ryż oraz sałatkę/surówkę. Ja jem samo mięso na dniach P lub z surówką, gdy jest PW. Zupy też gotuję dietetyczne, bez ziemniaków, a dla rodziny jakiś makaraon do tego czy ryż. Zresztą ryby/mięso najczęsciej piekę w folii, co zdrowsze jest dla wszystkich. Mężowi też przyda się trochę diety. Córka natomiast posilki pełnowartościowe - potrzebne dla małego dziecka je w przedszkolu. W domu je to na co ma ochotę, produkty dla niej zawsze sa na miejscu.
        Zakladam, że po zgubieniu określonych kilogramów, pozostane na diecie lekkostrawnej. Po pierwsze duzo lepiej sie czuję. Zniknęło wiekszość dotychczasowych dolegliwości związanych z ukladem pokarmowym. Po drugie, wiem, że jesli wróce do poprzednich nawyków żywieniowych, waga skoczy gwałtownie. Przeszłam to już kilka razy. I już nie chcę.
        Dukana traktuję jako wstep na dużej zmiany w sposobie odżywiania. On pomaga zgubić wagę, ale po zakończeniu proteinowej trzeba racjonalnie jeść, żeby nie przytyć.
    • flying.basta Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 21:13
      Sama nie stosowałam, ale znam osobę, której po tej diecie padły nerki. Uważaj więc, bo jest naprawdę niebezpieczna.
      • 18_lipcowa1 Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 21:19
        flying.basta napisała:

        > Sama nie stosowałam, ale znam osobę, której po tej diecie padły nerki. Uważaj w
        > ięc, bo jest naprawdę niebezpieczna.


        co to znaczy padły nerki?
        • i_b13 Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 21:23
          dieta wysokobiałkowa obciąża nerki, dlatego nalezy bardzo dużo pić, by wydalać paskudztwa. Dukan jest dietą dla zdrowych ludzi
          • 18_lipcowa1 Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 21:38
            i_b13 napisała:

            > dieta wysokobiałkowa obciąża nerki, dlatego nalezy bardzo dużo pić, by wydalać
            > paskudztwa. Dukan jest dietą dla zdrowych ludzi


            aha
            czyli koleżanka nawaliła bo nie stosowała się do diety, tak?
            • i_b13 Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 21:44
              > aha
              > czyli koleżanka nawaliła bo nie stosowała się do diety, tak?

              Nigdy nie podjęłabym sie wydać takiej opinii. Uważam, że diety eliminacyjne są trudnym egzaminem dla danego organizmu. Nie każdy może być na jakiejkolwiek, popularnej akurat diecie.
            • flying.basta Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 21:52
              Strasznie prymitywnie rozumujesz. Nie nawaliła, może miała słabsze nerki, ale o tym nie wiedziała. dietę stosowała dokładnie, nie zwalaj winy na kogoś, kogo nie znasz. W każdym razie wiem, że coś jej się porobiło w trakcie diety, podobno źle zaczęły działać nerki, musiała się leczyć. Szczegółów nie znam, nie jestem lekarzem. W każdym razie nefrolog, u którego się leczyła jednoznacznie stwierdził, ze uszkodzenie nerek to efekt długotrwałej (ok 2. m/ce) diety wysokobiałkowej. I powiedział też, że dieta ta obciąża wątrobę, ale tego nie wiem, przekazuję tylko opinię lekarza.
              • 18_lipcowa1 Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 21:55
                flying.basta napisała:

                > Strasznie prymitywnie rozumujesz. Nie nawaliła, może miała słabsze nerki, ale o
                > tym nie wiedziała. dietę stosowała dokładnie, nie zwalaj winy na kogoś, kogo n
                > ie znasz. W każdym razie wiem, że coś jej się porobiło w trakcie diety, podobno
                > źle zaczęły działać nerki, musiała się leczyć. Szczegółów nie znam, nie jestem
                > lekarzem. W każdym razie nefrolog, u którego się leczyła jednoznacznie stwierd
                > ził, ze uszkodzenie nerek to efekt długotrwałej (ok 2. m/ce) diety wysokobiałko
                > wej. I powiedział też, że dieta ta obciąża wątrobę, ale tego nie wiem, przekazu
                > ję tylko opinię lekarza.



                No ale napisane było że trzeba pić, a ona sobie rozwaliła nerki więc zrozumialam że nie piła.
                • flying.basta Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 22:01
                  Owszem piła. Niestety nie zapobiegło to rozwaleniu nerek. Nie wiem, może miała słabsze, może i tak były zbyt obciążone. I wiesz, samo picie wody nie zawsze załatwia sprawę.

                  Nie czepiaj się, nie spychaj winy na dziewczynie, poczytaj opinie lekarzy - to się naprawdę zdarza. A pisałam tylko ku przestrodze, a Ty rób, co chcesz.
                  • mala-wiedzma Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 22:07
                    wlasnie, to jest dość wazne. przed rozpoczęciem diety OBOWIĄZKOWO badania wątroby (próby) i nerek trzeba zrobić. i odchudzanie powyżej 10 kg najlepiej pod kontrolą lekarza i z suplementacją.
                  • flying.basta *dziewczynę 20.02.11, 22:10
                    jw
            • pszczolaasia Re: Do mam po Dukanie. 21.02.11, 10:03
              > i_b13 napisała:
              >
              > > dieta wysokobiałkowa obciąża nerki, dlatego nalezy bardzo dużo pić, by wy
              > dalać
              > > paskudztwa. Dukan jest dietą dla zdrowych ludzi
              >
              >
              > aha
              > czyli koleżanka nawaliła bo nie stosowała się do diety, tak?


              nooo niekoniecznie. mogla miec je chore po prostu i o tym nie wiedziec. np. dlatego dobrze pyknac sobie mocz i krew przed rozpoczeciem diety. ale z tego co przeczytalam, przeczesujac sie przez te idiotyczne dyskusje suspicious chcesz zrzucic malo..wiec sadze ze niebezpieczenstwa nie ma... ale! badania sobie zrob dla spokojnosci wlasnej. tam juz Cie dziewczyny zapraszaly na forum o wujku dukanie. wpadnij, rozejrzyj sie ...fajnie tam jestsmile
    • gaja78 A jak jest z wysiłkiem umysłowym ? 20.02.11, 22:36
      Próbowałam kiedyś Dukana, wytrzymałam 2 dni, trzeciego pękłam. Czułam się tak, jakbym miała mózg oblepiony smołą. Byłam otępiała. I to nie była kwestia głodu, bo zdarza mi się zapomnieć o jedzeniu i wciąż nieźle funkcjonować intelektualnie.

      Odczuwałyście różnicę w jakości myślenia na diecie ? Czy to otępienie, które czułam, przechodzi z czasem ?
      • 18_lipcowa1 Re: A jak jest z wysiłkiem umysłowym ? 20.02.11, 22:42
        > Odczuwałyście różnicę w jakości myślenia na diecie ? Czy to otępienie, które cz
        > ułam, przechodzi z czasem ?


        Nie wiem, u mnie w robocie tyle ludzi na Dukanie daje radę. A otępiali byc nie mogą, bo szkolą ludzi, rozmawiają z nimi ,podejmują ważne decyzje itp.
      • madzioreck Re: A jak jest z wysiłkiem umysłowym ? 20.02.11, 22:51
        Oczywiście, brak cukru przecież odmóżdża, nie wiedziałaś?big_grin

        Poważnie: przez pierwszych kilka dni ludzie różnie reagują na brak węglowodanów, bo są one źródłem najłatwiej przyswajalnej energii i organizm musi się przestawić na bardziej pracochłonne sposoby jej pozyskiwania. Po kilku dniach wszystko powinno się unormować, z myśleniem problemów nie stwierdziłam wink
      • dzoaann Re: A jak jest z wysiłkiem umysłowym ? 22.02.11, 17:00
        nie zauwazylam zadnych ujemnych skutkow zwiazanych z mysleniem... wrecz przeciwnie, ogolnie lepiej sie czuje, tryskam energia i mam super samopoczucie co wplywa na jasnosc i szybkosc mysleniasmile
    • marcysia51 Re: Do mam po Dukanie. 20.02.11, 22:54
      Ja stosowałam ta dietę równo rok temu.Mimo,że wychodziłam niby z prawidłowej przy moim wzroście wagi to ja czułam sie jak wieloryb.Ważyłam 74 kg.
      Faza I jest ciężka ja w 5 dniu zemdlałam i na tym dniu I fazę zakończyłam.W związku z tym,że nie zależało mi na znacznym spadku wagi więc nie trzymałam sie diety az tak rygorystycznie,poprostu zmodyfikowałam ją pod siebie.Głodu nie czułam bo można tam jeść kiedy sie chce i ile sie chce.
      Po 4 miesiącach byłam lżejsza o 14 kg !!!!
      Ale w związku z licznymi uwagami na mój zły wygląd sad Zrezygnowałam z diety i dla lepszego efektu przytyłam 6 kg smile
    • solaris31 Re: Do mam po Dukanie. 21.02.11, 09:05
      uważam, że dietak Dukana może być niebezpieczna - bo jednak eliminuje się pewne produkty całkiem , do tego nadmiar protein, co źle wpływa na nerki i wątrobę - i organizm może zareagować różnie. ja próbowałam, nie lubię mięsa, więc 1 faza była dla mnie koszmarem. jak zemdlałam, zrezygnowałam i teraz chudnę zdrowiej, na diecie 1300 kcal.

      Lipcowa, jeśli masz mało do zrzucenia, nie katuj sie Dukanem, jedz regularnie, rzeczy niskokaloryczne / light to ściema!/, odrzuc przetworzone tłuszcze, słodycze, białe pieczywo, gotuj i piecz mięso zamiast smażyć - i efekty powinnaś szybko zauwazyć. ja jedząc w ten sposób zrzucam mniej więcej około 1 kg tygodniowo.
      • iza232 Re: Do mam po Dukanie. 21.02.11, 12:35
        solaris31 napisała:

        > uważam, że dietak Dukana może być niebezpieczna - bo jednak eliminuje się pewne
        > produkty całkiem , do tego nadmiar protein,

        Oczywiście że tak. Każda dieta, która eliminuje jakąś grupę produktów nie jest zdrowa. Żaden zdrowy organizm nie wytrzyma na samym białku, bo potrzebne są i węgle i tłuszcze i białka. A tego względu lepsza jest MM. Czytałam, że dłuższe stosowanie dukana może prowadzic do miażdżycy i powodować otłuszczenie wątroby.
    • lilly_about Re: Do mam po Dukanie. 21.02.11, 09:18
      U mnie w robocie ta dieta robi furorę i coś w niej musi być, bo efekty wśród koleżanek są naprawdę spektakularne. Mówią, że najgorszy był początek, ale to pewnie, jak w każdej diecie.
      • spicy_orange Re: Do mam po Dukanie. 21.02.11, 13:35
        dla mnie Dukan ma jedną podstawowa wadę: nienawidzę mięsa, jak mam zjeść chociaż kęs czegoś innego niż kurze udko (a i to raz na ruski rok) to mi się gardło zaciska a potem mam odruchy wymiotne. Mój organizm na widok i zapach mięsa dostaje szału i wolę nic nie zjeść niż zjeść mięso. Dla mnie z diet do przyjęcia jest tylko MM-tylko się zebrać ciężko <wzdech>
        • pszczolaasia Re: Do mam po Dukanie. 21.02.11, 13:38
          a rybki lubisz?
          • spicy_orange Re: Do mam po Dukanie. 21.02.11, 16:42
            miewam "smaka na rybę" raz na kilka miesięcy i zawsze jest to ryba wędzona. Smażone, parowane, duszone, z grilla mi śmierdzą. Puszkowych ani w zalewie nie tknę-nie czuć smaku ryby tylko dodatków.
    • chicarica Re: Do mam po Dukanie. 21.02.11, 09:20
      Ja tak z innej beczki: zastanów się nad dietetyczką. U mnie efekty były lepsze niż po Dukanie. Jak chcesz, to dam Ci namiary na moją w Gdańsku, kocham tę kobietę.
      • 18_lipcowa1 chica , poprosze na priva 21.02.11, 16:41
        namiar
    • fabryka.lodow.napatyku Re: Do mam po Dukanie. 21.02.11, 14:53
      Zapoznaj sie z Montignakiem-zdrowy, przyjemny, efektowny
      Ja sobie nie wyobrazam nie jedzenia warzyw przez 5 dni, dlatego nigdy nie sprobuje Dukana
      Czy te pierwsze 5 dni polegaja tylko na jedzeniu miesa i nabialu, czy mozna cos jeszcze?
      • 18_lipcowa1 Re: Do mam po Dukanie. 21.02.11, 16:42
        > Czy te pierwsze 5 dni polegaja tylko na jedzeniu miesa i nabialu, czy mozna cos
        > jeszcze?


        tylko przez pierwsze 5 dni to jesz
        potem nie musisz miec takich przerw w warzywach
        mozna robic 1/1, 3/3 5/5 itp
        • madzioreck Re: Do mam po Dukanie. 21.02.11, 16:48
          No i przede wszystkim nie zawsze trzeba robić 5-dniowa I fazę, ja miałam 6-dniową przy 30kg do zrzucenia. Jeśli mamy kosmetyczne kilka kio, wystarczy 1-2 dni smile
    • totorotot Re: Do mam po Dukanie. 21.02.11, 16:58
      z 44 wakacje (po porodzie) do 36 obecnie. a jestem z racji karmienia wylacznie na 3etapie-czyli jem owoce warzywa itp. nawet weglowodany. aaa-cwicze aerobik/fitnes czy jak ktos to zwał -dwa razy w tygodniu. obecnie jestem na etapie ze wszyscy zdychają a ja sobie popylam naet bez zadyszki.
      dukan dziala spektakularnie. u mnie wywolywal taki efekt, ze nagle zaczelam miec motyle skrzydla na udach-taką falującą obwisłą skórę od szybkiego schudniecia. W mojej opinii aby nie wygladac jak pusty bukłak po wodzie, nalezy ladnie wyrzezbic cialo cwiczac. dupsko sie tedy ladnie podnosi zamiast zwisać fałdem. podobnie brzuch-tez miesnie ladnie wygladaja zamiast skory wyskakujacej z gatek.
      no i najwazniejsze-miesnie to sa takie mini spalarnie tłuszczu. im bardziej jestes umiesniona tym szybciej spalasz tłuszcze i inne rzeczy. cwiczenia pozwalaja Ci miec piekną sylwetke, wzmocnione miesnie pleców pozwalaja mieć ładną pozę, pięknieje linia łydek, ud, pupcia staje sie seksowna a nie tylko chuda. cycole wracają do formy-juz nigdy nie spojrzą w niebo, ale z czasem mają szansę na inne widoki niz tylko coraz bliższe kolana.
      no to tyle w temacie. aha-nie glodujesz w dukanie bo "naćpana" białkami nie odczuwasz głodu. no i przygotuj się na to, że odchudzanie wciąga i TERAZ DOPIERO zaczniesz spostrzegać wszelkie niedociągnięcia swojej figury smile
      • maman3 Re: Do mam po Dukanie. 21.02.11, 17:22
        Po Dukanie świetne wyniki- cholesterol mi spadł, "zdrowy" podskoczył, trójglicerydy poniżej ryzyka- idealnie, hemoglobina-wspaniale i inne również. Obecnie, kiedy rozleniwiona ciążą odpuściłam dukanowski czwartek- wszystko powyżej normy, i to sporo sad. Trzymałam się wskazówek diety- dużo i mądrze piłam (co trochę, po trochu).
        • ala_bama1 Re: Do mam po Dukanie. 21.02.11, 17:40
          Ja wytrzymałam tylko 5 dni (te najgorsze). efekt marny - spadek wagi tylko o 1,5 kg. Minusy jak dla mnie:
          - monotonia jedzenia, ciągły posmak kefiru, maslanki, jogurtu naturalnego
          - brak warzyw, owocow
          - zaparcia
          - czasochłonność( przygotowywanie trzech równoległych obiadów :mąż, synek niejadek, ja)
          -mała skuteczność jak na te wyrzeczenia
          We wrześniu ub. roku odchudzałam się znowu, tym razem "normalnie" Przez ok. 2 miesiace schudłam 6-7kg. tym razem bardzo ograniczyłam swoje menu. Jadłam naprawdę niewiele. (głównie warzywa i grzyby) Kosztowało mnie to sporo wysiłku, ale o dziwo utrzymuje wagę (jak na razie). Teraz jem normalnie tz wszystko ale staram się ograniczać ilości. Moja waga to 58kg i bardzo chciałabym to utrzymać. Odchudzałam się już kilka razy i zawsze był efekt jojo. Jak dla mnie utrzymanie wagi to też sporo wyrzeczeń (slodycze) które lubię a niestety jem śladowe ilości. Niestety coś za coś... Życzę powodzenia
    • to_wlasnie_cala_ja Re: Do mam po Dukanie. 21.02.11, 18:04
      smile właśnie zaczęłam ją stosować , trzeci dzień efektów jak na razie brak ale jestem dobrej myśli. Mi najbardziej przeszkadza brak pieczywa bo taaak lubię a ono taaak tuczy. Czekam na efekty
      • iza232 Re: Do mam po Dukanie. 21.02.11, 18:52
        to_wlasnie_cala_ja napisała:

        Mi najbardziej przeszkadza brak pieczywa bo taaak lubię a o no taaak tuczy.

        O matko! A kto ci takich głupot nagadał???
    • edit38 Re: Do mam po Dukanie. 21.02.11, 18:20
      Ja na tej diecie byłam 2 tygodnie i schudłam 4 kg.
      Pierwsza faza nie była dla mnie ciężka bo cały czas pocieszałam sie myślą że to tylko 5 dni i będę mogła jeść warzywa. Głodu nie czułam wcale bo można jeść ile się chce pod warunkiem że są to rzeczy z "listy dozwolonych" (ale nie potrzebowałam wielkich porcji ponieważ białko jest bardzo sycące)
      Niestety drugą fazę musiałam szybko zakończyć bo zaczęły mnie bardzo boleć wnętrzności i wystraszyłam się że to wątroba (wątroba i nerki są bardzo obciążone podczas diety) Niestety 3 faza była ponad moje siły (może dlatego że za krótko byłam na drugiej fazie) gdy mogłam sięgać po coraz to więcej produktów to brakowało mi silnej woli aby się nie objadać produktami które musiałam ograniczać.
      Niestety bardzo szybko odrobiłam te zgubione kg i jeszcze trochę ale to tylko dlatego że zaczęłam się objadać słodyczami (zawsze miałam tak że nie mogłam się powstrzymać jeśli chodzi o słodycze ale teraz przeszłam samą siebie) Jestem przekonana że jeśli prawidłowo się z diety wyjdzie i później się nie obżera oraz ma się trochę ruchu to jest to bardzo skuteczna dieta.
      Moja znajoma była 2 m-ce na diecie (1 i 2 faza) a później prawidłowo wychodziła z diety czyli 3 faza i 4 już na zawsze (jak na razie się trzyma) i schudła 10 kg, teraz po prawie roku przybyło jej 2 kg ale sama przyznaje że ni ma wcale ruchu oraz często zdarza się jej podjadać czekoladki więc to dlatego.
    • insomnia0 a niech Cie Lipcowa! 21.02.11, 20:56
      zaczarowałyscie mnie tą dietą i byłam na zakupach.
      Zaczynam od dziśsmile


      teraz studiuję rozne przepisy...
      mi zalezy na ok 6 -8 kg...
      smile


      https://suwaczki.maluchy.pl/li-37215.png
    • gonia28b Ano, po 4 tygodniach "płynę"... 21.02.11, 21:32
      znaczy się, jest ciężko... ale ja może niezbyt dobrze przygotowałam się do tej diety...
      Od początku marca szykuję drugie podejście. W ciągu 4 tygodni schudłam "zaledwie" 4 kila, ale ja się cieszę i z takiego efektu smile
      Poza tym - spójrz na mój suwaczek. Ważę/ważyłam sporo - a mimo to, podobnie jak ty - jestm świetnym przypadkiem, że nawet ważąc dużo, można czuć i wyglądać świetnie, super, hiper, duper... wink I musze ten suwak chyba zmodyfikować trochę - ja nie chcę wazyć tyle co przed ciążą big_grin taki spadek wagi może się okazać niebezpieczny dla mojego biustu. I to nawet mój mąż powtarza: byleby ci się o TU nic nie zmniejszyło big_grin
      Aktualnie "płynę" trochę - z różnych względów... problemy jelitowo-gastryczne, więc siłą rzeczy z przyciężkawego nabiału zrezygnowalam, a zapycham się sucharami i pieczywem. Ale generalnie jest to tez dla mnie taki trochę odpoczynek, bo przestawić tak natychmiastowo swoje dotychczasowe przyzwyczajenia jest przynajmniej jak dla mnie bardzo ciężko. Jeśli mam non-stop wtryniać gotowane cycki z kurczaka, okraszone jakimiś ewentualnymi warzywami, to... no nie smakuje mi to. mam ochotę na zupełnie coś innego! Poza tym pół roku temu kupiliśmy maszynę do pieczenia chleba, a mąż mi powiada, zebym w ogóle przestała piec chleby, skoro ja ich nie jadam uncertain
      • uszatek-2 Re: Ano, po 4 tygodniach "płynę"... 22.02.11, 11:13

        czy w tej diecie można jeść dowolną ilość posiłków?
        • dorcia1234 Re: Ano, po 4 tygodniach "płynę"... 22.02.11, 11:49
          tak, tylko że dozwolonych.
          Podstawą jest bycie najedzonym
    • thorgalla Re: Do mam po Dukanie. 22.02.11, 12:18
      Planowałam tę dietę ale nie jest dla mnie.Miałam kilka razy problemy z nerkami (silny białkomocz) więc boję się ryzykować,że całkowicie je "rozwalę".
      Chyba dieta MŻ wink plus zwiększenie ruchu,jest najzdrowsza w moim przypadku.Mam niedużo do zrzucenia.Cieszyłabym się z 4 albo 5 kg mniej.
    • lacitadelle Re: Do mam po Dukanie. 22.02.11, 12:48
      Koleżanka była na Dukanie, efekty faktycznie były bardzo widoczne (przy czym u niej waga wyjściowa była spora), ale męczyła się dziewczyna strasznie, głównie ze względu na ograniczenia w życiu towarzyskim (chodzi to o wspólne wyjazdy, imprezy i alkohol), dużo większy wysiłek przy przygotowaniu posiłków oraz problemy z żywieniem poza domem (mówię o jej subiektywnych odczuciach) oraz po prostu odcięcie od wielu bardzo lubianych potraw. Wytrzymała bardzo długo, chyba rok prawie (nie wiem konkretnie, jak było u niej z etapami), ale w końcu pękła - efekt jojo był co najmniej tak samo spektakularny jak chudnięcie.

      A tak w ogóle słyszałam mnóstwo wypowiedzi dietetyków i lekarzy - wszyscy są przeciwnikami diet wykluczających.
    • bea.bea Re: Do mam po Dukanie. 22.02.11, 15:38
      W zasadzie wszystko jest ok, uczucie głodu mozna zabić podjadając białko, albo zielsko, ale chciałam zwrócić na jedna rzecz uwagę. Czytałam , że ta dieta rozwala nerki....i tak stosowałam.
      Robiłam ostatnio badania okresowe i lekarz zapytał mnie, czy nie mam problemów z nerkami, bo mam złe wyniki, nigdy wcześniej nie miałam takich problemów. Więc jednak to prawda, odpuściłam dukana. teraz wyniki znów mam ok. To taka ciekawostka..smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka