Dodaj do ulubionych

Makijaż trwały

22.03.05, 16:09
Strasznie mam ochotę sobie zrobić kreski nad górnymi rzęsami i kontur ust!
Chodzi to za mną już od jakiegoś czasu.
Czy któraś z Was robiła makijaż trwały (ten na 3-5 lat)? Jesteście
zadowolone? Czy wykonywanie tego zabiegu bardzo boli? Może macie sprawdzony
gabinet kosm. w Warszawie?
Obserwuj wątek
    • ligia76 Re: Makijaż trwały 22.03.05, 22:22
      Podnoszę smile
      Też chcę zrobić sobie usta smile

      Pozdrowienia
      Ligia
    • ligia76 Re: Makijaż trwały 22.03.05, 22:46
      Znalazłam:

      www.heder.pl/index.php
      "Idę" może jeszcze coś znajdę smile

      Pozdrowienia
      Ligia
    • ligia76 Re: Makijaż trwały 22.03.05, 22:52
      www.biomedyka.pl/makijaz_perm.htm
    • ligia76 Re: Makijaż trwały 22.03.05, 22:54
      www.livia.pl/podstrony/cennik.html
    • ligia76 Re: Makijaż trwały 22.03.05, 23:00
      www.odchudzanie-wilcza.pl
    • ligia76 Re: Makijaż trwały 22.03.05, 23:06
      www.az-studio.waw.pl/index.html#makijaz
    • ligia76 Re: Makijaż trwały 22.03.05, 23:07
      www.afrodytasalon.pl/
    • ligia76 Re: Makijaż trwały 22.03.05, 23:09
      Gabinety w W-wie:

      katalog.onet.pl/4660,katreg.html?oidpow=33518
      Pozdrowienia
      Ligia
      • dz_joanna Re: Makijaż trwały 07.04.05, 16:25
        Adresy gabinetów to nie taki problem. Ja bym chciała pogadać z kimś, kto to
        robił. Jest/nie jest zadowolona. Bolało? Itp.
        • puola13 Re: Makijaż trwały 07.04.05, 19:06
          Robiłam sobie usta. W naturze mam bardzo blade, prawie w kolorze skóry, bez
          wyraźnych konturów.
          Zrobiłam sobie u niejakiej pani Doroty z salonu Arret na Mokotowskiej, ale ona
          podobno już tam nie pracuje, muszę jakoś zdobyć jej nr komórki.
          Po pierwsze, to co w pismach kobiecych pokazują jako efekt to często zdjęcia
          zaraz po zabiegu, kolor jest wtedy baaaardzo intensywny, moje usta były
          mocnobordowe, opuchnięte. PO 2-3 dniach schodzi naskórek razem z tym mocnym
          barwnikiem i zostaje naturalna barwa. Potem zabieg trzeba jeszcze powtarzać, za
          drugim razem jest to samo.
          Kosmetyczka smaruje usta maścią znieczulającą, ale szczerze mówiąc to krótko
          działa, więc zabieg boli bo usta są mocno unerwione. Ale warto cierpieć!
          U mnie efekt jest bardzo naturalny, jak kogoś nie uświadomie, że to trwały
          makijaż to nikt by się nie domyślił, wszyscy myślą że tak mam.
          W razie pytań, chętnie odpowiem
          • dz_joanna Re: Makijaż trwały 08.04.05, 20:13
            Dzięki Puola!
            właśnie o takie informacje mi chodziło. Ja usta mam może nie aż tak blade, ale
            za to z niezbyt równym konturem, dlatego chcę sobie zrobić kontur. Ale
            równocześnie zależy mi na delikatnym efekcie, a nie bazarowym wink
            Hmm, może by tak przed zabiegiem łyknąć kilka panadoli, żeby mniej bolało.
        • mizinke Re: Makijaż trwały 10.04.05, 21:36
          3 lata temu zrobiłam sobie kreski dolne i górne, dwa lata temu usta.Tydzień
          temu byłam u kosmetyczki poprawić dolne kreski. Jeżeli chcesz zrobić makijaż
          permamentny to musisz znaleźć sprawdzony gabinet, w którym kosmetyczka potrafi
          dobrać odpowiedznio kolor barwników i ma dobre przeszkolenie oraz
          doświadczenie.Jeżeli chodzi o usta, robiłam kontur i wypełnienia. Nie bolało,
          bo dostałam znieczulenie takie jak w gabinecie dentystycznym, więc nie bolało.
          Usta puchną, wiec dobrze zrobic to w piątek i weekend spokojnie spędzic w domu.
          ja mam niski próg wrażliwości na ból, więc po zejściu znieczulenia bolało mnie.
          Intensywność koloru zależy od barwnikó. U mnie wygląda to super, jestem bardzo
          zadowolona, a kolor tak dobrany, jak wtedy, gdy miałam 16 lat !!!!Jak masz
          pytania to napisz na adres gazetowy. Acha, ja brałam jeszcze Heviran przed
          zabiegiem.
          • puola13 Re: Makijaż trwały 11.04.05, 10:02
            Racja, trzeba brać Heviran przed i po zabiegu, żeby nie złapać opryszczki.
            Kosmetyczka też mi dawała to dentystyczne znieczulenie, ale niewiele mi
            pomogło. Aha, po zabiegu trzeba jakiś czas napoje pić przez słomkę i smarowałam
            usta tłustą maścią. Jak szłam do pracy to ten mocny kolor ust przykrywałam
            podkładem.
            Pozdr
            • dz_joanna Re: Makijaż trwały 12.04.05, 20:40
              Dziewczyny! Dziękuję Wam bardzo za rady. Utwierdziłyście mnie w moich planach.
              Zastanawiam się tylko, czy jednak nie robić całych ust zamiast konturu?
              • mizinke Re: Makijaż trwały 12.04.05, 22:16
                Zależy co chcesz osiągnąc. Jeżeli masz zniekształcony kontur ust np. po
                przebytej opryszczce albo innym urazie to zrobienie tylko konturu skoryguje
                kształt ust. Ja zjadam szminkę, mam kłopoty z dobraniem koloru, dużo czasu
                spędzałam w pracy, ale równiez uprawiam sport i zależało mi, żeby niezależnie
                od okoliczności dobrze wyglądać, więc zrobiłam kontur z wypełnieniem.Wygląda to
                bardzo naturalnie, ale twarz jest 'nasycona', a nie blada.
                "Smutek jest tylko murem między dwoma ogrodami"
          • dolcevita9 Re: Makijaż trwały 06.05.05, 01:35
            mizinke! zlituj się i podaj namiar na gabinet, w którym zrobiłaś sobie tak
            bezbłędnie usta. Jak na razie bezskutecznie poszukuję właśnie sprawdzonego
            kontaktu, a nie jakiegokolwiek. Jaki jest koszt tego zabiegu i czy trzeba udać
            się do konkretnej osoby, czy zaufać komukolwiek w tym własnie gabinecie?
            • mizinke Re: Makijaż trwały 09.05.05, 14:52
              Gabinet jest w Rzeszowie, "Nefretete", a zabieg robiła mi Pani Beata Urban.
    • diianawawa Re: Makijaż trwały 05.06.05, 22:59
      Ja robiłam kreski na powiece w HEDER u p.Agnieszki stanowczo odradzam!!!! Są
      krótkie od połowy i każda idzie w inną strone jedna bardziej w góre druga w
      dół, dodatkowo od początku samego wyblakły kolor no poprostu porażka!!!
      Najgorsze jest to że robiłam to ponad 3 lata temu i nadal to jest i nie znika.
      A moja mama zrobila u niej brwi i zeszło jej wszystko po pół roku i też nie
      było pięknie tylko tragedia. Jak ma ktos jakies pytania to podaje gg 2207164
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka