Dodaj do ulubionych

dieta z limitem kalorii

11.05.07, 23:25
Czy ktoś z Was stosował dietę z limitem kalorycznym, np 1000 czy 1200 kcl??
Jeśli tak to jakie były efekty? Zastanawiam się czy warto. Dodam, że moja
półtoraroczna Maryś jeszcze doi cyca, więc jakieś cudowne specyfiki nie
wchodzą w grę.
Obserwuj wątek
    • demarta Re: dieta z limitem kalorii 11.05.07, 23:26
      efekty byłt. pod warunkiem, że mimo redukcji kalorii dupsko się ruszy
      intensywnie.
      • donkaczka Re: dieta z limitem kalorii 11.05.07, 23:34
        no akurat taki deficyt i ruszanie dupska intensywne to blad
        za duze deficyty prowadza do zatrzymania spadku wagi, a potem efektu jojo
        co i tak nie zmienia popularnosci diet 1000 czy 1200 kalorii, bo kazdy chce
        szybko, zamiast skutecznie
    • semida Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 09:29
      Ja nie mam żadnych cudownych specyfików,też karmię moją półtoraroczną córkę i
      przy diecie 1000kcl.+rowerek stacjonarny schudłam od 1 lutego tego roku już
      20kg.smile
      • semida Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 09:30
        I nie jest to za szybko,bo około 1kg.tygodniowo,tak jak radzą dietetycy żeby
        nie było jojosmile
    • gania76 Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 09:37
      A ja uparcie lansuję dietę Montignaca. Byłam kiedyś na diecie 1000kcal i ciągle byłam głodna, a teraz jem do syta przestrzegając zasad i chudnę - przez pierwszy miesiąc 5 kg już zgubiłam! Dodatkowy bonus - schodzi cellulitis smile
      • semida Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 09:44
        ja na 1000kcl.wcale nie chodzę głodna.Opycham się warzywami ile wleziesmile
        • gania76 Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 09:49
          a no chyba że tak smile Ja jakoś samymi warzywami się nie najadam, wolę mięso, jajka i do tego warzywa.
          • semida Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 09:51
            Co kto lubismileJa przez te 4 mechy już tak się przyzwyczaiłam do nowego
            jadłospisu,że chyba już do końca życia pozostanę na dieciebig_grin
          • mika77ka Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 09:54
            Jestem z ganią. Montignac. Dieta dla leniwych, co nie mogą się zabrać za
            ćwiczenia. Polecanę są, owszem. Ale chudnie sie i bez ćwiczeń i naprawdę można
            jeść wiele, rzeczy i w nie małych ilościach. Pozdrawiam
            • cocollino1 Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 10:36
              ruszac sie trzeba czy to dieta 1000 czy inna
              tez sie nigdy zabrac nie moglam za cwiczenia
              ale sie zabralam i polecam kazdemu
              wazne zeby wybrac to co lubimy
              • disable Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 13:40
                ja od tygodnia stosuje dietę 1200kcl, jak narazie głodu nie czuję, muszę jeszcze
                wprowadzić jakieś ćwiczenia. Dlatego chciałam poznać wasze opinie na temat
                takiej diety, ale widzę że są pozytywy więc mnie podbudowałyście. Za mięsem
                nigdy nie przepadałam, a warzywa uwielbiam, dlatego u mnie było łatwo się
                przestawić. A to liczenie kalorii jak się mój mąż śmieje to zrobi się moja
                obsesja, bo jak robimy zakupy to pierwsze co robię to patrzę na ilość kalorii,
                bez względu czy to produkt dla mnie czy też nie. Szkoda tylko, że nie zaczęłam
                wcześniejsmile
                • semida Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 13:49
                  Uważaj,bo za jakies 2 tyg bedzie kryzyssmile
                  • disable do semida 12.05.07, 14:01
                    a na czym taki kryzys polega??? Napad głodu??? Czy przez okres jaki stosujesz tą
                    dietę miałaś tylko jeden kryzys??
                    • semida Re: do semida 12.05.07, 14:05
                      Najgorszy kryzys był po jakiś 3 tygodniach.Przez pierwsze 2 tyg.euforia,czułam
                      się już jakby lżejszasmileZ entuzjazmem patrzyłam na tą dietę.Po 3 tyg.jakby
                      zwątpienie nadeszło,niby się już tak długo odchudzam,a za bardzo nie widać
                      itp.No i organizm zaczął domagać sie cukrubig_grinTo jednak trwało 2 dni i wszystko
                      wróciło do normy.Trzeba jednak mieć mnóstwo silnej woli żeby przetrwać te 2
                      dni.Moja mama nie przeszła tej próbysmilePóźniej były jeszcze ze 2 załamki i od
                      przedwczoraj mam kolejną,ale się trzymam bo wiem że miniesmile
                      • disable Re: do semida 12.05.07, 14:13
                        Dzięki za info, mąż mnie silnie wspiera, więc może dam rade wytrzymać. W sumie
                        palenia rzuciłam dwa lata temu, ale dużo ze sobą walczyłam, więc chyba jakąś
                        silną wolę to mam. A paliłam baaaaardzo dużo. Jeszcze raz dzięki.
                        • semida Re: do semida 12.05.07, 14:16
                          Trzymam kciukismileMąż jest bardzo przydatny w odchudzaniu,wiem z autopsjismile
                          • disable Re: do semida 12.05.07, 14:21
                            Dam znać za jakiś miesiąc jak idzie, bo chyba potrzeba z miesiąc żeby ocenić
                            jakiekolwiek skutki. Semida dzięki za wsparcie i za wszelkie informacje, na
                            pewno się przydadzą.
                            • semida Re: do semida 12.05.07, 14:23
                              Zawsze do usługsmileNo z miesiąc trzeba poczekać.I zacznij ćwiczyć-może to być
                              choćby więcej seksubig_grin
                • wieczna-gosia Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 13:50
                  ja tez jestem montignacowa a przy okazji i obecnie podperam sie pomoca fachowca
                  wiec ci doradze- nie tylko patrz na ilosc- ale gdzie te kalorie siedza. Jak
                  jogurcik ma 76 kcal ale 13 g weglowodanow to trzymamy sie z daleka i wybieramy
                  taki co ma nawet 80 kcal ale weglowodanow do 10g na przyklad. Bo owszem zjesz te
                  4 kcal mneij ale cukiercie nakreci i bedziesz glodniejsza pozniej.
                  • annakate Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 14:00
                    Stosowałam, poziom zapotrzebowania kalorycznego obliczony przez dietetyka na
                    okres spadku wagi miałam najpierw 1400 kcal, potem 1100 - efekt 15 kg mniej w
                    ciągu pól roku. Teraz juz nie liczę obsesyjnie, ale mam juz doświadczenie, co mi
                    wolno i trzymam wagę. Polecam, bo to bezpieczna metoda i nie zmusza do żadnej
                    diety niedoborowej. Jadłam wszystko, na co miałam ochotę, choc niewatpliwie
                    zmieniłam sposób zywienia. Np przestałam pić soki owocowe, bo szklanka to 100
                    kcal - wolałam za to zjeśc cos innego.
    • lola211 Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 14:08
      Do mnie to nie przemawia, stawiam na Montiego.
      • semida Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 14:09
        i już do konca zycia będziesz ją stosowac?
        • wieczna-gosia Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 14:10
          montiego jak najbardziej mozna stosowac do konca zycia.
          • semida Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 14:11
            No to stosujciesmileJa mam sprawdzoną własnąsmile
            • wieczna-gosia Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 14:12
              wiesz semidaw kazdej diecie cos sie liczy- w montignacu sie liczy IG smile)
              • semida Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 14:14
                A ja w swojej liczę węglowodany,kcl.,tłuszcz i białko
                • wieczna-gosia Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 14:15
                  a no to liczysz to samo co w montim, tyule ze w montim kalorii liczyc nie
                  trzeba- tam sie po prostu wiecej jak 1500 zjesc nie da, jesli czlowiek jest
                  grzeczny i nie wchlania czekolad 70% kakao codziennie smile
                  • semida Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 14:17
                    hehe,a ja myślałam że to moja własna dietasmile
        • lola211 Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 14:18
          Stosuje z przerwami.
          W Montim fajne jest to, ze po prostu przestawiasz sie na inny system jedzenia i
          tyle.Chudniesz niejako przy okazji rozsadnego odzywiania sie.Trudno powiedziec,
          ze jest sie na diecie, skoro sie po prostu je.Tylko zachowujac pewne reguły.
          Od czasu gdy zaczelam MM na stale zagoscily u mnie produkty typu maka razowa,
          brazowy ryz itd.Wczesniej katowalam sie ograniczajac ilosc jedzonego bialego
          ryzu.A teraz wiem, ze moge nawtykac sie do syta, byle ten ryz nie był
          oczyszczany.
          • gania76 Re: dieta z limitem kalorii 12.05.07, 14:45
            No właśnie, a ja sama piekę chleb z mąki z pełnego przemiału i jest o wiele lepszy niż to co jest w piekarniach - i na 100% bez szkodliwych dodatków. Jak mam apetyt na słodycze, to jem figi i morele i od razu mi lepiej. Ale najlepiej to mi jest, jak zapinam się w spodniach, które nosiłam przed ciążą smile
            • aniulek87 Re: dieta z limitem kalorii 13.05.07, 09:37
              a kto przzsle najlepszy link o montagnica, ktory duzo tlumacvzy o tej diecie???
              i przy okazji da jakies wskazowki?z gory dzieki Ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka