Dodaj do ulubionych

Wyciskarka Kuvings 9500

07.08.16, 19:38

Czy ktoś ma, użytkuje? Warto dać tyle ?
Czy może jest coś podobnego w niższej cenie?
Piłam soki z tej wyciskarki i są pyszne, tylko ta cena.
Proszę o opinie.
Obserwuj wątek
    • magicgarden Re: Wyciskarka Kuvings 9500 20.09.16, 17:28
      Jeśli planujesz wyciskać sok regularnie, a nie raz na tydzień to C9500 jest bardzo dobrym wyborem. Czy są tańsze wyciskarki? No pewnie, ale warto poczytać opinie, bo te tańsze reklamowane jako super premium tylko z niższą ceną często się zacinają, a plastikowe elementy potrafią pękać. Trzeba pamiętać, ze przy wyciskaniu soku w wolnoobrotowej wyciskarce powstaje ciśnienie i słabej jakości wyciskarka długo nie wytrzyma. Kolejna rzecz to otwór. Kuvings pierwszy wymyślił otwór, gdzie nie trzeba wszystkiego kroić na drobniutkie kawałeczki przez co czas robienia soku jest dużo szybszy. Udanego wyboru.
    • magicgarden Re: Wyciskarka Kuvings 9500 20.09.16, 17:31
      Mam od 2 miesięcy. Jeśli planujesz wyciskać sok regularnie, a nie raz na tydzień to C9500 jest bardzo dobrym wyborem. Czy są tańsze wyciskarki? No pewnie, ale warto poczytać opinie, bo te tańsze reklamowane jako super premium tylko z niższą ceną często się zacinają, a plastikowe elementy potrafią pękać. Trzeba pamiętać, ze przy wyciskaniu soku w wolnoobrotowej wyciskarce powstaje ciśnienie i słabej jakości wyciskarka długo nie wytrzyma. Kolejna rzecz to otwór. Kuvings pierwszy wymyślił duży otwór, gdzie nie trzeba wszystkiego kroić na drobniutkie kawałeczki przez co czas robienia soku jest dużo szybszy. O jakości pracy nie będę się rozpisywał. Powinna być płynna i cicha. Taki jest Kuvings C9500. Udanego wyboru.
    • marcelina4 Re: Wyciskarka Kuvings 9500 20.09.16, 20:40
      mam od pół roku Kuvingsa 9500, to świetny sprzęt, zaleta jest to, że zajmuje mało miejsca
      soki wyciskam codziennie, czasem dwa razy dziennie ( wtedy nie myje od razu po pierwszym wyciskaniu, tylko wlewam szklankę wody i przepłukuję wyciskarkę )
      soki są pyszne, bez porównania do sokowirówki, zdrowe i nawet moja córka pokochała i pije codziennie ( również warzywne )
      sprzęt moż nie tani, ale gwarancja jest na 10 lat, solidnie wykonany, jeżeli szukasz okazji, to zajrzyj na bloga Surojadek, tak jest hasło do sklepu internetowego i jest na nie zniżka, ja tak kupowałam i było taniej o 150 zł chyba, do tego darmowa dostawa
        • reanimator87 Re: Wyciskarka Kuvings 9500 23.11.16, 08:14
          Swoją c9500 użytkuję od kilku dni.
          Od początku przy wyciskaniu słychać trzeszczenie i wyciskarka przenosi wibracje.
          Pomijam fakt, że przy pierwszej przymiarce misy zrobił się odprysk farby.
          Rozejrzę się w temacie i spróbuję przekazać do serwisu.
          Za sprzęt dałem ponad 2 tys.
          Miał ktoś podobną sytuację?
          • lileigh Re: Wyciskarka Kuvings 9500 26.01.17, 20:59
            Ja nie polecam! mam od roku i używam prawie codziennie. Niestety już drugi raz w tym czasie pękła mi pokrywa! Rozumiem, gdybym wrzucała tam kamienie, ale raz zdarzyło się to na buraku, a teraz na marchewce. Jestem wściekła! Za tyle kasy to szajs jak dla mnie. Marchewkę chyba trzeba przekrajać wzdłuż, a z burakami lepiej w ogóle uważać, bo jak się wyciska to ta pokrywa się tak dziwnie wygina, jakby chciała eksplodować. No i w końcu faktycznie pęka. Dodam że buraki kroję na ok 3 części, więc nie są jakieś duże. Niestety drugi raz bym w życiu nie kupiła tego dziadostwa.
          • aups Re: Wyciskarka Kuvings 9500 03.02.17, 18:51
            Mam identyczną sytuację, trzeszczy i cała "chodzi" na boki, a używam jej naprawdę sporadycznie i ściśle wg zaleceń producenta..Na to wszystko na górnej części -podajniku- pojawiła się siateczka pęknięć. Produkt został mi polecony przez znajomych i bezmyślnie tej rekomendacji zaufałam. Początki były OK, wyciśnięty miąższ z owoców był suchy jak trociny, z czasem i to zmieniło się na minus. Z 5 kg pomarańczy i skrzynki jabłek zrobiłam 4 l soku, zatem łatwo obliczyć opłacalność tej zabawy..Mycie wyciskarki jest dramatem, czas + zużycie wody. Podsumowując, zamiast tracić 40 min dziennie na wątpliwą przyjemność wyciskania i szorowania w poczuciu, że jakoś te wydane 2000pln trzeba teraz z czystym sumieniem wykorzystać, zachęcam do wyjścia domu, znalezienia miłej knajpki, zamówienia szklanki soku za 10 zł i delektowania się tą chwilą.
            Wyciskarkę stanowczo odradzam, zakup, którego każdego dnia żałuję !
    • emma_me Re: Wyciskarka Kuvings 9500 27.01.17, 08:25
      Mam od miesiąca, soki wyciskamy codziennie. Czy warta tej ceny, nie wiem, to moja pierwsza wyciskarka ale soki wszystkim smakują nawet dzieciom. Mam również do niej nakładkę sorbetowa ale jeszcze z niej nie korzystałam.
      • cia-cia Re: Wyciskarka Kuvings 9500 27.01.17, 08:40
        Ja mam wyciskarkę od 2 tygodni. Długo zastanawiałam się czy wybrać Hurom czy Kuvings i w końcu wybrałam Kuvings. Na razie jestem bardzo zadowolona. Soki są pyszne, nawet syn, który jest niejadkiem je polubił i pije je kilka razy dziennie.
        • koliber_ko Re: Wyciskarka Kuvings 9500 02.03.17, 01:17
          Ja posiadam kuvings 9500 około miesiąca wyciskam co drugi dzień soki pierwsza pokrywa uszkodziła się przy drugim wyciskaniu, wyciskałem buraki i marchew. Sprzedający bardzo ładnie się zachował i wymienił pokrywę na nową i powiedział, że na pewno za szybko wkładałem produkty i dlatego to sie uszkodziło. Niestety obecnie bardzo powoli wkładam produkty i na pokrywie znowu pojawiła się pajęczyna i zapewne znowu to się zepsuje. Lekkie nieporozumienie żeby ten ślimak się podnosił i tarł o górną pokrywę. Patologia sprzęt za 2300 a takie badziewie, żeby człowiek zastanawiał się co robi źle. Przywiązuję dużą wagę do wolnego wkładania produktów natomiast wyciskarka i tak cala tańczy, po około dwóch tygodniach od nowości misa przez to, że się rusza porysowała główny korpus zdarła farbę i nie ładnie to wygląda. NIE POLECAM Kuvings 9500 to niedopracowane urządzenie, a za takie pieniądze to zgroza żeby to się psuło co chwilę.
          • joannarusin Re: Wyciskarka Kuvings 9500 14.03.17, 20:55
            Witam Ja moja maszynę mam od 3 tyg i jestem super zadowolona. Uzywam jej ni eraz ani dwa ale trzy razy dziennie lub wiecej. I nie mama zadnych zastrzerzen faktycznie troche sie trzesie jak wloze za duzo i za szybko ale nie ma mowy o pekaniu i odpadaniu farby. Bardzo polecam jako wyciskarke do sokow innych czesci jeszce niestety nie uzylam a mam obie wymienne wkladki.
    • tagliatele Re: Wyciskarka Kuvings 9500 17.03.17, 11:51
      Od tygodnia mam wyciskarkę wolnobrotową Panasonic MJ-L500 i korzystam codziennie. Jestem bardzo zadowolona, nie przeszkadza mi nawet konieczność mycia po użyciu - większość elementów wystarczy przepłukać, najwięcej zajmuje czyszczenie szczoteczką tej części z sitkiem. Soki są bardzo dobre, robię i z warzyw i owoców. Nie mam porównania z sokami z tych najdroższych wyciskarek, zastanawiam się, czym się różnią. Co do trwałości, nie wiem jak będzie, czas pokaże. Otwór mały, więc faktycznie trzeba wrzucać małe kawałki. Dostałam wyciskarkę w prezencie i cieszę się, bo na te drogie bym sobie nie pozwoliła, a tych tańszych pewnie bałabym się kupić nie wiedząc czy też dobre, a tak mam i jestem zadowolona. Moja znajoma ma taką samą i korzysta od grudnia - również bardzo zadowolona.
    • rafiks78 Re: Wyciskarka Kuvings 9500 06.02.18, 13:26
      A ja mam 9500 od 1,5 roku codziennie wyciskałem 2 l soku z warzyw nie jakieś tam owocki niestety konstrukcja kuwingsa nie wytrzymuje w starciu z burakiem, marchwią itp pękają zatrzaski od pokrywki oraz ząbki w obudowie silnika blokujące część roboczą. Warzywa kroiłem w słupki jednak za wiele to nie dało czeka mnie kupno 3 pokrywki, teraz to chyba już będę musiał trzęć marchew na tarce przed wyciśnięciem wink Z całą odpowiedzialnością nie polecam tego urządzenia, kuvings mnie mocno rozczarowal za tą cenę spodziewałem się kombajnu do wszelakich soków, a mogę sobie co najwyżej wycisnąć gruszeczkę bądź jabłuszko.
      • agnieszka_mmm Re: Wyciskarka Kuvings 9500 06.02.18, 14:04
        A dlaczego kupujesz pokrywę, a nie reklamujesz?
        Ja mam taki sam problem z wyciskarką innej firmy. Już kilka razy reklamowałam popękane części. Za każdym razem otrzymywałam nowe, ale teraz chce już zwrot pieniędzy, bo ile można. Niemałych pieniędzy przecież, bo to drogie sprzęty.
        Kroje warzywa na małe kawałki, a pokrywa i tak się łamie, nawet ten ślimak z ultemu popękał, co jest jakimś żartem.
        Zastanawiam się czy jest jakaś wyciskarka, która rzeczywiście daję radę z burakami i marchwią właśnie. Myślę jeszcze nad huromem
        Myślałam o kuvingsie właśnie ale coraz więcej jest takich opinii właśnie.
    • ellaurea Re: Wyciskarka Kuvings 9500 18.05.18, 11:53
      Boże ja nie wiem, kto te superlatywy wypisuje. Nie radzę kupować, chyba, że ktoś ma do wywalenia sporą sumkę. Pomimo odpowiedniego użytkowania i konserwacji pokrywa pękała wielokrotnie. Na gwarancję nie chcieli przyjmować. Trzeba było się mocno wykłócać, żeby wymienili część, raz trzeba było ją niestety dokupić. Paranoja. Słyszałam i czytałam o takich przypadkach. Pokrywa pęka często. Co z tego, że soki dobre? Jak trzeba się użerać z serwisem i płacić za części. Kupiłam już inny w Lidlu za 249zł i soki są DOSKONAŁE, nic nie pęka i z gwarancją nie robią problemów (nie oddawałam bo jest ok ale Lidl problemów nie robi).

      Za takie pieniądze nie polecam. Właściwie wcale NIE POLECAM i ostrzegam przed błędnym dużym wydatkiem.
    • 12345m Re: Wyciskarka Kuvings 9500 19.01.19, 15:12
      Nie polecam wyciskarki Kuvings c9500.ŻAŁUJĘ tego zakupu. Pieniądze wyrzucone w błoto.Pokrywa bębna pękła już drugi raz w ciągu roku.Wymyślili bęben z dużym otworem, tylko po co, skoro w praktyce trzeba kroić na drobne kawłki.ODRADZAM ZAKUP.
      • wink2020 Re: Wyciskarka Kuvings 9500 12.02.20, 09:34
        Przypnę się tutaj bo mam podobny problem tylko z wyciskarką Kuvings d9900
        Kupiłam tą wyciskarkę Kuvings d9900 za ponad 2 tyś żeby: wyciskać większą ilość soku 3-4 l dziennie dla całej rodziny, wrzucać całe owoce i warzywa tak jak to pisali na stronie. No i mieć lepszy sprzęt skoro tyle kosztuje.
        Wyciskarkę mam od 7 msc, sypie się wszystko po kolei: przeciekało na gumce w koszyku (serwis wymienił), 2 razy pękła pokrywa (serwis twierdzi że to moja wina bo za szybko wrzucam marchewki, zbiera się pulpa pod ślimakiem wypycha go do góry i urywa się gwint na pokrywie), w koszyku odpadło plastikowe żeberko i zrobiła się dziurka. Za pierwszym razem jak pękła pokrywa to serwis ją wymienił plus ja dokupiłam sobie części za ok 600zł w razie czego. No i to w razie czego nastąpiło niecały miesiąc temu jak drugi raz pękła pokrywa + to żeberko na koszyku. A i jeszcze te uszczelki gumowe na koszyku się ponadrywały. W serwisie twierdzili że to moja wina bo źle wrzucam te marchewki tzn za szybko, ale przyslą mi te uszkodzone części. Miesiąc już prawie mija, upominałam się już parę razy mailowo ale nikt nie odpowiada, a części nie doszły. Wziełam te części z tym moich zapasowych: nowy koszyk z nową gumką i pod tą gumką od razu się leje. Makabra.
        Jest to nieprawda że można sobie wrzucać całe owoce i warzywa: marchewki trzeba kroić wzdłuż, no chyba że są malutkie, cieniutkie. Seler też trzeba kroić. Trzeba czekać aż pulpa z jednej porcji wyjdzie, to wtedy można wrzucać następną przeciętą marchewkę (oglądałam filmik na yt kuvingsa i wiem jak zaleca to robić producent), jak się to robi za szybko można uszkodzić wyciskarkę, jak się to robi wolno też pokrywa może pęknąć, paranoja.
        Można niby było myc wyciskarkę jeden raz wciągu dnia, a po każdym wyciśnięciu przepłukiwać – takie przepłukanie niewiele daje, wyciskarka jest brudna, a dodatkowo pod ślimakiem jest dziura gdzie zbiera się pulpa i wypycha ten slimak do góry, no i może uszkodzić wyciskarkę. Także jak się nie myje za każdym razem wyciskarki to z każdego wyciśnięcia zbiera się pulpa.
        Z czasem do soku przechodzi coraz więcej pulpy. W ogóle wyciskarka cała chodzi i trzeszczy.
        Jeżeli miałabym okazjonalnie wyciskać szklaneczkę czy dwie soczku z jabłuszka to ok. Ale przy codziennym wyciskaniu 3-4 litrów soku to wyciskarka pada już po paru miesiącach/tygodniach - głównie chodzi o marchewki, czy jeszcze gorzej o buraki (ja nie wyciskam bo aż się boję). Zielone: seler, kapusta to trzeba popychać bo się to kręci i kręci , ale to podobno taki urok wszystkich pionowych wyciskarek.
        Nie kupiłaby tej wyciskarki za te pieniądze. Psuje się wszystko non stop, nawet pół roku nie wytrzymała żeby było dobrze. Co z tego ze gwarancja jest 10 lat jak nie chcą jej realizować bo twierdzą że to twoja wina.
        Ehh musiałam gdzieś wylać moje żale

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka