Dodaj do ulubionych

L4 a urlop macierzyński

11.11.09, 10:43
Witam!
Dziewczyny czy macie problem z uzyskaniem od lekarza ginekologa zwolnienia 2
tygodnie przed porodem. Nie chciałabym zaczynać macierzyńskiego przed porodem.
W prawdzie rozmawiałam o tym z lekarzem i dał mi do zrozumienia że nie będzie
problemu, ale...
Obserwuj wątek
    • sueellen Re: L4 a urlop macierzyński 11.11.09, 13:07
      Nie wiem. W kraju w którym mieszkam jest to niemożliwe. Zwolnienie na 4 tyg
      przed porodem z dowolnego powodu nie jest już uznawane. Kobieta automatycznie
      jest wysyłana na urlop macierzyński.
      • pelagia_pela Re: L4 a urlop macierzyński 11.11.09, 13:26
        Zwolnienie z powodu zwiazanego z ciaza powoduje wyslanie na urlop.
        Inny powod jest ok.
        W kraju, w ktorym mieszka autorka pytania nie ma problemu ze
        zwolnieniami zadnymi, lekarz chetny do wypisania wiec nie wiem o co
        tak naprawde autorka pyta...
        • sueellen Re: L4 a urlop macierzyński 11.11.09, 15:17
          Powód jest prosty: nie ma wskazań do zwolnienia, ale kombinuję jak koń pod górkę
          żeby już nie pracować bo mi się nie chce. Autorka pyta jak tu podejść lekarza.

          Mnie też się nie chce już pracować, dlatego zostawiłam sobie na koniec urlop a
          potem łączę go z wcześniejszym macierzyńskim i tym sposobem ostatni miesiąc
          ciąży bez kombinowania i przekrętów mam wolny od pracy.
    • yuska Re: L4 a urlop macierzyński 11.11.09, 16:02
      nie, nie miałam problemu. moja gin (ze słyszenia wiem, że również
      inni gin w kraju nad Wisłą) daje zwolnienie bez problemu na każdym
      etapie ciąży, bez kombinowania, "podchodzenia", próśb czy gróźb.
      jest wyrozumiała, kieruje się dobrem pacjentki i sama wychodzi z
      inicjatywą wypisania L4, jeśli widzi ku temu najmniejszy powód.
      • kille-r1983 Re: L4 a urlop macierzyński 11.11.09, 22:18
        Widzę że jest jakaś nagonka na kobiety będące na L4 w ciąży i wydawanie na nie
        osądów.
        Otóż nie kombinuję, bo na zwolnieniu już jestem od 3 tygodni (bóle brzucha). Z
        pracy namawiano mnie do zwolnienia około 2 m-cy, ale się nie dawałam, w końcu
        stwierdziłam że nie warto się zażynać i dla dobra dziecka poszłam na zwolnienie.
        Gdybym kombinowała to zwolnienie mogłabym ciągnąć już od początku ciąży, kiedy
        to do 5 m-ca miałam intensywne wymioty, a mimo to chodziłam do pracy.Do porodu
        zostało mi 3 tygodnie i nadal nie czuje się na siłach żeby wracać do pracy,
        dlatego pytam czy lekarzowi wystarczy powiedzieć że źle się czuje i jest mi
        ciężko i dostane zwolnienie?
        • aksa00 Re: L4 a urlop macierzyński 11.11.09, 22:40
          mi w poprzedniej ciązy na ostatni tydz zwolnienie dał internista.
        • sueellen Re: L4 a urlop macierzyński 11.11.09, 22:57
          No to jesteś chora czy nie?
          Jak jesteś chora to lekarz da Ci zwolnienie i nie ma powodu zadawać takich pytań
          na forum, a jak nie jesteś chora tylko tu Cię strzyka, tam kłuje i do pracy rano
          się wstawać nie chce (co jest całkowicie zrozumiałe) to idź na urlop bo urlop
          jest od tego by odpoczywać i nabierać sił.

          No ale to jest Polska właśnie i tu sa takie dylematy. Dzięki temu wieczna bida z
          nędzą i miernota.
          • gekkon6 Re: L4 a urlop macierzyński 12.11.09, 09:12
            pojezdzij troche komunikacja miejska najlepeij taka z jednego miasta
            do drugiego,w wielkim scisku to wtedy porozmawiamy. Moze "w kraju w
            ktorym mieszkasz" jest metro i jest inaczej rowiazany transport.
            Poza tym np. ja mam prace przed kompem 8 godzin i nie ma mozliwosci
            zmienic jej na inna bo wszyscy pracuja na siedzaco. Wysiedzisz w 9
            miesiacu???

            Przestanmy potepiac innych. Kazdy decyduje o sobie.
            • pelagia_pela Re: L4 a urlop macierzyński 12.11.09, 10:35
              >Poza tym np. ja mam prace przed kompem 8 godzin i nie ma mozliwosci
              >zmienic jej na inna bo wszyscy pracuja na siedzaco. Wysiedzisz w 9
              >miesiacu???

              W mojej pracy tez nie przerzucam wegla tylko siedze 8 godzin przy
              komputerze - na urlop ide 3 tygodnie przed data porodu wiec
              oczywiste ze dalej bede siedziec przy biurku. U mnie nie ma
              lancuchow przykuwajacych mnie do biurka wiec moge sobie wstac i
              czasem nawet isc na godzinny lancz smile
            • sueellen Re: L4 a urlop macierzyński 12.11.09, 11:53
              a urlop.Kochana, mieszkam w Londynie. Jezdzilas kiedys metrem w
              Londynie w godzinach szczytu????

              Pracuje w biurze, mam prace zmianowa 12 godzin przez 4 dni i potem 4
              dni wonego. W te wolne 4 dni prowadze wlasna firme i tez siedze,
              tylko nieco mniej. Jestem w 8 miesiacu i wyrabiam. Ale tez jestem
              zmeczona wiec w 9 miesiacu ide na urlop.
              • agamagda Re: L4 a urlop macierzyński 15.11.09, 22:11
                Skoro wyrabiasz na dwa etaty, i nie masz możliwości wzięcia
                zwolnienia to idziesz na urlop. Jeśli autorka nie wyrabia i ma
                możliwość ustawową otrzymania zwolnienia, to idzie na zwolnienie.
                NIE KAZDA jest taką herod-babą jak ty, a każda ciąża jest inna.
          • mamciulka-nikulka Re: L4 a urlop macierzyński 14.11.09, 22:10
            sueellen napisała:

            > No to jesteś chora czy nie?
            > Jak jesteś chora to lekarz da Ci zwolnienie i nie ma powodu zadawać takich pyta
            > ń
            > na forum, a jak nie jesteś chora tylko tu Cię strzyka, tam kłuje i do pracy ran
            > o
            > się wstawać nie chce (co jest całkowicie zrozumiałe) to idź na urlop bo urlop
            > jest od tego by odpoczywać i nabierać sił.

            Jak masz możliwość to sprawdź sobie co oznacza kod choroby R-53. Takie jest u
            nas prawo, że na złe samopoczucie i zmęczenie lekarz może wystawić zwolnienie. A
            skoro jest taki kod choroby, lekarz wystawia zwolnienie zgodnie z obowiązującym
            prawem to niby czemu dziewczyna miałaby marnować swój urlop??? Ja w pierwszej
            ciąży ostatnie 3 tygodnie miałam częste krzyżowe skurcze przepowiadające - ten
            czas z całą pewnością nie zaliczyłabym do "wypoczynku" i do głowy by mi nie
            przyszło, żeby w tym czasie brać urlop.
        • bet816 Re: L4 a urlop macierzyński 13.11.09, 23:35
          Mam wrażenie, że ktoś tu uważa, że pójście na zwolnienie w czasie
          ciąży to przestępstwo smileJeżeli są podstawy, złe samopoczucie, czy
          przemęczenie to nie ma powodów by poswięcać siebie i dziecko. Wszak
          Ciąża to nie choroba, ale szczególny czas, kiedy potrzebny jest
          przyszłej mamie luz i spokój.Niepotrzebny stres w pracy mógłby
          wpłynąć zle na dziecko i na przyszłą matkę.Ja pracowałam w domu(co
          mogłam załatwiałam przez telefon) i bardzo tego żałuję, bo nerwy
          przenosiłam na dziecko.Szczególnie czas przed porodem, gdzie nerw i
          strachu i tak nie brakuje jeżeli jest taka możliwość idzcie na L4.To
          nic złego!!!Odpoczywajcie, odpoczywajcie i jeszcze raz
          odpoczywajcie, pózniej to komfort maleństwa będzie
          najwazniejszysmilesmilesmile
    • malpa513 Re: L4 a urlop macierzyński 12.11.09, 09:18
      ja dostalam niestety tylko do terminu porodu, wiec jesli przenosze
      ciąże to chyba wykorzystam wypooczynkowy, sprobuje jeszcze do
      lekarza pierwszego kontaktu moze mi da na pare dni zwolnienie
      • kille-r1983 Re: L4 a urlop macierzyński 12.11.09, 11:28
        Właśnie ja tez mam prace siedzącą 8 godz. i dlatego jestem na zwolnieniu
        (uciskany brzuch zaczął boleć).
        Dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam
        • snowlove Re: L4 a urlop macierzyński 14.11.09, 13:44
          Killer wink Najczęściej do terminu porodu nie ma problemu. Jeśłi
          piszesz że twój lekarz nie widzi problemu to nie masz się co
          martwić. Jeśli natomiast przenosisz i nie chcesz tracic czasu żeby
          potem być krócej z maluszkiem to spróbuj u internisty oni
          najczęsciej wydają bez mrugnięcia okiem. Nie wiem czy ginekolodzy
          nie są jakośkontrolowani czy coś bo często słyszę o tym, że jest
          problem z L4 tuz przed terminem porodu. Ja mam termin na 26.11,
          teraz mam L4 do 16.11 i wizyta, jak narazie nic nie wspominał o
          problemie z L4.


          Jeśli lekarze by chcieli stosować te zasady o 2 tygodniach
          macierzyńskiego przed porodem to mogłoby to być trudne, albo tuż
          przed terminem musiałabyśmy wrócić do pracy. Bo załóżmy że od 38
          tygodnia nie wystawialiby L4 a ciąża fizlogicznie może trwac nawet
          do 42 tygodnia i co wtedy? od 38 tc do 40 tc na macierzynskim
          wczesniejszym a potem...???? smile
          • tonya Re: L4 a urlop macierzyński 15.11.09, 13:47
            jak na 2 tygodnie przed planowanym terminem porodu rozpoczniesz urlop
            macierzyński to już na nim jesteś po prostu te 20 tygodni (+2 od stycznia 2010
            smile) oczywiście jeśli urodzisz tylko jedno dziecko smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka