Dodaj do ulubionych

co dla samotnej matki??

01.06.04, 22:28
Kochane dziewczyny!! mam 2 miesiecznego synka, ktorego sama wychowuje, nie
jestem mezatka! nie pracuje i musialam przerwac studia, mieszkam u rodzicow
ojca synka, ludzie sa dobrzy i nas przygarneli, mamy swoj pokoj ale nie stac
ich na pomoc finansowa dla wnuka, ja sama dokladam sie do oplat(mi pomagaja
rodzice i mam troszke starcyh oszcednosci, ktore topnieja szybkosad(), ojciec
dziecka nie placi alimentow i nie ma zamiaru, nie pracuje i ma wszystko
gdzies, czy nalezy mi sie jakas pomoc od panstwa? jakis dodoatek, zasilek na
dziecko(Maly ma niedoczynnosc tarczycy, comiesieczne wizyty u specjalisty,
leki, badania)slyszlam ze teraz jak jestesmy w unii ponoc ma istniec cos
takiego jak okolo 400 zl na dziecko dla smaotnej matki, zwlaszcza gdy ta nie
ma dochodow, prosze pomozcie, a moze ktos wie jak dziala dom samotnej matki??
jestem zalamana, pozdrawiamy
Obserwuj wątek
    • jollyg Re: co dla samotnej matki?? 02.06.04, 08:20
      Czesc disa1
      tez jestem samotna mama smile Nie przejmuj sie bedzie OK. O zasilek najlepiej
      zglosic sie do MOPSu (Miejski Osrodek Pomocy Spolecznej), albo uderzac odrazu z
      grubej rury wink Ja do MOPSu nie poszlam, bo sie dowiedzialam, ze skoro jestem
      studentka to rozliczam sie z rodzicami i musialabym przedstawic ich dochody, a
      te nie powinny przekraczac jakies tam kwoty (cos ponoc ponizej 500 na glowe) i
      poszlam do Urzedu Gminy!!! Stamtad nalezy Ci sie zasilek rodzinny (43 zl)
      + "dodatek alimentacyjny" (170 zl) + wiem, ze jest cos takiego jak dodatek na
      chore dziecko tzw. "pielegnacyjny", ale nie wiem nic o TYM dodatku, bo moje
      dziecko jest zdrowe - na szczescie!!! Do podania, ktore mozesz wypelnic na
      miejscu, trzeba zalaczyc: ksero dowodu osobistego (jak stary to strona z orlem,
      danymi i adresem zameldowania; jak nowy to pewnie powiekszone obie strony),
      ksero aktu urodzenia dzicka, zaswiadczenie z Urzedu Skarbowego o dochodach za
      rok 2002, jezeli masz zasadzone alimenty z sadu, to ksero postanowienia.
      Trzeba to robic czym predzej, slyszlaam ze niby do konca maja, wiec spiesz sie,
      bo pewnie przedluzyli ze wzgledu na zbieranie wszystkich dokumentow.

      Ja tez jestem studentka i jestem na urlopie, studiow nie przerwalam, mieszkam w
      akademiku, mialam do wyboru wlasnie to lub Dom Samotnej Matki. U mnie w Gdansku
      taki DOm jest w Matemblewie. Miesiecznie trzeba placic 200 zl chyba ze sie nie
      ma dochodow to jakos tam sie cos da zalatwic. Ale nie polecam, jak masz
      mozliwosc mieszkania z "normalnymi" ludzmi, to tam nie idz. W moim miescie dom
      ten prowadza siostry zakonne, a dziewczyny, ktore tam sa, sa hmmm jak na moje
      obserwacje z naprawde ciezkiej sytuacji... z ulicy?

      Jak cos to pisz na maila gazetowego

      Pozdrawiam i 3maj sie smile

      Jolka, aha moja corka tez ma 2 miesiace smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka