goniazet
05.04.12, 19:09
witam,mam problem z byłym pracodawcą,otóż byłam zatrudniona na umowę zlecenie w firmie której włascicielem był niemiecki pracodawca(cała firma znajdowała sie w polsce),okres zatrudnienia był niedługi bo od sierpnia do grudnia.praca była dorywcza(dodatkowe dyzury pare razy w miesiacu),niestety pracodawca nie wywiazal sie umowy i od pazdziernika przestal wypłacac pieniazki.moze akurat ja najmniej na tym stracilam bo az albo tylko 600 zl ale w calym zespole sa osoby ktorym pracodawca nie zaplacil o wiele wiecej.nie dostalismy pit-ow za wykonywana prace pomimo iz skladki nawet od pieniedzy niewyplaconych byly odtracane.moje pytanie brzmi 1-czy powinnismy cala grupa zlozyc wniosek do sadu pracy o wyplacenie naleznosci za prace 2-jaki powinnismy zlozyc wniosek-wzor? i czy my jako poszkodowani pracownicy skladajac wniosek wnosimy jakiekolwiek oplaty? 3-jakie sa szanse na realne znalezienie pracodawcy?