annash1
05.09.12, 10:24
Mam problem ze spadkiem, a właściwie z oświadczeniem w sprawie spadku.
Spadkobierca przebywa za granicą a spadkodawca zmarł 5 miesięcy temu. Spadkobierca zamierza przyjąć spadek z tzw dobrodziejstwem inwentarza, ale ma kłopot z wyjazdem do Polski i chciał wysłać do sądu pismo z oświadczeniem.
Prawnik poradził by takie pismo wysłać jak najszybciej ( przed upływem 6 miesięcy) listem poleconym.
Zadzwoniłam do sądu żeby się upewnić czy podpisane własnoręcznie i wysłane pismo będzie miało moc prawną i usłyszałam, że ... nie. Że oświadczenie musi być złożone przed notariuszem lub sądem.
Czyli nie ma wyjścia, spadkobierca MUSI przyjechać?