Dodaj do ulubionych

umowa o dzieło a ciąża

01.02.13, 11:53
Witam,

Może ktoś z Państwa doradzi mi. Wyjaśnię pokrótce moją sytuację. Jestem lekotorem języka angielskiego, pracuję dla kilku szkół językowych w oparciu o umowę o dzieło. Nie mam odprowadzanych żadnych składek. Korzystam z ubezpieczenia zdrowotnego męża, który ma normalną umowę o pracę. Tydzień temu dowiedziałam się, że jestem w 6 tygodniu ciąży. Totalne zaskoczenie. Mam PCO, nie miesięczkuję bez leków, staraliśmy się parę lat temu o dziecko. Odpuścilismy sobie z braku rezultatów i oswoiliśmy się z myślą, iż nigdy rodzicami nie zostaniemy. A tu taki numer- cud normalnie. Niestety mamy problem. Z racji tego, iż pracuję w oparciu o umowę o dzieło, nie przysługuje mi żadne chorobowe, żaden macierzyński ani wychowawczy. Co mogę zrobić, aby załapać się na te świadczenia? Pytałam w każdej ze szkół językowych, z którymi współpracuję, czy byliby gotowi zatrudnić mnie w oparciu o umowę- wszędzie kategorycznie mi odmówili. Nie mam posród znajomych, ani rodziny, nikogo, kto ma firmę. Zaczęłam myśleć nad tym, aby założyc własną DG- wiem, że muszę opłacić składki przez 3 miesiące, aby nabyć uprawnienia do świadczeń (jestem w stanie podołać temu finansowo). Ale jak zareaguje ZUS? Czy nie wyciągną mi kwestii nadużyć z mojej strony, tzn., że zakładam firmę jedynie po to, by skorzystać ze świadczeń? Czy ktoś z Państwa orientuje się może, czy mąż nie prowadzący DG mógłby mnie zatrudnić, np. jako gosposię? Wiem, że to, o co pytam, to zwykłe kombinowanie, ale po prostu nie stać nas na to, abym pozostawała bez jakichkolwiek dochodów w razie, gdyby były problemy z ciążą i przez parę miesięcy po niej. Z jednej strony zaistniała sytuacja to niebywała radość i szczęście dla nas, a z drugiej strony straszna komplikacja finansowa. Nie chcę usuwać tej ciąży, ale boję się, że zmuszą nas do tego okoliczności.

Proszę bardzo o konstruktywne rady.
Obserwuj wątek
    • miacasa Re: umowa o dzieło a ciąża 01.02.13, 11:58
      Nie ch
      > cę usuwać tej ciąży, ale boję się, że zmuszą nas do tego okoliczności.

      ?????????


      Weź dziewczyno załóż tę działalność i się nie wygłupiaj, pamiętaj tylko, że nie możesz spóźnić się ze składkami na ubezpieczenie społeczne z tzw. dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym bo utracisz prawo do świadczeń. Załóż firmę i pracuj jak najdłużej, swoim dotychczasowym pracodawcom wystawiaj faktury i już.
    • zurekgirl Re: umowa o dzieło a ciąża 01.02.13, 11:59
      NiE twoja wina, ze nasza piejna ojczyzna umowami smieciowymi stoi. Ty masz za zadanie zapewnic godziwy start swojemu dziecku i chwala ci za to. Zaloz dzialalnosc, odprowadzaj skladki do konca ciazy, dorabiaj korepetycjami, oszczedzaj ile sie da i bedzie dobrze. Lepiej chyba wyciagac pieniadze od zusu na macierzynskim niz potem z opieki spolecznej.
    • anek130 Re: umowa o dzieło a ciąża 01.02.13, 11:59
      nie moge uwierzyć w to co piszesz. Taka upragniona ciąża a Ty z powodów finansowych probelmów, które nawet nie wiesz czy wystąpią, bo przeciez mozesz się dobrze czuć w ciązy, zastanawiasz się nad ewentualnym usunięciem ciąży?
      Ania
    • lola211 Re: umowa o dzieło a ciąża 01.02.13, 12:00
      O jakim usuwaniu ciazy piszesz kobieto? Nie dramatyzuj.
      ZUS moze weryfikowac, czy DG to nie sciema, pytanie czy jesli dzialalnosc zalozysz, to faktycznie bedziesz w ten sposób zarabiac,wystawiac faktury? Moze zamienic po prostu te umowy o dzielo na wspolprace w oparciu o wlasna DG ze szkolami, z ktorymi wspolpracujesz?To ze zakladasz DG bedac w ciazy to dopuszczalna sprawa, byleby faktycznie obrót jakis był,a nie DG fikcyjna.
    • suprisedgirl Re: umowa o dzieło a ciąża 01.02.13, 12:05
      DG fikcyjna nie byłaby, mam komu wystawiać faktury. A kwestii ewentualnej aborcji nie mam zamiaru z nikim dyskutować- dla mnie światopoglądowo jest ona dopuszczalna w jakimkolwiek przypadku. Czyli w przypadku wystawiania przeze mnie faktur, ZUS nie powinien utrudniać mi życia, tak?
      • tonik777 Re: umowa o dzieło a ciąża 01.02.13, 12:09
        Nie chodzi o to czy wystawisz faktury tylko czy będą one miałby pokrycie w działalności czy nie. Jeśli wystawiłabyś faktury za fikcyjne usługi (i zostałby to udowodnione) to też będziesz miała problemy.
      • miacasa Re: umowa o dzieło a ciąża 01.02.13, 12:12
        Czyli w przypadku wystawiania przeze mnie fakt
        > ur, ZUS nie powinien utrudniać mi życia, tak?

        Nie powinien. U mnie są bardzo miłe panie w ZUS-ie, same wypełniają deklaracje gdy ktoś ma z tym problem, doradzają co i jak zrobić żeby było dobrze. A firmę zakładaj, będziesz miała lata składkowe do emerytury oraz ciekawe możliwości dodatkowego zarobkowania. Co do ciąży to się dobrze przebadaj bo jesteś w grupie podwyższonego ryzyka i przed upływem 12 t.c. może się okazać, że nie było o co kopii kruszyć sad
      • ksionzka Re: umowa o dzieło a ciąża 02.02.13, 17:35
        to może weź to zrób będziemy mieć spokój a potem się z łaski swojej zabezpieczaj. Nie dziwię się że dla kogoś takiego kto myśli po fakcie aborcja jest dopuszczalna. Weź w ogolę poczekaj do 9 miesiąca z decyzją. dobrze, że natura dała takim aborcję bo nie wiem co by z tym biednym urodzonym dzieckiem było w takiej Strasznej sytuacji.
      • a.nancy Re: umowa o dzieło a ciąża 06.03.13, 21:13
        suprisedgirl napisała:

        > A kwestii ewentualnej aborc
        > ji nie mam zamiaru z nikim dyskutować- dla mnie światopoglądowo jest ona dopusz
        > czalna w jakimkolwiek przypadku.

        nie zaperzaj się. dla mnie światopoglądowo też, ale jeśli się marzyło o dziecku, to rozważanie aborcji wyłącznie "na wszelki wypadek" bo "może" będzie się miało problemy z ciążą, jest absurdem. nawet ewentualne kłopoty finansowe będą przecież chwilowe (o ile w ogóle będą), a dziecko masz na zawsze.
    • tonik777 Re: umowa o dzieło a ciąża 01.02.13, 12:06
      Możesz założyć własną działalność gospodarczą i opłacać składki (w tym dobrowolne chorobowe) od maksymalnej podstawy. Swoje umowy o dzieło ze szkołami mogłabyś przekształcić w umowy na DG. Wtedy wszystko byłoby legalne. Gdybyś natomiast tylko założyła działalność i jej faktycznie nie prowadziła, to takie działanie byłoby uznane za wyłudzenie świadczeń z ZUS. Wadą tego rozwiązania, które podałem jest to, że i tak będzie podejrzenie, że chciałaś wyłudzić świadczenia ZUS i w związku z tym musisz liczyć się z kontrolą czy aby na pewno prowadzisz tą działalność.
      • suprisedgirl Re: umowa o dzieło a ciąża 01.02.13, 12:14
        Dziękuję za porady!
      • agata0 Re: umowa o dzieło a ciąża 01.02.13, 12:22
        > Możesz założyć własną działalność gospodarczą i opłacać składki (w tym dobrowol
        > ne chorobowe) od maksymalnej podstawy.

        Ale uwaga: należy je zacząć opłacać jak najpóźniej, bo inaczej włożysz do ZUSu prawie tyle, ile później dostaniesz w zasiłkach. Co istotne NIE WOLNO wcześniej odprowadzać niższego dobrowolnego chorobowego (w twojej sytuacji to i tak bez sensu, bo nie masz płatnych zwolnień).

        Ja bym się 5 minut nie zastanawiała, tylko pędziła zakładać DG. Przenieś potem wszystkie umowy o dzieło na faktury z działalności.
        • thea19 Re: umowa o dzieło a ciąża 01.02.13, 13:40
          ale z dg wcale nie jest tak dobrze. jesli to jej pierwsza firma, to bedzie prawdopodobnie oplacac najnizszy zus czyli jakies 480zl (to sie ciagle zmienia), skladki musi oplacac az do pojscia na macierzynski w calosci a na zwolnieniu sama skladke zdrowotna - do stycznia bylo 255zl teraz jest wiecej. to, co dostanie z zasilku, starczy jej na skladke wiec nie wiem czy jest sens zakladac dg dla samych swiadczen. dodatkowo jesli nie ma pojecia o ksiegowosci, to musi gdzies sie zglosic aby jej poprowadzil ksiegi. ja place 200zl i to ponoc jest tanio. najlepszym wyjsciem jest zatrudnic sie u kogos na jakies 3 mce na umowe o prace, zaplacic te zusy a pozniej dostac swiadczenia bez wykladania dalej pieniedzy.

          jesli nawet zalozy dg z wysokimi skladkami, to musi miec je z czego zaplacic. zus tak chetnie nie wyplaca macierzynskiego w wysokich kwotach dla matek na dg. nie wiem czy to juz weszlo czy wejdzie jak beda liczone zasilki na dg.
          • lola211 Re: umowa o dzieło a ciąża 01.02.13, 13:50
            Wystarczy zalozyc firme i przez 3 miesiace oplacac wysokie skladki,zamiast tych preferencyjnych.Po 3 miesiacach nabywa sie prawo do zasilku chorobowego.
            • thea19 nie tak do konca 01.02.13, 13:55
              www.bankier.pl/wiadomosc/Zasilek-macierzynski-komu-i-w-jakiej-wysokosci-przysluguje-2687139.html
              Od stycznia 2013 r. aby otrzymać najwyższy zasiłek macierzyński, kobieta będzie musiała już wcześniej prowadzić firmę i opłacać maksymalne stawki do ZUS (obecnie wynoszą one 3257 zł) przez co najmniej rok przed porodem. W zależności od tego, kiedy otworzy działalność, dostanie odpowiednio 2,3 tys. zł brutto, gdy rozpocznie ją miesiąc przed porodem, 2,7 tys. zł w przypadku 2 miesięcy, 3,2 tys. zł w przypadku 3 miesięcy i 4,6 tys. zł w przypadku otworzenia firmy pół roku przed porodem.






              • lola211 Re: nie tak do konca 01.02.13, 14:01
                A masz informacje,ze te zmiany w ogóle weszły w zycie?
              • ib_k Re: nie tak do konca 01.02.13, 14:18
                thea nie pisz takich głupot a jak coś piszesz to zadaj sobie trud sprawdzenia informacji
              • damajah BZDURA 01.02.13, 16:26
                Te zmiany nie weszły w życie. Nic się nie zmieniło - nadal jest jak było.
              • agata0 Re: nie tak do konca 02.02.13, 11:08
                Przy tych wysokościach 'zasiłku' lepiej jest pieniądze oszczędzać, a nie dawać do przejedzenia ZUSowi, żeby potem z wielką łaską zapłacili ci zasiłek, potrącając jeszcze podatek dochodowy.

                Ten projekt, o którym piszesz, to kolejny dowód na wysoką jakość życia w naszym państwie smile
            • agata0 Re: umowa o dzieło a ciąża 02.02.13, 11:10
              > Po 3 miesiacach nabywa sie prawo do zasilku chorobowego.

              Nie jest to prawda. Kobieta w ciąży nabywa tego prawa po jednym pełnym miesiącu ubezpieczenia. Jest to związane ze szczególną ochroną zdrowia kobiet ciężarnych.
              • lola211 Re: umowa o dzieło a ciąża 02.02.13, 15:32
                Podaj prosze podstawe tego twierdzenia, bo na stronie ZUSu stoi:

                Ubezpieczony nabywa prawo do zasiłku chorobowego po upływie okresu wyczekiwania. Okres ten jest zróżnicowany w zależności od charakteru ubezpieczenia. Osoba podlegająca ubezpieczeniu chorobowemu obowiązkowo ma prawo do zasiłku chorobowego po upływie 30 dni nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego. Od dnia 1 stycznia 2009 r. osoba podlegająca ubezpieczeniu chorobowemu dobrowolnie prawo do zasiłku chorobowego nabywa po upływie 90 dni nieprzerwanego ubezpieczenia.
                I nie ma zadnej wzmianki,aby w przypadku ciązy było inaczej.
                • agata0 Re: umowa o dzieło a ciąża 02.02.13, 18:26
                  Przepraszam, z chorobowym rzeczywiście chyba tak jest.

                  Ale do zasiłku macierzyńskiego (a o takim jest ten wątek) nie jest potrzebny 90-dniowy okres wyczekiwania.
                • damajah Lola 02.02.13, 19:12
                  Przecież autorce wątku nie chodzi o zasiłek chorobowy tylko o MACIERZYŃSKI. Owszem, chorobowy (L4) po 90 dniach, macierzyński po 30!
                  • lola211 Re: Lola 02.02.13, 19:21
                    Wystarczy dokładnie przeczytac zalozycielski post,by zrozumiec,ze autorce chodzi o swiadczenia z tytułu problemów w ciąży oraz sytuacji po urodzeniu dziecka.Nie tylko o zasiłek macierzyński,ale i o chorobowy w razie koniecznosci rzebywania na L4.Aby sie załapac na oba trzeba opłacac skladke przynajmniej przez 3 miesiace,aby skorzystac z macierzyńskiego wystarczy opłacic ja za miesiac poprzedzajacy miesiac urodzenia dziecka.
          • agata0 Re: umowa o dzieło a ciąża 02.02.13, 11:45
            Trzeba to przekalkulować. Jedna maksymalna składka to 3,3 tys. Trzeba wyczuć moment, kiedy należy ją zapłacić (dbać o siebie, aby nie dopuścić do przedwczesnego porodu). Podstawa wtedy to prawie 9 tys. zł. Nie wiem, ile wynosi netto zasiłek przy takiej podstawie, ale strzelam, że ok. 5 tys. Płacony przez blisko pół roku (20 tyg. + 4 dodatkowe, taki stan był w 2012, być może się coś zmieni bodaj od września).

            > najlepszym wyjsciem jest zatrudnic sie u kogos na jakies 3 mce na umowe o prace,

            Autorka napisała, jak wszyscy się rwą po prostu, żeby ją zatrudnić. Jeśli miałby być to ktoś znajomy, to jest to dodatkowe narażenie go na kontrolę z ZUSu (tak, tak, ZUS sprawdza bardzo chętnie takie rzeczy).

            Rozwiązanie z DG ma tę zaletę jest CAŁKOWICIE LEGALNE. Owszem, ZUS może to sprawdzać, ale jeśli autorka będzie prowadziła DG (zmieni umowy o dzieło na faktury), to mogą jej skoczyć.

            Poza tym składki z umowy o pracę też się same przecież nie zapłacą. Zdajesz sobie sprawę z tego, jakie w Polsce są koszty pracy? Wejdź na dowolny kalkulator płac i popatrz.

            Powiedzmy, że fikcyjna umowa będzie taka, żeby wychodziło 3 tys. netto. Zakładam, że wtedy zasiłek z ZUS będzie porównywalny (nie znam się na tym, nie wiem, jak ZUS dokładnie to liczy). Brutto na umowie musi być 4,2 tys. Wysokość składek ZUS, jakie należy wpłacać co miesiąc to prawie 1,8 tys. + 300 zł podatku dochodowego.

            > dodatkowo jesli nie ma pojecia o ksiegowosci, to musi gdzies s
            > ie zglosic aby jej poprowadzil ksiegi.

            Jest to poświęcenie jednego wieczoru na nauczenie się i pewnie kilkadziesiąt/set złotych inwestycji w prościutki programik księgowy. To nie jest czarna magia, zwłaszcza przy jednoosobowej działalności bez pracowników i środków trwałych.

            Do autorki - polecam przejść się do ZUSu i dowiedzieć po prostu, jak to wygląda, ile czasu trzeba płacić itd. Ponieważ nie masz doświadczeniu w prowadzeniu DG, to radzę wszystkie dokumenty składać osobiście w ZUSie, żeby ci to od razu sprawdzali. Kruczki, o jakich wspominałam:
            - nie wolno płacić niższego chorobowego, należy się do niego zgłosić jak najpóźniej, ale żeby był pełny miesiąc i od razu zapłacić maksymalny (bo ZUS liczy średnią z roku)
            - od maksymalnej podstawy należy bodajże zapłacić składki społeczne i na Fundusz Pracy, zdrowotna może być od najniższej (czytałam wypowiedź dziewczyny, której ZUS odmówił wypłaty, bo Fundusz Pracy też zapłaciła od najniższej)

    • lauren6 Re: umowa o dzieło a ciąża 01.02.13, 14:38
      Wy to na prawdę naiwne jesteście. Kto trzeźwo myślący sprowadzi na ten świat dziecko jeśli nie będzie miał za co je utrzymać? Ja się wcale nie dziwię, że rozważa wyjazd za granicę, skoro to taka wczesna ciąża i taka, a nie inna sytuacja finansowa. Dlatego nie ma rady, trzeba kombinować.

      Zakładaj DG, odprowadzaj jak najwyższe stawki i się nie przejmuj, ZUS wielkie g... może Ci zrobić. Spokojnej ciąży życzę.
      • ksionzka Re: umowa o dzieło a ciąża 02.02.13, 17:37
        kto trzeźwo myślący się nie zabezpiecza bo ma PCO?
        • memphis90 Re: umowa o dzieło a ciąża 02.02.13, 19:37
          Pewnie ktoś, kto w sumie chciałby mieć dziecko...
    • maligna567 Re: umowa o dzieło a ciąża 01.02.13, 16:21
      usunąć wyczekaną ciążę w obawie, że co powie zus? nieźle Ci musieli mózg przeprać.
    • damajah Re: umowa o dzieło a ciąża 01.02.13, 16:38
      Załóż firmę ale dobrowolne chorobowe zdeklaruj i zapłać w max wysokości dopiero na jakieś 2 m-ce przed porodem (dla bezpieczeństwa, dziecko może urodzić sie wcześniej a Tobie potrzeba pełne 30 dni maxymalnej stawki) Zapłacisz 2x najwyższą stawkę ale potem przez ROK będziesz dostawać najwyższy macierzyński. Albo 80% cały rok albo 100% pół roku i 60% następne pół roku. (Te ostatnie zmiany dot. długości mac. o ile wiem weszły już w życie i jeśli rodzisz później niż któregoś tam marca to Ciebie obejmują (tak jak i mnie)

      /"Co zatem powinna zrobić spodziewająca się dziecka bizneswoman, aby otrzymać możliwie najwyższy zasiłek macierzyński?

      Wystarczy, że zgłosi się do ubezpieczenia chorobowego (jak również do pozostałych obowiązkowych ubezpieczeń), deklarując składki liczone od najwyższej podstawy wynoszącej 250% przeciętnego wynagrodzenia (8.595,53 zł). Aby otrzymać maksymalny zasiłek macierzyński, wystarczające jest opłacenie maksymalnej składki za jeden pełny miesiąc, pod warunkiem że do wyliczenia podstawy wymiaru zasiłku ZUS weźmie pod uwagę tylko deklarowaną maksymalną kwotę za ten jeden miesiąc. Należy bowiem pamiętać, że co do zasady podstawę wymiaru zasiłku macierzyńskiego stanowi przychód za okres 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc, w którym dziecko przyszło na świat. W sytuacji gdy kobieta wykonywała działalność i podlegała dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu krócej niż 12 miesięcy, pod uwagę brany jest ten krótszy okres. Stąd też najkorzystniejsze jest zgłoszenie się do dobrowolnego ubezpieczenia na krótki czas przed przejściem na urlop macierzyński, tak aby opłacić jak najmniej wymaganych najwyższych składek za pełne miesiące.

      W przypadku zaś osób stale podlegających ubezpieczeniu chorobowemu najlepszym sposobem podniesienia zasiłku macierzyńskiego do maksymalnej wysokości byłaby rezygnacja z ubezpieczenia chorobowego na okres co najmniej 30 dni, a następnie ponowne przystąpienie do ubezpieczenia. Jeżeli bowiem przerwy w podleganiu ubezpieczeniu chorobowemu przekroczą 30 dni, to przy ustalaniu podstawy wymiaru zasiłku macierzyńskiego ZUS weźmie pod uwagę wysokość podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe z ostatniego okresu opłacania podwyższonej stawki.Wobec niemożliwości precyzyjnego przewidzenia terminu przyjścia na świat dziecka należy rozważyć zadeklarowanie i opłacenie podwyższonych składek do ZUS z odpowiednim wyprzedzeniem i niepozostawianie tego na ostatnią chwilę."
      • damajah Re: umowa o dzieło a ciąża 01.02.13, 16:42
        sama tak właśnie zrobię i nie, nie mam najmniejszych wyrzutów sumienia - ZUS od lat nas doi tak że głowa boli, kasę koszmarną mój mąż zostawia w ZUS-ie, a dodatkowo ZUS nas wyrolował w pewnej sprawie i kupę pieniędzy oddaliśmy tej instytucji. Nie mam najmniejszych problemów z tym co mogę zrobić legalnie i zgodnie z prawem, więc wszelkie umoralniające teksty sobie ewentualne agresorki mogą darować smile
        • lauren6 Re: umowa o dzieło a ciąża 02.02.13, 14:56
          I masz całkowitą rację. Jeśli ktoś ma się wstydzić swojego postępowania to jest to nasze państwo, które stawia młode rodziny w sytuacji bez wyjścia, a nie rodzice małych dzieci, którzy są zmuszani do kombinowania by je nakarmić. Rząd pozwala na to żeby pracownicy byli wykorzystywani na oszukanych umowach o dzieło, a jednocześnie podnosi lament, że grozi nam katastrofa demograficzna i wygodni Polacy nie chcą się rozmnażać. Dla mnie to szczyt bezczelności i całkowicie popieram ludzi, którzy zamiast załamywać się, iść na garnuszek mopsu lub uciekać za granicę inteligentnie radzą sobie w tym chorym kraju.
    • wrednadziewucha Re: umowa o dzieło a ciąża 02.02.13, 18:27
      Mnie dziwi jedna rzecz-jak to możliwe, że pracujesz jako lektor ładnych parę lat i nie zało,zyłaś jeszcze działalności? Większość lektorów tak robi, bo co to za interes wiecznie na śmieciówce robić?
      • kasiek76 Re: umowa o dzieło a ciąża 02.02.13, 19:09
        > Mnie dziwi jedna rzecz-jak to możliwe, że pracujesz jako lektor ładnych parę la
        > t i nie zało,zyłaś jeszcze działalności? Większość lektorów tak robi, bo co to
        > za interes wiecznie na śmieciówce robić?

        A mnie to tak znowu nie dziwi. Nie wiem w jakim mieście pracuje autorka, ale pieniądze w szkołach językowych w wielu miastach wcale nie są takie wysokie. A żeby zarobić na zus itd to trzeba jednak przyzwoicie zarabiać. Poza tym lektor ma często przerwy w pracy - a to święta, a to ferie, to znowu wakacje. No i liczba godzin też nie jest stała - grupy się czasem rozpadają, klient rezygnuje, itp. Jest to dość niestabilny biznes.
        • damajah Ale co z tego ze miałaby działlność? 02.02.13, 19:20
          Płaciłaby przez kilka lat najwyższy ZUS? Bo gdyby płaciła najniższy to i tak macierzyński kiepski. A to czy ma kilka lat firmę czy kilka mies. nie ma żadnego znaczenia teraz.
          To nie ma znaczenia - ja działalność będę prowadzić w momencie porodu od wielu miesiecy, legalną normalną działalność (pracuję, wystawiam faktury które mają pokrycie w mojej rzeczywistej pracy w 100%)
          Do tej pory mi się to NIE OPŁACAŁO - bo mam taki zawód że miałam 50% kosztów więc od umowy o dzieło płaciłam 10% i żadnych ZUS-ów i 19% podatku. Owszem, wolałabym być na normalnej umowie o pracę ale zatrudnienie mnie na takiej pensji jak mam to bardzo wysoki koszt dla pracodawcy i nie garną się, prwie nikt nie zatrudnia grafików na umowę o pracę, powszechne są umowy o dzieło. Owszem, założyłabym wcześniej firmę i płaciła te 19% zamiast 10% ale żeby ZUS miał jakikolwiek sens (L4 adekwatne do zarobków, emerytura adekwatna do zarobków) musiałabym oddawać więcej niż pół pensji na sam ZUS + 19% podatku. No to się po prostu kompletnie nie opłaca i nic mi nie daje na przyszłość. Tą kasę od lat inwestuję w fundusze emerytalne sama.
          Teraz przez kilka mies. opłaca mi się płacić ZUS, potem przystąpić do chorobowego dobrowolnego na 2 mies przed porodem, i zapłacić 2x najwyższą stawkę i dostać 6 tys macierzyńskiego. Wszystko zgodnie z prawem i legalnie.
          • lola211 Re: Ale co z tego ze miałaby działlność? 02.02.13, 19:26
            i zapłacić 2x najwyższą stawkę i dosta
            > ć 6 tys macierzyńskiego.
            No wlasnie-a jak wyliczyc ile sie zasilku macierzynskiego dostanie? Te 6 tys. naliczone jest w jaki sposób?
            • damajah Re: Ale co z tego ze miałaby działlność? 02.02.13, 19:31
              od najwyższej podstawy i najwyższego chorobowego jest obecnie coś około niecałe 8 brutto. Na rękę wychodzi około 6 tys. Wylicza się to od momentu przystąpienia do dobrowolnego chorobowego. Czyli jeśli przystępujesz na 2 mies. przed porodem to wyliczą z 2 mies. Można też płacić najniższą stawkę, przerwać na 30 dni i przystąpić ponownie - te 30 dni przerywa ubezpieczenie i sprawia ze wg przepisów naliczają od wznowienia.
              • lola211 Re: Ale co z tego ze miałaby działlność? 02.02.13, 19:39
                > od najwyższej podstawy i najwyższego chorobowego jest obecnie coś około niecałe
                > 8 brutto.
                Mnie chodzi o to skad sie wzieło to prawie 8 tys.Jakis wzór,wskaznik?
                • damajah Re: Ale co z tego ze miałaby działlność? 02.02.13, 19:42
                  na stronach ZUS-u chyba jest powiedziane jak to się liczy. Ale ja nie jestem księgową, mnie to powiedziała moja ksiegowa (tak mniej więcej - dokładnie mi wyliczy w lutym, na podstawie obowiązujących przepisów) Zresztą w necie są wyliczenia, kiedyś poczytałam ale wiele nie zrozumiałam więc nie bedę tu bzdurzyć. Co za różnica czy 5900 czy 6300. Wiem że obecnie jest to około 6 tys netto i ta wiedza mi na razie wystarcza.
                  • lola211 Re: Ale co z tego ze miałaby działlność? 02.02.13, 21:18
                    Znalazłam.
                    Od kwoty podstawy odejmuje się 13,71% i odejmuje się 18% podatku.
          • damajah Re: Ale co z tego ze miałaby działlność? 02.02.13, 19:27
            dodam że nie płacę przez te kilka mies. najwyższego ZUSU (płacę najniższy) -dopiero pod koniec podwyższę wszystko do max. Gdybym nie była w ciąży co mi daje płacenie najniższego Zusu? 400zł/mc jak zachoruje? I tyleż samo na macierzyńskim?
            A może pracodawca nagle zacznie płacić mi miesiecznie ze 2 tys więcej żeby na ZUS było?
            Jakby to było możliwe to by mnie zatrudnił na umowę o pracę. Tylko cholera jak ja biorę na rękę 4-5 tys to wiesz jaki to jest koszt dla pracodawcy żeby mnie zatrudnić na umowę o pracę?

            Mój mąż co miesiąc oddaje WIELE TYSIĘCY haraczu - na ZUS, na podatki. JEst w tych nieszczęsnych 2% społeczeństwa ukaranego za nieco wyższe zarobki i wchodzi w pewnym momencie w 3 próg podatkowy i wtedy to ja nawet nie patrzę jaki kawał pensji oddaje. Myślę że to naprawdę starcza żeby czuć się uprawnioną do tego cholernego zasiłku. Nasza rodzina rocznie oddaje dużą sumę Państwu. Ja odbiorę ułamek z tego.
    • memphis90 Re: umowa o dzieło a ciąża 02.02.13, 19:31
      Zakładaj, dziewczyno, firmę i w ogóle się nie zastanawiaj. Pokalkuluj sobie tylko składki, żeby wyszedł Ci godny macierzyński. Moja siostra z DG płaciła standardowe i na macierzyńskim dostawała 600zł uncertain O ile zupełnie nie solidaryzuję się z dziewczynami brykającymi na lewe L4 "bo ciąża i trzeba sobie odpocząć", o tyle uważam, że państwo powinno zapewnić warunki do życia kobietom PRACUJĄCYM (choćby na umowie śmieciowej) przez te kilka miesięcy po porodzie.
      • damajah Re: umowa o dzieło a ciąża 02.02.13, 19:35
        Pracuję od ponad 10 lat. Mój mąż pracuje ponad 16. Zarabia sporo. Ale jak JEMU urodzi się dziecko (tak, również jemu, bo ja rodzę ale dziecko jest też jego) to nie dostanie nic za tyle lat odprowadzania skłądek (w tym naprawdę wysokich przez wiele lat)
        Ja tam nie mam problemu z tym. Mnie wystarczy porównać pensję mojego małżonka brutto i netto i już mi przechodzi. A jak wchodzi w 3 próg to czuję wręcz że nasza rodzina jest karana za to że mąż ma dobrą pracę. Więc naprawdę problemów moralnych nie mam tym bardziej ze wszystko jest legalne i zgodne z prawem.
    • suprisedgirl Re: umowa o dzieło a ciąża 02.02.13, 22:59
      Hej dziewczyny,

      Dzięki za wszystkie rady. z tym tekstem o aborcji przegięłam. Mam taki niewyparzony język i dość specyficzne poczucie humoru. Pewnie, że nie mam zamiaru usuwać ciąży.

      Co do komentarzy na temat tego, że się nie zabezpieczałam. Mam 38 lat, ostatnią miesiączkę niewywoływaną lekami miałam w 2 klasie liceum czyli 22 lata temu. Mam bardzo poważne zaburzenia hormonalne- tego nie idzie wyleczyć, można jedynie łagodzić objawy.

      Staraliśmy się o dziecko prawie 10 lat, kompletnie bezskutecznie. Nie będę opowiadać ile nas to stresów i łez kosztowało, nie wspominając o pieniądzach. Mnie to jakoś tak życiowo zahartowało, że jestem w stanie stroić sobie żarty chyba ze wszystkiego. No sorry- taki mam pokręcony charakter.

      Po co miałam brać leki antykoncepcyjne? To tak, jakby Murzyna do solarium wysyłaćsmile

      Odnośnie braku umowy o pracę. Jeszcze 2 lata temu ją mialam- pracowalam na etacie w szkole. Szkołę zlikwidowano, dla mnie etatu nigdzie indziej nie ma. Anglistów, za przeproszeniem, jest w tej chwili jak nasrane. A że nie kombinowałam, nie poszłam na roczny chorobowy dla podratowania zdrowia, nie rejestrowałam się w urzedzie praca, i zaczęłam od razu pracować dla prywatnych szkół, to nic mi teraz nie przysługuje. Niestety, szkoły językowe etatów nie dają.

      Pokombinuję z tą działalnością, pójdę do ZUSu i wypytam o wszystko. DG fikcyjna faktycznie nie będzie, bo mam komu wystawiać faktury, więc mogą mi naskoczyć.

      Dzięki za wszystko! Jestem tak rozwalona psychicznie- po tylu latach taki numer! Obydwoje z mężem głupiejemy z radości. Czuję, po prostu wiem, że donoszę tę ciążę. Zwariować można! Natura jest nieprzewidywalna.
      • lola211 Re: umowa o dzieło a ciąża 03.02.13, 12:14
        W ZUSie zalezy na kogo trafisz.Cedza informacje,nie zawsze powiedza o wszystkim co istotne.
    • bambi109 Re: umowa o dzieło a ciąża 06.03.13, 19:06
      Witam. Jestem studentką II roku Położnictwa studiów magisterskich. Prowadzę anonimowe badania, które posłużą mi do napisania pracy magisterskiej na temat oceny jakości życia kobiet cierpiących na zespół policytycznych jajników (PCO). Ankieta zawiera pytania dotyczące wpływu PCO na nasze codzienne życie oraz zadowolenie z życia seksualnego. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że dodawanie ankiet na forach Panie denerwuje, ale wybrałam taki temat pracy magisterskiej, na który odpowiedzi niestety nie znajdę w szpitalu(pacjentki z PCO zazwyczaj nie są hospitalizowane). Tak więc jedyna nadzieja w forach internetowych...
      Wszystkim Paniom, które znajdą trochę czasu na wypełnienie mojej ankiety, bardzo dziękuję.
      Będę bardzo wdzięczna za pomoc!!!
      moje-ankiety.pl/respond-38025.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka