Dodaj do ulubionych

była żona - proszę o pomoc

07.05.13, 15:27

Będę wdzięczna za każdą pomoc lub podpowiedź, co robić.
Mój partner jest po rozwodzie. Ponieważ nie brał udziału w sprawie, rozwód został orzeczony z jego winy, a dzieci podzielone pomiędzy matkę i ojca w ten sposób, że opiekę nad synem sprawuje ojciec a nad córką matka. W wyroku rozwodowym nie orzeczono co do zamieszkania, w związku z czym była żona mojego partnera w dalszym ciągu mieszka z córką w jego domu. Mój partner, właściciel domu, łoży sam na utrzymanie tego domu w zakresie mediów oraz opłat dotyczących podatku od nieruchomości i innych opłat związanych z gruntem. Była żona nie pracuje, nie dokłada się do utrzymania. Nastawia dzieci przeciwko ojcu, ma destrukcyjny wpływ na syna, dziecko robi się coraz bardziej agresywne. Do kontroli sprawowania opieki nad dziećmi został wyznaczony kurator, który opiera się wyłącznie na opinii matki i nie bierze pod uwagę tego, jakie problemy zgłasza ojciec. Była żona mojego partnera jest w tym domu zameldowana i ani myśli się wymeldować. Co więcej, wystąpiła do komornika o ściągnięcie zaległych alimentów, które miała przyznane na dzieci w czasie, kiedy jeszcze formalnie byli małżeństwem.
Czy w związku z powyższym:
- istnieje jakaś możliwość, żeby pozbyć się byłej żony ( niestety razem z córką, z domu )?
- czy w sytuacji, kiedy obecnie opiekę nad synem sprawuje ojciec, alimenty za lata poprzednie należy wypłacić matce, czy aktualnemu opiekunowi, którym jest ojciec?
- co możemy zrobić, żeby w jakiś sposób ukrócić tę chorą sytuację?
Obserwuj wątek
    • aodwn Re: była żona - proszę o pomoc 07.05.13, 22:06
      Czy w związku z powyższym:
      > - istnieje jakaś możliwość, żeby pozbyć się byłej żony ( niestety razem z córką
      > , z domu )?

      O matko...ja rozumiem "żony" ale żeby też córki?
      Nie dziwie się, że rozwód był z winy męża. Przez to właśnie on praktycznie "nic nie może" i niech się modli by jego ex nie straciła pracy bo wtedy będzie płacił i na nią alimenty.
      • annajustyna Re: była żona - proszę o pomoc 07.05.13, 22:55
        Przeciez ona juz nie pracuje sad. Urzadzila sie babka jak ta lala...
      • fanfagoria Re: była żona - proszę o pomoc 08.05.13, 10:48
        Żadne z nas nie chce pozbywać się córki, ale sąd powierzył opiekę nad córką matce i nie mamy możliwości, żeby zatrzymać córkę, bo ma dopiero 7 lat i póki co o jej losie i miejscu pobytu decyduje matka.

        Ex mojego partnera nigdy nie pracowała. I właśnie chyba z tego wygodnictwa siedzi ciągle w domu mojego partnera.
        • irima2 Re: była żona - proszę o pomoc 08.05.13, 12:20

          > w domu mojego partnera.
          Nie było podziału majątku? Coś mi się nie chce wierzyć, ze sąd, który orzekł rozwód z winy męża kobiecie nic nie przyznał z ich wspólnego majątku.
          - czy w sytuacji, kiedy obecnie opiekę nad synem sprawuje ojciec, alimenty za lata poprzednie należy wypłacić matce, czy aktualnemu opiekunowi, którym jest ojciec?
          ??? przecież to są pieniądze za lata kiedy matka się opiekowała dzieckiem, więc jej się należą, bo skoro ojciec nie płacił to ona musiała je wyłożyć
          • fanfagoria Re: była żona - proszę o pomoc 08.05.13, 13:04

            Nie, od początku mieli rozdzielność majątkową, więc sąd nie miał co dzielić.
            Zasądzone alimenty to pieniądze za czas, kiedy oboje rodzice opiekowali się dziećmi, zostały zasądzone jeszcze w czasie trwania małżeństwa. W tym czasie, jak zresztą przez cały okres trwania małżeństwa, zarówno ex żona, jak i dzieci, były na wyłącznym utrzymaniu mojego partnera.
            • aodwn Re: była żona - proszę o pomoc 09.05.13, 09:55
              No jeśli alimenty były zasądzone, a on nie ma potwierdzenia że je płacił (tzn. nie przelewał jej określonej kwoty na jej konto, wysyłał przekazem, lub brał jej podpisy przy każdorazowym wręczaniu do rąk) to nie ważne, że utrzymywał cały dom i rodzinę. Ona wg. prawa może domagać się zwrotu tych alimentów. Jeżeli on teraz pracuje to albo spłaci ją dobrowolnie albo niedługo może spodziewać się że komornik zajmie mu pensje. No niestety tak jest. Ona jest cwana a on (przepraszam za określenie) głupi. Przede wszystkim jeśli rozwód nie jest jeszcze prawomocny powinien się od niego odwołać. A może on ją zdradził z tobą? To wtedy nie ma się co odwoływać bo prawo będzie po stronie zdradzonej kobiety. Powinien wcześniej o wszystkim pomyśleć i zanim wszedł w związek z tobą powinien rozwieść się bez orzekania o winie, a potem powinien uregulować zaległe alimenty i z czystą kartą zacząć nowe życie. A tak to macie teraz oboje same problemy i zmartwienia, a była żona będzie teraz korzysta w pełni ze swoich praw. Przykro mi sad
              • fanfagoria Re: była żona - proszę o pomoc 10.05.13, 12:33

                Przelewów czy też innych potwierdzeń łożenia na dom będziemy musieli poszukać.
                Fakt jest taki, że to ona zdradzała jego, przez wiele lat, w czasie, kiedy on zarabiał na dom. Rozwód jest już dawno prawomocny, odwołanie nic nie dało, bo sąd nie dopuścił nowych dowodów i po sprawie. Od rozwodu do naszego związku minęły ponad dwa lata, więc obecny związek do poprzedniego ma się nijak. Masz rację, mamy same problemy, ale nie zamierzamy się poddawać, głównie dlatego, że mamy siebiesmile
                • aodwn Re: była żona - proszę o pomoc 12.05.13, 21:02
                  Nie wiem czy uznane zostanie potwierdzenie "łożenia na dom". Musiałby być konkretny przelew/przekaz tytułem: alimenty.
                  Jeśli to ona zdradzała to jak to się stało, że rozwód był z orzeczeniem o winie męża? Jak mógł do tego dopuścić?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka