mamapa
01.06.05, 17:36
mam pytanie , moja mama zamierza podać swego synka -32 mąż i ojciec 2 dzieci-
o alimenty do sądu i czy musi ich żądać od dwójki dzieci tj. mnie i jej
syna , czy może od jednego dziecka, no i 2 pytanie jak sformułować
uzasadnienie-jej syn ciągle wycina jakieś kwiatki a to nieoddana do
biblioteki książka od 5 lat , za którą przyszło zapłacić 500 zł kary-musiała
płacić mama , pomagałam jej to odkręcać i zmniejszać kwotę-a to telewizor ,
który synek łaskawie wziął od mamy i `zapomniał` spłacac raty , tak że
komornik ją ścigał i ściągnął to z jej mizernej renty, a to zadłużenie
mieszkania-brał pieniądze na opłaty i zapominał je robić---to tylko niektóre
jego wyczyny ale działy sie one w przeciągu ostatnich 5-8 lat i nie mam już
pism z biblioteki czy wezwań od komornika, więc z dowodami krucho ale
generalnie synalek ma tendencje do molestowania psychicznego-mimo ż
mieszkają osobno, szantażem ją namawia do pilnowania jego dzieci--już mnie
nigdy nie zobaczysz itp.--a dodam , że mama ma 1 grupę renty ze względu na
chorobe psych.od lat 25 i jej zdolności odmawiania są bliskie zeru-
abstrahując, że nie nadaje się do zostawania z dziećmi, pomóżcie ..ja pomagam
mamie materialnie, wspieram ją psychicznie , zabieram ze szpitala na własne
żądanie , gdy jest taka potrzeba ale zamieszkać z nią nie mogę, nie
proponujcie mi ugody z tym pasożytem, Kasia