Dodaj do ulubionych

powrót do pracy po wychowawczym -problem

28.04.06, 10:12
witam
2 maja mam sie stawic w firmie do pracy po urlopie wychow.ktory konczy mi sie
30 kwietnia
sek w tym ,ze siedziba firmy jest 600 km od miejsca mojego zamieszkania i
miejsca,gdzie pracowalam przed ciązą
sadze ,ze pracodawca bedzie mi proponowal prace w firmie-oczywiscie nie moge
tego przyjąc wiem ze chroni mnie prawo-jesli mam pod opieka dziecko do lat 4
nie mozna mnie bez mojej zgody delegowac w inne miejsce pracy ,niz to gdzie
pracowalam wczesniej)
zakładam ,ze 2 otrzymam na pismie albo wypowiedzenie ,albo nowe warunki-praca
w innym miejscu -ja sie nie zgadzam ,a pracodawca nie jest w stanie
zagwarantowac mi pracy tu na miejscu-co wtedy sie dzieje????
Obserwuj wątek
    • linusia_75 Re: powrót do pracy po wychowawczym -problem 29.04.06, 09:38
      jeśli nie godzisz się na warunki wypowiedzenia zmieniającego to od tego momentu
      biegnie ci normalnie wypowiedzenie i to niestety z przyczyn po stronie pracownika.
      nie wiem natomiast jak potraktować w tej sytuacji przepisy o oddelegowaniu -
      jeśli w miejscu gdzie pracowałaś przed urlopem firma nadal ma jakieś biuro i
      teoretycznie mogłabyś tam pracować, to miałabyś jakieś szanse.
      z drugiej strony, jeśli w wypowiedzeniu zmieniajacym jest po prostu wpisany inny
      adres to nie ma tu mowy o oddelegowaniu, tylko właśnie o zmianie warunków pracy
      polegajacej na zmienie miejsca pracy.
      jeśli firma nie ma już żadnej siedziby w miejscu twojego zamieszkania to na moje
      oko sprawa jest nie do wygrania. sąd mógłby tylko wypowiedzieć się ewntualnie
      po czyjej stronie leży wymówienie, ale to nie wpłynęłby na sam fakt, że umowa o
      pracę zostałaby rozwiązana zgodnie z prawem pracy.
      • lilithh Re: powrót do pracy po wychowawczym -problem 29.04.06, 16:33
        do linusi:
        pisałam to już na tym forum kilka razy do róznych osób, ale napiszę jeszcze raz:
        nie znasz dokładnie przepisów to - prosze - nie wypowiadaj się, bo wprowadzasz
        ludzi w błąd!!!

        jesli jedynym powodem wypowiedzenia warunków pracy (i/lub płacy) jest likwidacja
        lub przeniesienie stanowiska (a nie np. kiepska ocena pracy pracownika) i
        pracownik nie zgodzi się na przyjęcie nowych warunków, to rzeczywiście
        wypowiedzenie warunków pracy i płacy przekształca się z mocy prawa w
        wypowiedzenie umowy - ALE Z PRZYCZYN NIE LEŻACYCH PO STRONIE PRACOWNIKA!!!
        jeśli więc zajdzie taka sytuacja, to pracownik ma prawo do odprawy (uwaga:
        dotyczy tylko przypadków gdzie pracodawca zatrudnia więcej niż 20 osób). A po
        rozwiazaniu takiej umowy - prawo do zasiłku dla bezrobotnych bez okresu
        wyczekiwania (dotyczy wszystkich pracowników).

        • linusia_75 Re: powrót do pracy po wychowawczym -problem 29.04.06, 20:09
          hm, to wynika z tego, że moja kadrowa nie zna się na przepisach uncertain.
          moja firma 2 raz w ciągu roku przechodzi reorganizację.
          w związku z tym niektórym pracownikom wręczono wypowiedzenia zmieniające,
          dotyczyły one przeniesienia na inne stanowisko, nie zmieniało się natomiast
          wynagrodzenie /po nacisku ze strony związków zawodowych/.
          kadrowa wyraźnie informowała, że w przypadku nieprzyjęcia nowych warunków
          wypowiedzenie umowy będzie leżało po stronie pracownika i odprawa się nie
          należy. kilka osób nie przeszło na nowe stanowiska, odesło z firmy bez odprawy,
          nikt nie oddał sprawy do sądu. przecież firma nikogo nie zawalnia tylko oferuje
          inne stanowisko, za wynagrodzenie nie niższe od poprzedniego. dlaczego ma
          ponosić winę za to, że pracownik nie chce zmienić działu???
          więc to zależy czego dotyczy wypowiedzenie i jakie warunki są zmieniane.
          w przypadku opisanym przez autorkę wątku wyraźnie zaznczyłam, że określenie po
          czyjej stronie leży wypowiedzenie jest sprawą niejednoznaczną.
          nie uważam, żebym kgokolwiek wprowadziła w błąd.
          • lilithh Re: powrót do pracy po wychowawczym -problem 29.04.06, 20:27
            Sorry, ale jestem dzisiaj w kłótliwym nastroju: w przypadku opisanym przez
            założycielkę watku określenie "po czyjej stronie leży wypowiedzenie" jest
            ZDECYDOWANIE JEDNOZNACZNE. Takie jak opisałam powyżej.

            Kadrowa w twojej firmie prawdopodobnie świadomie wprowadzała pracowników w bład,
            liczac na to że nie pójda do sadu - proponuję jednak pójść. Przedawnienie tego
            typu spraw następuje po trzech latach.
            (podkreślam: odprawa naeży się tylko jesli pracodawca zatrudnia powytżej 20 osób)
            • linusia_75 Re: powrót do pracy po wychowawczym -problem 30.04.06, 07:38
              hehe, nie ma sprawy, zdarza się wink.
              za kadrową ręczę wink. to nasza przewodnicząca związków smile.
              jej zdaniem nieprzyjęcie równoległego stanowoska /naprawdę równoległego, a nie z
              biura do sprzątania na przykład/, bez zmiany wynagrodzenia, czasu i miejsca
              pracy, pozbawia pracownika prawa do odprawy.
              moim zdaniem to logiczne i uczciwe, pracodawca likwiduje stanowisko ale nie
              zwalnia mnie tylko proponuje przeniesienie na inne, równoległe, nie pogarszając
              w ten sposób ani warunków pracy ani wynagrodzenia. nie zgadzam się na to
              przeniesienie - to ja wypowiadam umowę /nie przyjmuję wypowiedzenia
              zmieniajacego/, a nie pracodawca /przecież mnie nie zwalnia, tylko daje
              zatrudnienie w innym dziale, na dotychczasowych warunkach/. odprawa mi się nie
              należy.
              do sądu nie pójdę, ja na przeniesienie swojego czasu się zgodziłam i jestem
              zadowolona.
              potem się nie zgodziłam przy wstępnym rozeznaniu, kadrowa po pierwsze wstawiła
              się za mną i pomogła mi zostać na dotychczasowym stanowisku, a po drugie
              uprzedziła, że w razie otrzymania wypowiedzenia zmieniajacego i jego
              nieprzyjęcia biegnie mi wypowiedzenie z przyczyn leżących po mojej stronie.
              ale w czwartek dokładnie ją zapytam i powołam się na odpowiednie paragrafy w
              Kodeksie.
              a teraz mamy nową reorganizację, więc staram się być na bieżąco, bosz, mogłoby
              się to już skończyć.
              • lilithh Re: powrót do pracy po wychowawczym -problem 01.05.06, 03:57
                Ech, a wydawać by się mogło, że akurat ten fragment prawa pracy jest dość
                jednoznaczny w interpretacji...

                Z całym, niekłamanym szacunkiem do Ciebie i kadrowej: tu się nie liczy ani
                Twoje, ani Jej zdanie - tu się liczy OBOWIĄZUJĄCE PRAWO.

                A obowiązujące prawo stanowi tak:

                1/ kierownictwo firmy ma niezbywalne prawo do wszelkich zmian i reorganizacji:
                może zlikwidować np. cały dział a pracowników zwolnić albo zaproponować im inne
                stanowiska.

                2/ jednakże wbrew temu, co się czasami kierownictwu wydaje - pracownicy nie są
                ani jego stajnią niewolników, ani pionkami, które można sobie dowolnie
                przestawiać na planszy. jednym słowem: pracowników TRZEBA ZAPYTAĆ O ZDANIE.

                3/ najłatwiej załatwić to tzw. porozumieniem stron: kierwonictwo tłumaczy, że
                teraz już nie bedzie istniało dotychczasowe stanowisko ABC z takimatakim
                zakresem obowiązków, ale proponujemy równoległe stanowisko XYZ z takimiowakim
                zakresem obowiązków. Bez zmian w pensji.

                4/jesli pracownik się zgodzi to alleluja, wszyscy zadowoleni, koniec sprawy

                5/ ale wbrew temu co się kierownictwu wydaje, pracownik ma prawo być odmiennego
                zdania, i uważać ze proponowane stanowisko XYZ wcale nie jest równoległe i w
                dodatku z jakiś powodów mu nie odpowiada. W gruncie rzeczy pracownik nawet nie
                musi podawać powodów: nie odpowiada i już.

                6/ w takim przypadku kierownictwo musi wręczyć wypowiedzenie warunków pracy o
                treści w skrócie mniej więcej takiej: "drogi pracowniku, z powodu reorganizacji
                zakładu pracy oraz likwidacji twojego dotychczasowego stanowiska ABC (dodam w
                nawiasie że POWÓD TRZEBA W TAKIM PIŚMIE PODAĆ) wypowiadamy ci niniejszym warunki
                pracy tj. stanowisko ABC z takimatakim zakresem obowiązków, a po okresie
                wypowiedzenia proponujemy stanowisko XYZ z takimiowakim zakresem obowiązków, bez
                zmian w pensji".

                7/ jesli pracownik w terminie do upływu połowy okresu wypowiedzenia nie złoży na
                piśmie odmowy, to alleluja - po okresie wypowiedzenia kontynuuje karierę, juz na
                stanowisku XYZ.

                8/ jeśli jednak w tym terminie pacownik złoży na piśmie odmowe przyjęcia
                proponowanych warunków, to z mocy prawa wręczone wypowiedzenie warunków pracy
                przekształca sie w wypowiedzenie umowy

                9/ ale wbrew temu co się Tobie i kadrowej wydaje, powód wypowiedzenia POZOSTAJE
                TAKI SAM. Przypomnijmy: "z powodu reorganizacji oraz likwidacji stanowiska"
                Strona wypowiadająca też sie nie zmienia: to PRACODAWCA wypowiada.

                10/ a jeśli pracodawca wypowiada umowe o pracę z powodu reorganizacji i
                likwidacji stanowiska, TO ODPRAWA SIE NALEŻY Z CAŁĄ PEWNOSCIĄ (u pracowdawcy
                zatrudniającego powyżej 20 osób)

                EOT

                (wszystko można znaleźć czarno na białym w kodeksie pracy tudzież w ustawie o
                szczególnych zasadach rozwiązywania stosunków pracy z przyczyn niedotyczacych
                pracowników.
                Polecam - szczególnie kadrowej smile
                • linusia_75 Re: powrót do pracy po wychowawczym -problem 01.05.06, 08:09
                  bardzo dziękuję za precyzyjne objasnienia smile.
                  no naprawdę, nie musiałaś tego robić o takiej godzinie wink.
                  twoja interpretacja jest tym cenniejsza, że nowa reorganizacja w toku uncertain. ciągle
                  nie do końca mnie ona przekonuje, ale obgadam sprawę z kadrową.
                  tym bardziej gdyby trafiła mi się jakaś propozycja "nie do odrzucenia".
                  pozdrawiam.
                  • mysiam Re: powrót do pracy po wychowawczym -problem 03.05.06, 23:16
                    dziękuję za wyczerpujące infowink
                    pozdr,mysiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka